REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Sąd nakazał Gibale sprostować słowa o tym, że nigdy nie miał długów

2026-10-08 11:00
publikacja
2026-10-08 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Sąd Okręgowy w Krakowie przychylił się do wniosku komitetu kandydatki na prezydenta miasta Moniki Piątkowskiej i nakazał jej kontrkandydatowi w wyborach Łukaszowi Gibale sprostować wypowiedź o tym, że nigdy nie miał długów. Według sądu wypowiedź mogła mieć wpływ na kształtowanie preferencji wyborców.

Sąd nakazał Gibale sprostować słowa o tym, że nigdy nie miał długów
Sąd nakazał Gibale sprostować słowa o tym, że nigdy nie miał długów
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

W ogłoszonym w czwartek postanowieniu sąd nakazał Gibale opublikować sprostowanie na profilu kandydata na Facebooku oraz na kanale Rynek Krowoderski na YouTube. To mniejszy zakres rozpowszechnienia sprostowania niż domagał się komitet Piątkowskiej. Sąd zakazał także Gibale podawania nieprawdziwych informacji o tym, że nie miał on długów.

Chodzi o wypowiedź Gibały z 21 września w wywiadzie na kanale Rynek Krowoderski w serwisie YouTube. Kandydat na prezydenta miał tam powiedzieć, że „nigdy nie miał żadnych długów”.

Komitet Piątkowskiej uznał, że są to słowa nieprawdziwe, mają charakter agitacji wyborczej i zgłosił – w trybie wyborczym – sprawę do sądu.

Sąd zgodził się, że słowa Gibały nie były prawdziwe, ponieważ z oświadczeń majątkowych kandydata wynika, że miał kredyt hipoteczny, a w przeszłości był dłużnikiem. O tym, że Gibała zwrócił dług swojemu ojcu, informowały m.in. media w 2024 r.

Scammingout

- Sąd ma obowiązek weryfikować prawdę w kampanii wyborczej, ona powinna prowadzić do swobodnego i niezakłóconego uformowania się woli wyborczej wyborcom – orzekła sędzia Katarzyna Oleksiak.

Pełnomocnik Piątkowskiej Rafał Rozwadowski powiedział dziennikarzom po wyjściu z sali sądowej, że postanowienie sądu przyjmuje z pokorą i że jest ono satysfakcjonujące.

Z kolei pełnomocnik komitetu Gibały Łukasz Szczepan zauważył, że sąd stwierdził nieprawdziwość zdania w zakresie informacji, która wielokrotnie była publikowana w oświadczeniach majątkowych kandydata.

- Mogą sobie państwo wyrobić zdanie, jakie to (słowa Gibały w wywiadzie i postanowienie sądu-PAP) ma znaczenie dla kampanii i wyborców, skoro (Gibała-PAP) wielokrotnie w oświadczeniach majątkowych informował o swoim kredycie hipotecznym – powiedział pełnomocnik.

Gibała, dzień wcześniej, w środę na posiedzeniu sądu podkreślił, że w wywiadzie miał na myśli, że nie miał zobowiązań na ponad 200 mln zł, bo to był kredyt inwestycyjny firmy, a nie  jego zobowiązanie prywatne. - I to miałem na myśli, i tak to zdanie należy odczytywać – podkreślał. Wskazał też, że jego słowa dotyczyły powszechnej wiedzy wśród odbiorców wywiadu.

W krakowskim sądzie okręgowym odbyły się dotąd cztery postępowania w trybie wyborczym w związku z wypowiedziami, jakie padły z ust kandydatów na prezydenta Krakowa. Dwa, na mocy których Łukasz Gibała i Monika Piątkowska muszą opublikować sprostowania, są już prawomocne

Zgodnie z decyzjami sądów, Gibała – oprócz sprostowania dotyczącego informacji o długach, ma wydać sprostowanie na temat rzekomej współpracy z radnymi Koalicji Obywatelskiej. Jego kontrkandydatka, Piątkowska, ma również opublikować dwa sprostowania – dotyczące słów na temat sposobu głosowania Gibały w Radzie Miasta oraz na temat ewentualnych zwolnień w magistracie.

W niedzielę w Krakowie odbędzie się II tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą. się w niej radny miejski, przedsiębiorca Łukasz Gibała (36,38 proc. głosów w I turze) oraz senator Koalicji Obywatelskiej, prezes Izby Zbożowo-Paszowej w Warszawie Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze).

Wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta miasta.(PAP)

bko/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki