Silna przecena producentów chipów i pamięci komputerowych sprowadziła Nasdaq ponad 1% poniżej kreski. Ale już stara średnia przemysłowa Dow Jonesa oparła się przecenie. Wart odnotowania był spadek rentowności obligacji skarbowych.


Akcje Nvidii przeceniono w czwartek o prawie 3%, a Broadcomu i Mocron Technology po przeszło 4%. Prawie 4% w dół poszły notowania AMD, a Intela spadły o 5,2%. Branżowy indeks producentów półprzewodników (SOX) zanotował spadek o 3,3%. Mogła to być realizacja zysków po tym, jak koreański Samsung Electronics zaprezentował rekordowy zysk netto, co jednak i tak nie zachwyciło inwestorów. To pokazuje, jak wysoko jest zawieszona poprzeczka dla technologicznych gigantów.
Mocno przeważony spółkami technologicznymi Nasdaq Composite zakończył czwartkowy handle na poziomie 27 193,34 punktów, po utracie 1,25%. S&P500 oddał 0,47%, zatrzymując się na wysokości 7 765,36 pkt. Warto pamiętać, że ledwie dwa dni temu oba te indeksy po dłuższej przerwie ustanowiły nowe szczyty hossy. Dodajmy też, że przeważony spółkami „starej gospodarki” Dow Jones zaliczył neutralną sesję (+0,1%), finiszując z wynikiem 51 231,64 pkt.
Wart odnotowania jest także lekka korekta na rynku papierów skarbowych. Rentowności długoterminowych Treasuries zaliczyły kilkupunktowe spadki po tym, jak dzień wcześniej znalazły się na poziomach niewidzianych od ok. 20 lat. Nadal jednak są to poziomy na tyle wysokie, że wzbudzają na rynku obawy o możliwości finansowania bardzo drogich programów budowy centrów danych na potrzeby AI.
Do tego po rynku krążą spekulacje, że kolejni hiperskalerzy poszukują dziesiątków miliardów dolarów na swoje potężne wydatki inwestycyjne. Wall Street Journal raportował, że Broadcom zgłasza zapotrzebowanie na 50 mld USD, a Oracle potrzebuje bliżej nieokreślonej sumy. Dzień wcześniej świat obiegły pogłoski, że SpaceX zamierza wyemitować 40 mld USD długu.

Dodatkowo giełdowym bykom we znaki dały się wysokie notowania ropy naftowej. Szczególnie źle prezentuje się sytuacja Europy po tym, jak ukraińskie drony zaatakowały największą rafinerie w Rosji. Uderzenia w zakłady leżące za Uralem (w Omsku) skutecznie ograniczają rosyjską produkcję paliw, co skutkuje brakiem eksportu z Rosji. Rynek terminowy już na blisko 84% wycenia szanse, że w grudniu Rezerwa Federalna dokona drugiej w tym roku podwyżki stóp procentowych. A to byłaby zła wiadomość dla wycen akcji na Wall Street.
- Rynek jest nieco nerwowy z powodu wysokich cen ropy naftowej oraz przygotowuje się do sezonu wynikowego, który zasadniczo rozpoczyna się w przyszłym tygodniu – powiedział Reutersowi Peter Cardillo, główny ekonomista w nowojorskim Spartan Capital Securities. – To jest wytłumaczenia dla tego, co w mojej ocenie jest tylko realizacją zysów – dodał Cardillo.
KK































































