Kancelaria Premiera poinformowała, iż przyspieszenie procesu możliwe było dzięki temu, że nie wykorzystano jeszcze tegorocznego limitu mianowań. "Rzeczpospolita" podaje, że nominację na urzędnika służby cywilnej otrzymało 219 osób - 60 absolwentów Krajowej Szkoły Administracji Publicznej i 159 osób, które przeszły kwalifikacje.
Gazeta przytacza opinie polityków opozycji w tej sprawie. Zarzucają oni PiS, że takie działanie ma na celu konserwowanie układu. Prawo i Sprawiedliwość odpowiada, że to stabilizowanie kadr. Natomiast sami zainteresowani zwracają uwagę, że mianowania przed wyborami to w Polsce standard od kilku lat. "Rzeczpospolita" przypomina, że mianowani urzędnicy są praktycznie nie do usunięcia.
Więcej o urzędnikach służby cywilnej i przyspieszonych nominacjach - w "Rzeczpospolitej".
Rzeczpospolita/ms/kk
Źródło:IAR




























































