O zawartości francuskiego raportu poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, Małgorzata Wojciechowicz. Jak powiedziała, francuscy śledczy główną uwagę skupili na nierównomiernym zużyciu klocków hamulcowych oraz nieodpowiednią ilość oleju w zwalniaczu. Opinia ta nie jest jednak ostateczna. Jej wydanie musi być poprzedzone przeprowadzeniem dodatkowych, szczegółowych badań.
Francuscy biegli zwrócili się także z wnioskiem o zabezpieczeniem dokumentacji związanej z okresowymi badaniami technicznymi autokaru i o dodatkowe przesłuchania. Rzecznik prokuratury zapewnia, że te czynności zostały zaplanowane na 21 kwietnia. Weźmie w nich udział także strona francuska.
Nie można jeszcze powiedzieć, komu i kiedy zostaną postawione ewentualne zarzuty. Będzie to możliwe najwcześniej po przeprowadzeniu przesłuchań oraz otrzymaniu ostatecznej opinii o stanie technicznym i przyczynach wypadku, którą wyda Instytut Ekspertyz Sądowych.
Źródło:IAR






























































