REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pyjas zginął, bo rozpoznał w Maleszce agenta SB?

2008-06-24 06:44
publikacja
2008-06-24 06:44
Czy Lesław Maleszka, współpracownik SB o pseudonimie "Ketman", był uwikłany w jedną z najgłośniejszych zbrodni komunizmu - zabójstwo swojego przyjaciela Stanisława Pyjasa? Taka sugestia pada w filmie dokumentalnym "Trzech kumpli" - pisze "Dziennik".

TVN wyemitował wczoraj pierwszą część filmu. Reportaż opowiada o losach Stanisława Pyjasa, Lesława Maleszki i Bronisława Wildsteina. Jeden z nich został zamordowany w maju 1977 roku, drugi okazał się agentem SB, trzeci przez lata walczył o wyjaśnienie tajemnicy zabójstwa przyjaciela.

W drugiej części reportażu, która zostanie pokazana dzisiaj, autorzy zastanawiają się, czy "Ketman" był uwikłany w zabójstwo Pyjasa. Hipoteza o udziale Maleszki w tej tragedii jest tak mocno stawiana publicznie po raz pierwszy.

Bronisław Wildstein uważa, że Pyjas mógł zdemaskować Maleszkę jako agenta i to właśnie mogło doprowadzić do jego śmierci.

Pracownicy IPN nie potwierdzają prawdziwości tej teorii. "To tylko jedna z hipotez stawianych przez uczestników tamtych wydarzeń, ale odpowiedzi nie znamy, a dowodów nie ma" - mówi Jarosław Szarek, historyk krakowskiego IPN. Historycy wskazują, że mamy do czynienia z poszlakami.

Więcej na ten temat - w "Dzienniku".

"Dziennik"/IAR/dabr
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki