W czasie ostatniego sezonu wzrost tzw. ekwiwalentu czasu reklamowego dla Grupy Azoty, osiągnięty dzięki ZAKSIE Kędzierzyn Koźle, był kilkunastokrotny – powiedział w środę podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu prezes Grupy Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn Paweł Stańczyk.


Prezes Grupy Azoty ZAK Paweł Stańczyk podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu wziął udział w środę w panelu poświęconym społecznej i gospodarczej roli sportu.
„Sponsoring sportowy jest elementem biznesu i jego przedłużeniem. W czasie ostatniego sezonu wzrost tzw. ekwiwalentu czasu reklamowego dla Grupy Azoty, osiągnięty dzięki ZAKSIE Kędzierzyn Koźle, był kilkunastokrotny” – powiedział Stańczyk.
Tłumaczył, że taki klub jak ZAKSA, mistrz Europy w siatkówce, pomaga także w prowadzeniu biznesu.
„To daje pozytywnego kopa w biznesie, ponieważ taki klub nas uwiarygadnia. Poza tym wymusza na firmie dążenie do takiego mistrzostwa, jaki osiągnęli siatkarze” – dodał prezes Grupy Azoty ZAK.

Stwierdził także, że zawodnicy ZAKSY pomagają we wszelkich działaniach, w jakie angażuje się Grupa Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn, a także angażują się na szczeblu lokalnym.
„Azoty angażują się na różnych polach i wszędzie tam są sportowcy. Nie ma nic bardziej wiarygodnego niż udział znanego sportowca w jakimś przedsięwzięciu. Niedawno nasi siatkarze wcielili się w aktorów i nagrali z policją film skierowany do seniorów poświęcony temu, jak uniknąć oszustw. Poza tym posiadanie takiego mistrza jak ZAKSA pozwala na rozwój lokalnych talentów” – powiedział Stańczyk. (PAP)
autor: Marek Siudaj
ms/ mk/



























































