Jak buduje się firmę wycenianą na blisko 3 miliardy złotych w jednym z najbardziej wymagających sektorów na świecie? Zapraszamy do obejrzenia najnowszej rozmowy z Grzegorzem Broną, prezesem Creotech Instruments – największej polskiej spółki sektora kosmicznego. Nie brakło pytań o przyjętą strategię, planowaną emisję bez prawa poboru dla obecnych akcjonariuszy oraz opcji zaangażowania w Thorium Space. Rozmowa odbyła się na konferencji WallStreet30 w Karpaczu.


W najnowszym wywiadzie prezes spółki, Grzegorz Brona, odsłania kulisy transformacji firmy z podmiotu kapitałochłonnego w zyskowny biznes. Analiza spektakularnego wzrostu spółki, której akcje od debiutu na rynku NewConnect w 2021 roku wystrzeliły z poziomu około 60 zł do ponad 1000 zł, jest związana z dwoma najważniejszymi kontraktami w historii spółki.
Creotech: Niczego nie ukrywamy
Lata 2024 i 2025 zapisały się w historii Creotech Instruments jako czas zbierania owoców wieloletnich inwestycji w autorską technologię. Kamieniami milowymi okazały się strategiczne kontrakty z Agencją Uzbrojenia oraz Europejską Agencją Kosmiczną (ESA). Firma dostarcza m.in. pierwsze duże wojskowe satelity obserwacyjne. Jak podkreśla prezes Brona, spółka od roku jest trwale zyskowna, generując z technologii kosmicznych więcej, niż wydaje na bieżące utrzymanie.
Giełdowa transparentność okazała się przy tym bezcenną kartą przetargową w relacjach z globalnymi graczami, takimi jak Airbus czy Thales. "Jesteśmy spółką przezroczystą. Widać co kryje się w papierach, niczego nie ukrywamy. W związku z tym ta druga strona również czuje się bezpiecznie, prowadząc z nami dialog i prowadząc z nami projekty” – powiedział prezes Brona.

Nowa strategia i nowy kapitał
Przed spółką stoi teraz kolejny krok milowy: plan pozyskania około 100 milionów euro poprzez emisję nowych akcji. Środki te mają sfinansować nie tylko rozbudowę mocy produkcyjnych, ale też otwarcie nowych biur w Tuluzie oraz Bremie, a także akwizycje. Creotech celuje w podmioty, które będą potrafiły uzupełnić jego kompetencje, w co wpisuje się niedawne ogłoszenie planu wejścia do akcjonariatu polskiej spółki Thorium Space, specjalizującej się w telekomunikacji satelitarnej.
Dlaczego zarząd rekomendował emisję z wyłączeniem prawa poboru? Odpowiedź kryje się w przyspieszającej fazie rynku. Prezes tłumaczy, dlaczego nadchodzące miesiące będą kluczowe dla globalnego układu sił branży kosmicznej. „Wiemy, że możemy zyskać bardzo ciekawych partnerów w akcjonariacie, jeżeli będziemy działać dość szybko, czyli przed wakacjami. (…) Chcemy dość szybko przystąpić do zmian wewnętrznych w spółce” – powiedział prezes Grzegorz Brona.
Według niego debiut SpaceX nie wyznaczy szczytu hossy dla sektora kosmicznego, ale będzie jego ważnym kamieniem milowym. Więcej szczegółów na ten temat znajdą Państwo w materiale wideo.













.gif)

















































