"Rozpoczęcie działalności w kraju, którego gospodarka wyróżnia się obecnie na tle Europy, jest dla nas unikalną szansą. Przed II wojną światową Prudential wypracował sobie w Polsce wysoką pozycję i doskonałą renomę. Wierzymy w powtórzenie tego sukcesu – powiedział "Rz" prezes Prudential UK & Europe Rob Devey. Sprzyjać temu mają m. in. czynniki demograficzne.
Według Euromonitor International do roku 2020 Polacy należący obecnie do grupy wiekowej 30–50 lat i będący głównymi nabywcami ubezpieczeń na życie stanowić będą 29% ogółu populacji w Polsce.
Działający na rynku ubezpieczyciele sceptycznie podchodzą do planowanej inwestycji Prudentiala wskazując na spowolnienie gospodarcze, a w rezultacie ograniczanie wydatków przez Polaków. Dodatkowy negatywny wpływ na branżę ma także spowolnienie akcji kredytowej w bankach. Zasadniczo ubezpieczenia na życie są elementem koniecznym, by uzyskać finansowanie, a spowolnienie ich sprzedaży negatywnie odbija się na dynamice sprzedaży polis.
Jak podkreślają eksperci, nie ma jednoznacznie złych momentów na wejście. Liczą się pomysł na biznes, jakość zespołu i dostępny kapitał.
"Rz" przypomina, że polisy brytyjskiego Prudential Plc. były w Polsce oferowane już przed wojną. Wówczas sprzedawały je firmy Prudential Assurance oraz nieistniejąca już spółka Przezorność. Ubezpieczenia sprzedawane były do końca 1936 r.
(ISBnews)
(agencja@isbnews.pl)





























































