W proteście bierze też udział stuosobowa grupa z Polski. ":Sytuacja jest taka, że jeżeli zostaną zniesione kwoty mleczne, cena w skupie spadnie, hodowcy zaczną bankrutować i będziemy musieli importować mleko"- powiedział dziennikarzom dyrektor Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka Stanisław Kautz. "My chcemy swojego. Przyjechaliśmy półtora tysiąca kilometrów żeby powiedzieć NIE pewnym decyzjom. Paliwo bardzo drogie, mleko bardzo tanie, zero zysku. Ludzie nie będą mieć nawet na chleb - mówili polscy producenci mleka.
W manifestacji wzięli udział również producenci mleka z Belgii, Holandii, Francji, Niemiec i Włoch.
Informacyjna Agencja Radiowa/Beata Płomecka,Bruksela/dyd
Źródło:IAR



























































