REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Taktyczny sojusz czy przypadek? PSL popiera kandydatów obu stron barykady

2026-07-15 16:23
publikacja
2026-07-15 16:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Klub PSL poprze w piątkowym głosowaniu w Sejmie zarówno kandydata na prezesa IPN Mateusza Szpytmę jak i kandydatkę na RPO Sylwię Gregorczyk-Abram - poinformował PAP szef klubu Krzysztof Paszyk. Politycy PSL liczą, że kandydaturze Szpytmy nie sprzeciwi się Senat, gdzie większość mają niechętne mu KO i Lewica.

Taktyczny sojusz czy przypadek? PSL popiera kandydatów obu stron barykady
Taktyczny sojusz czy przypadek? PSL popiera kandydatów obu stron barykady
fot. Zbyszek Kaczmarek, Krystian Maj / / FORUM

W środę rano zebrał się w Sejmie klub PSL i podjął decyzję o udzieleniu poparcia zarówno dla zgłoszonej przez kolegium IPN kandydatury Mateusza Szpytmy na prezesa IPN, jak i kandydatury Sylwii Gregorczyk-Abram na Rzecznika Praw Obywatelskich, rekomendowanej przez Koalicję Obywatelską. Jej kontrkandydatem jest Adam Borowski zgłoszony przez klub PiS. Głosowania nad wyborem prezesa IPN oraz RPO zaplanowane są w Sejmie na piątek.

- Klub PSL zagłosuje jednomyślnie za kandydaturą pana Mateusza Szpytmy. Pojawiło się kilka dodatkowych argumentów, które rozwiały jakiekolwiek wątpliwości. To przede wszystkim sprawa rozpropagowania rodziny Ulmów. Poza tym pan Mateusz Szpytma w swojej działalności w IPN zawsze bardzo mocno akcentował historię ruchu ludowego - mówił PAP poseł PSL Jarosław Rzepa. Dodał, że klub poprze również Sylwię Gregorczyk-Abram, która jest kandydatką na RPO, rekomendowaną przez klub Koalicji Obywatelskiej. Klub PiS zgłosił swojego kandydata Adama Borowskiego.

- Pan Szpytma jest od początku naszym kandydatem. A pani Gregorczyk-Abram jest znacznie lepszą kandydatką niż jej kontrkandydat - powiedział PAP Paszyk.

Obecny wiceprezes IPN Mateusz Szpytma jest kandydatem Kolegium IPN na prezesa, pozytywnie zaopiniowanym przez sejmową Komisję Sprawiedliwości. Decyzja PSL powoduje, że podczas piątkowego głosowania w Sejmie najprawdopodobniej zostanie wybrany, ponieważ jego kandydaturę popierają również kluby PiS, Konfederacji, a także część klubu Polski 2050. W tym ostatnim klubie, jak powiedział PAP poseł Adam Luboński, ma nie być dyscypliny.

Starcie o fotel Rzecznika Praw Obywatelskich. Dwie zupełnie różne wizje przyszłości biura RPO

Urząd RPO wymaga nie tylko wiedzy, ale i charakteru - zaznaczył Mariusz Gosek (PiS), prezentując kandydaturę Adama Borowskiego na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Katarzyna Piekarska (KO) zaznaczyła, że wiedza merytoryczna kontrkandydatki Sylwii Gregorczyk-Abram gwarantuje właściwe sprawowanie urzędu.

Przeciwko Szpytmie są kluby KO oraz Lewicy. O tym, że klub Lewicy zdecydował o nieudzieleniu poparcia kandydaturze Szpytmy poinformował w środę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Wakacje na giełdzie

Poseł KO Patryk Jaskulski powiedział PAP, że jego klub podtrzymuje sprzeciw wobec kandydatury Szpytmy. KO zarzuca kandydatowi Kolegium IPN, że był bliskim współpracownikiem prezydenta Karola Nawrockiego, gdy ten kierował Instytutem i ponosi współodpowiedzialność za działania Instytutu zakwestionowane m.in. w ubiegłorocznym raporcie NIK. Dla parlamentarzystów KO ma znaczenie, że mocny sprzeciw wobec ewentualnego wyboru Szpytmy wyraziła grupa zasłużonych historyków, obarczając go odpowiedzialnością za polityczny skręt Instytutu w jednym kierunku.

Niechęć do Szpytmy ze strony KO i lewicy ma znaczenie, bo oba te kluby mają większość w Senacie, więc może tam być problem z uzyskaniem dla niego poparcia.

Sejmowe głosowanie nad wyborem prezesa IPN miało odbyć się w maju, ale było już kilkukrotnie przekładane na wniosek wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego z PSL. Niektórzy pragnący zachować anonimowość politycy PSL przyznawali, że było to robione po to, by głosowanie nad wyborem prezesa IPN odbyło się równocześnie z wyborem Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie zaprzeczali też medialnym spekulacjom, że ich stanowisko w sprawie głosowania nad kandydaturą Gregorczyk-Abram może mieć związek ze stanowiskiem innych koalicjantów w sprawie Szpytmy.

Dziś jednak politycy PSL kategorycznie zaprzeczają, że głosowania te mają ze sobą związek, zapewniając, że popierają Gregorczyk-Abram, bo jest lepszą kandydatką niż zgłoszony przez PiS Adam Borowski. Niemniej liczą, że ich dobra wola zostanie zauważona przez pozostałe ugrupowania koalicyjne. W Senacie głosowanie nad prezesem IPN będzie najprawdopodobniej również połączone z głosowaniem w sprawie RPO.

Na razie sceptycznie na szanse wyboru Szpytmy w Senacie patrzy związany z PSL senator Jan Filip Libicki (klub Trzecia Droga). - Jestem wielkim zwolennikiem pana Szpytmy. Nie tylko wobec tego co zrobił dla popularyzacji postaci Wincentego Witosa, ale także za to, co zrobił dla popularyzacji rodziny Ulmów. Będę więc na niego głosował - powiedział Libicki PAP.

- Jednak przy głosowaniu jego kandydatury w Senacie nie będzie tak jak pięć lat temu, gdy o wyborze Karola Nawrockiego na prezesa IPN zdecydowały dwa głosy, w tym mój. Koalicja Obywatelska z Lewicą mają zdecydowaną większość, a z kuluarowych rozmów z senatorami tych klubów wynika, że będą przeciw. A o ile można zapewnić sobie absencję trzech czy czterech senatorów, to nie bardzo widzę, jak można doprowadzić do sytuacji, że absencja będzie dotyczyć kilkunastu osób. Bardzo bym chciał, by pan Szpytma został prezesem IPN, ale może być z tym problem - zauważył senator.

Przyznał jednak, że "różne cuda się zdarzają". Także inni politycy PSL zapewniali, że będą pracować nad tym, by mimo wszystko Szpytma w Senacie poparcie uzyskał. - Ruch ludowy nie raz pokazał, że potrafi być skuteczny - powiedział Rzepa.

Powiązanie głosowania nad prezesem IPN i Rzecznikiem Praw Obywatelskich ma już tradycje. W 2000 roku tego samego dnia na pierwszego prezesa IPN został wybrany Leon Kieres, a na Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzej Zoll. W lipcu 2021 roku głosowanie nad kandydaturą Karola Nawrockiego na prezesa IPN obywało się na tym samym posiedzeniu Senatu, co głosowanie nad kandydaturą Marcina Wiącka na Rzecznika Praw Obywatelskich.

Wcześniej było kilka nieudanych prób wyboru nowego RPO - kandydaci wybierani w Sejmie przez PiS-owską większość przepadali w Senacie, gdzie niewielką przewagę miała ówczesna opozycja. W końcu znaleziono kandydaturę prof. Marcina Wiącka, który w Sejmie uzyskał poparcie zarówno PiS, jak i klubów opozycyjnych, a także otrzymał akceptację Senatu. Jednocześnie jednak dwóch senatorów PSL poparło wybranego już w maju 2021 przez Sejm głosami PiS kandydata na prezesa IPN Karola Nawrockiego. Interpretowano to wtedy w mediach jako element porozumienia w sprawie kandydatury Wiącka, której właśnie politycy PSL byli pomysłodawcami.

- Niezależnie od tego, czy pan Mateusz Szpytma zostanie wybrany, sytuacja, że jakaś instytucja publiczna ponad rok nie ma prezesa jest sytuacja krępującą - przyznał w rozmowie z PAP Libicki, jeden z tych senatorów, dzięki którym Nawrocki został wtedy prezesem IPN.

Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej powołuje Sejm RP za zgodą Senatu, na wniosek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, które zgłasza kandydata spoza swego grona. Kadencja prezesa trwa pięć lat.

Stanowisko prezesa IPN jest nieobsadzone od sierpnia 2025 r., gdy pełniący tę funkcję od 2021 r. Karol Nawrocki został prezydentem RP. W listopadzie ub. roku Sejm nie dokonał wyboru rekomendowanego przez Kolegium IPN wiceprezesa Karola Polejowskiego, kierującego obecnie pracami Instytutu.

Jednym z powodów problemów z wyborem prezesa jest to, że Kolegium IPN wybrane zostało, gdy większość w Sejmie miało PiS, a prezydentem był Andrzej Duda. Tylko w Senacie większość mieli wtedy obecnie rządzący.

W skład Kolegium IPN w 2023 r. wybrani zostali: prof. dr hab. Andrzej Nowak, Bronisław Wildstein (wybrani przez Prezydenta RP), prof. dr hab. Jan Draus, prof. dr hab. Wojciech Polak (przewodniczący), dr hab. Mieczysław Ryba, prof. dr hab. Tadeusz Wolsza, Krzysztof Wyszkowski (wybrani przez Sejm RP), dr Bartosz Machalica, prof. dr hab. Grzegorz Motyka (wybrani przez Senat RP). Zgodnie z ustawą kadencja Kolegium IPN trwa siedem lat.

Piotr Śmiłowicz (PAP)

pś/ par/ dafa/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
miketheripper
Faktycznie mają nieograniczone możliwości koalicyjne xD

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki