REKLAMA

Przemysł w Europie znika w oczach. Tempo zamykania fabryk wzrosło sześciokrotnie

2026-02-18 07:20
publikacja
2026-02-18 07:20

Od 2022 r. tempo zamykania zakładów przemysłowych w Europie wzrosło sześciokrotnie - informuje Polska Izba Przemysłu Chemicznego (PIPC). Podkreśliła, że Europa nie tylko traci istniejącą produkcję, ale również nie buduje wystarczających zdolności na przyszłość.

Przemysł w Europie znika w oczach. Tempo zamykania fabryk wzrosło sześciokrotnie
Przemysł w Europie znika w oczach. Tempo zamykania fabryk wzrosło sześciokrotnie
fot. Łukasz Dejnarowicz / / FORUM

Polska Izba Przemysłu Chemicznego zwróciła uwagę, że od podpisania Deklaracji Antwerpskiej w lutym 2024 r. minęły dwa lata. Wówczas przedstawiciele 73 liderów branż z prawie 20 sektorów europejskiego przemysłu wezwali Komisję Europejską do opracowania kompleksowego planu działania, który stworzyłby warunki dla rozwoju silniejszego przemysłu w Europie i poprawił jego konkurencyjność.

Liderzy najważniejszych sektorów przemysłu w tym m.in. chemicznego, farmaceutycznego, stalowego, górniczego, szklanego, tekstylnego, cementowego, nawozowego i gazowego reprezentujący 7,8 mln pracowników wskazali w deklaracji dziesięć postulatów, w których zwrócono uwagę na konieczność np. zwiększenia bezpieczeństwa surowcowego UE, stworzenia ram dla rozwoju innowacji, zapewnienia dostępu do przystępnej cenowo, niskoemisyjnej energii odnawialnej i jądrowej.

Brak realizacji kluczowych postulatów przemysłu

- Wskazano w niej jasno, jakie warunki muszą zostać spełnione, aby europejski przemysł – w tym sektor chemiczny – mógł ponownie stać się konkurencyjny, odporny i zdolny do długofalowego rozwoju - podkreślił w rozmowie z PAP prezes PIPC Tomasz Zieliński. Dodał, że „niepokojące jest, iż Komisja Europejska dotychczas nie podjęła realizacji ok. 83 proc. założeń Deklaracji Antwerpskiej”.

Polska Izba Przemysłu Chemicznego podała, że wśród uruchomionych przez KE inicjatyw jest np. Czysty Ład Przemysłowy (Clean Industrial Deal), którego ocelem jest pogodzenie zielonej transformacji przemysłu z zachowaniem jego konkurencyjności. Izba zwraca jednak uwagę, że tempo zmian jest zbyt wolne, a branża coraz mocniej odczuwa m.in. skutki napięć geopolitycznych i handlowych.

PIPC przekazała, że od 2022 r. tempo zamykania zakładów przemysłowych w Europie wzrosło sześciokrotnie. Organizacja powołuje się na dane CEFIC (Europejskiej Rady Przemysłu Chemicznego) z których wynika, że do tej pory w Europie łącznie zamknięto zdolności produkcyjne w przemyśle chemicznym na poziomie 37 mln ton. Jednocześnie nowe inwestycje nie kompensują tych strat – roczna zapowiadana zdolność nowych mocy produkcyjnych spadła z ok. 2,7 mln ton w 2022 r. do ok. 0,3 mln ton w 2025 r. Podkreślono, że zamknięcia wyraźnie przewyższają nowe inwestycje. „To oznacza, że Europa nie tylko traci istniejące instalacje, ale również nie buduje wystarczających zdolności produkcyjnych na przyszłość” - wskazała PIPC.

11 lutego br. w Antwerpii w rocznicę podpisania Deklaracji Antwerpskiej europejski przemysł ponownie spotkał się z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Zdaniem prezesa zarządu PIPC Tomasza Zielińskiego „bardzo dobrym” sygnałem jest to, że w tym szczycie wzięli udział także szefowie państw: premier Belgii, premier Holandii, kanclerz Niemiec, prezydent Francji, kanclerz Austrii. Jego zdaniem zaangażowanie wielu krajów na takim poziomie decyzyjnym wymusi na KE konkretne, szybkie działania.

Sojusz na rzecz Krytycznych Chemikaliów

- Przekaz tych państw był bardzo mocny, wspierający odbudowę konkurencyjności przemysłu w tym przemysłu chemicznego w Europie. Oczywiście ze strony Urszuli von der Leyen pojawiło się wiele zapowiedzi, że Komisja Europejska musi podjąć pilne, konkretne działania naprawcze - powiedział prezes PIPC.

Dodał, że przewodnicząca KE wskazała na to, co „dzisiaj już leży na stole”, czyli Plan Działań na rzecz Europejskiego Przemysłu Chemicznego (Chemical Industry Action Plan). Został on przedstawiony w lipcu 2025 r. Szefowa KE wskazała również - jak relacjonował Zieliński - na wiele rewizji polityk przemysłowych jak na przykład REACH (mający zapewnić wysoki poziom ochrony środowiska i zdrowia ludzi), CBAM (mechanizm dotyczący granicznego podatku węglowego), czy też na system handlu uprawnieniami do emisji EU ETS. - Rewizją tego ostatniego KE ma zająć się latem tego roku - wskazał Zieliński. Szef PIPC zaznaczył, że w tym roku pojawiły się dodatkowe inicjatywy KE jak Critical Chemicals Alliance, czyli Sojusz na rzecz Krytycznych Chemikaliów oraz zapowiedź inicjatywy Made in Europe.

- Inicjatywa Critical Chemicals Alliance (Sojuszu na rzecz Krytycznych Chemikaliów) wystartowała w połowie stycznia br. Jako Izba uczestniczymy w grupie roboczej TRADE, dotyczącej handlu. Sojusz ma zdefiniować, które z surowców, produktów finalnych są dla UE szczególnie ważne tzn. krytyczne i w związku z tym muszą być przez UE chronione. Na przykład chemia powiązana z obronnością lub medycyną, produkcją żywności. To będzie teraz w trakcie opracowywania. To jeden z elementów, który ma dać nam jakąś perspektywę w zakresie zabezpieczenia produkcji w Polsce czy całej Europie - stwierdził prezes PIPC.

Wyścig z czasem i globalną konkurencją

Odnosząc się do inicjatywy Made in Europe poinformował, że jej założenia będą dopiero opracowywane. - Chodzi o to w jaki sposób i w jakim zakresie UE ma wspierać własną produkcję, odbudować inwestycje w Europie, wspierać tych, którzy faktycznie tu produkują, wytwarzają i kierują produkty na rynek europejski - wyjaśnił Zieliński. Przyznał, że ze względu na fakt, iż wiele firm funkcjonuje również na rynkach poza Europą i importuje swoje surowce, to „osiągnięcie konsensusu będzie trudne”.

Według prezesa PIPC działania KE, których celem ma być wsparcie konkurencyjność przemysłu, trwają zbyt długo. - Czas działa na niekorzyść przemysłu dlatego, że każdego tygodnia, każdego dnia wpływają do Europy towary spoza UE, które są tańsze, ponieważ nie są obciążane wysokimi kosztami np. wynikającymi z polityki klimatycznej. To powoduje dalsze osłabienie konkurencyjności europejskich firm - zaznaczył Zieliński.

Podkreślił, że przemysłowi w UE trudno jest myśleć o wdrażaniu nowych technologii w zakresie OZE, czy sztucznej inteligencji jeśli musi walczyć o to, by „utrzymać się na powierzchni”. W ocenie Zielińskiego szansa, by w branży chemicznej Europa prześcignęła ponownie Chiny, tak jak to było 25 lat temu, „jest abstrakcją”.

Prezes PIPC pytany o to, czy podczas tegorocznego spotkania w Antwerpii przewodnicząca KE zapowiedziała dodatkowe wsparcie finansowe dla przemysłu na transformację stwierdził: „na ten moment nie pojawiły żadne nowe propozycje oprócz tych zapowiedzianych przez Komisję wcześniej, natomiast liczymy, że pojawią się w najbliższym czasie”. (PAP)

ab/ mick/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
TDJ ma plan maksimum dla weterynarii. Zrealizuje go Tylia
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (26)

dodaj komentarz
incitatus
na szczęście polski przemysł to oksymoron, więc problem siłą rzeczy nas nie dotyczy.
maxykaz
Kowidem zaczeli , Zielonym Nieładem dobiją - bedzie eko level 10. chyba że wybiorą skrajną prawice
men24a
Anglicy wyszli z UE i postawili na ciężką pracę co przyczyni się na ich dobrobyt
tomitomi
największym zagrożeniem dla narodów Europejskich , jest KE ! ! !
sto razy to powiem !
endes
Ydiotow rządzących Europą nie przekonasz… z ydiotą nie ma sensu rozmawiać!…
Vance mówi to cały czas.
Myślący Polacy, Węgrzy, Słowacy mówią to cały czas.
j2oen
Ani słowa o zielonych ładach i innych szaleństwach opartych na ideologii. Bańkier to nowa "trybuna ludu" :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomitomi odpowiada (usunięty)
to dowód choroby :

https://www.youtube.com/watch?v=9lsUpWsft8U
to_i_owo
A obok artykuł PAP jak to wspaniale że moc OZE rośnie...

Oczywiście wg KE przemysł ucieka do krajów bez OZE bo mamy za mało OZE i jak dojdziemy do gospodarki bezemisyjnej to niewątpliwie wróci pomimo absurdalnych cen energi i emisji czegokolwiek
wnr
czyli cele stawiane ETS i zielonemu szaleństwu powoli się realizują, właściwie nie powoli tylko coraz szybciej

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki