REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przełom w Stoczni Wulkan. Szczecin wraca do budowy okrętów po latach przerwy

2026-05-26 14:09
publikacja
2026-05-26 14:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Ważący ponad tysiąc ton blok dziobowy okrętu ratowniczego, który Marynarka Wojenna RP zamówiła w Stoczni Wojennej PGZ w Gdyni, powstanie w Stoczni Szczecińskiej Wulkan. Umowę kooperacyjną podpisali we wtorek prezesi obu zakładów.

Przełom w Stoczni Wulkan. Szczecin wraca do budowy okrętów po latach przerwy
Przełom w Stoczni Wulkan. Szczecin wraca do budowy okrętów po latach przerwy
fot. Dariusz Gorajski / / FORUM

Okręt budowany w programie „Ratownik” przez PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni ma zostać zwodowany jesienią 2027 r. Do czerwca przyszłego roku Stocznia Szczecińska Wulkan wykona blok dziobowy jednostki i zamontuje w niej ster strumieniowy. Umowę o współpracy podpisali prezes PGZ SW Marcin Ryngwelski i kierujący SSW Radosław Kowalczyk.

- Stocznia Szczecińska Wulkan dostanie (część okrętu) od gruszki aż do trapu. Ten cały element ma 24 m długości, 26 m wysokości. Jego waga to ponad tysiąc ton, do tego dojdą zbrojenia, rurociągi – wyjaśnił Ryngwelski podczas briefingu na placu OP-10, czyli sercu szczecińskiej stoczni.

Zapowiedział, że w Szczecinie ma zostać zamontowany też ster strumieniowy i wszystkie elementy napędu. Ocenił, że operacja będzie skomplikowana. - Później musimy to przepchnąć na barkę, żeby przetransportować do Gdyni, w czerwcu 2027 roku. Plan wodowania okrętu jest na październik, listopad przyszłego roku – zaznaczył Ryngwelski.

Jednostka budowana w programie „Ratownik” Marynarki Wojennej RP to 96-metrowy okręt, którego główną funkcją będzie zabezpieczanie okrętów podwodnych. Wyposażony w pojazdy podwodne (ROV) będzie mógł prowadzić operacje nawet na głębokości 300 m. Okręt ma mieć 19 m szerokości, wyporność ok. 6,5 tys. ton. Na pokładzie znajdować się będzie lądowisko dla śmigłowców. Zasięg jednostki to ok. 6 tys. mil morskich, prędkość maks. 16 węzłów. Będzie ona mogła pływać kilkadziesiąt dni bez uzupełniania zapasów.

Wartość kontraktu w programie „Ratownik”, który realizuje PGZ SA, PGZ Stocznia Wojenna oraz Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej, to 1,257 mld zł brutto. W rozmowie z PAP Ryngwelski wyjaśnił, że do Stoczni Szczecińskiej Wulkan na początek ma trafić 10 mln zł, ale podpisana we wtorek umowa może być rozwijana.

Wakacje na giełdzie

Prezes PGZ SW podkreślił, że możliwość realizacji kontraktów zbrojeniowych w Szczecinie uniemożliwiał brak koncesji MON i MSW. - Przepisy MSWiA i MON są bardzo restrykcyjne. Trzeba mieć koncesję na obrót i wytwarzanie sprzętu wojskowego – zauważył Ryngwelski. Stocznia „Wulkan” uzyskała wszystkie wymagane pozwolenia. Zatrudnia tylko polskich pracowników i kooperantów itd., więc będzie mogła uczestniczyć w produkcji jednostek dla Marynarki Wojennej.

– Trzeba się podzielić pracą. Mamy ograniczenia infrastrukturalne – zaznaczył Ryngwelski. Zapowiedział, że Stocznia Wojenna ma zamówienie na taki sam okręt ratowniczy dla marynarki wojennej innego nadbałtyckiego państwa. Szczegółów nie ujawnił, ale zapewnił, że „okręt eksportowy” również w jakiejś części może być budowany w Szczecinie.- A później stoczniowcy ze Szczecina będą mogli samodzielnie startować do budów nie tylko dla MW, ale też Morskiego Oddziału Straży Granicznej – ocenił Ryngwelski.

Przypomniał, że w planie modernizacji Sił Zbrojnych RP jest zbudowanie 18 okrętów do 2039 r. Mają one wykonywać zadania związane m.in. z ochroną infrastruktury krytycznej na Bałtyku, m.in. gazoportu, instalacji energetycznych, terminali portowych.

Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka, który koordynuje zadania związane z przemysłem stoczniowym, ocenił, że włączenie się w produkcję zbrojeniową to krok milowy dla SS „Wulkan”. - Uzyskaliśmy nowe certyfikaty, możliwości realizacji kluczowych działań z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa – podkreślił Marchewka.

Prezes Kowalczyk zapowiedział, że przy realizacji kolejnych dużych kontraktów SSW będzie „robić rekrutacje”, poszerzać kadrę. Zwrócił uwagę, że „Wulkan” w 2023 r. miała skumulowaną stratę ponad 130 mln zł, a rok 2025 zakończyła zyskiem 36 mln zł.

Grzegorz Sowa, dyrektor departamentu morskiego PGZ, podczas podpisywania umowy w Szczecinie podkreślił, że produkcja zbrojeniowa w przemyśle stoczniowym jest bardzo ważna i może być „stabilną nogą” dla SSW. - W tej chwili mamy 9 okrętów w budowie, planowane są kolejne. Jest potrzeba poszukiwania współpracy, a nie konkurencji – powiedział Sowa.

Zwrócił uwagę, że w Stoczni Szczecińskiej instalowany będzie napęd okrętu ratowniczego. - Ta jednostka ma układ dynamicznego pozycjonowania. To będzie bardzo trudne zadanie, zamontowanie specjalnego układu w sekcji dziobowej. Mamy nadzieję, że to przyciągnie do SSW młodych inżynierów, żeby zmierzyć się z takim wyzwaniem – podsumował Sowa.

Nowy okręt ratowniczy ma zostać przekazany MW RP w 2029 r. Zastąpi stare jednostki ORP Piast i ORP Lech, zapewniając wsparcie okrętom podwodnym oraz realizując zadania poszukiwawczo-ratownicze na Morzu Bałtyckim. Budowa jednostki (cięcie pierwszych blach) rozpoczęła się w listopadzie 2025 r. W lutym br. położono stępkę.

PGZ Stocznia Wojenna, zatrudniająca ponad tysiąc osób, buduje cztery okręty dla MW, trzy fregaty w programie „Miecznik” i „Ratownika”. Prowadzi też modernizację trzech okrętów rakietowych i trałowca.

PGZ SW jest najstarszą polską stocznią, kontynuując tradycję Stoczni Marynarki Wojennej oraz utworzonych jeszcze przed II wojną światową w Pucku (1922 r.), a następnie przeniesionych do Gdyni Warsztatów Portowych Marynarki Wojennej. (PAP)

tma/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
antyoni
Trochę martwy ten wygasły wulkan. Dobra tam gleba dla chwastów
nierzad
Kto siegnal po hitlerowska nazwe Vulcan?
darius19
to sie robi w Wietnamie na plazy
tomitomi
przemysł ciężki i budownictwo , podstawą rozwoju kraju ,,,

Powiązane: Wojsko Polskie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki