Brak rozstrzygnięć na Bliskim Wschodzie blokuje dalsze umocnienie złotego – uważają analitycy. Mimo to kurs euro utrzymuje się raptem o grosz powyżej kluczowej linii wsparcia.


We wtorek rano euro kosztowało 4,2352 zł. Czyli o 0,3 grosza mniej niż w poniedziałek wieczorem o tylko o grosz powyżej poziomu 4,2250 zł stanowiącego dolne ograniczenie obowiązującego od marca trendu bocznego. O zakresie 4,2250-4,3070 zł.
Na gruncie analizy technicznej ewentualne przełamanie tego poziomu otwierałoby drogę ku zeszłorocznym minimom leżącym na wysokości 4,12-4,14 zł. Krótkoterminowe zejście do tych poziomów to obecnie najbardziej optymistyczny scenariusz dla eurozłotego.
- Zakładamy jednak, że utrzymująca się premia geopolityczna może ograniczać przestrzeń do umocnienia złotego, a w najbliższych sesjach widzimy ryzyko wzrostu EURPLN w okolice 4,25 i USDPLN w kierunku 3,68, szczególnie przy przełamaniu przez EURUSD wsparcia na 1,1580- zastrzegają jednak analitycy PKO BP.
Na krajowym rynku walutowym wydarzeniem dnia będzie decyzja Rady Polityki Pieniężnej. Jest w zasadzie przesądzone, że Rada utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Oczekiwana przez uczestników rynku podwyżka może nastąpić najwcześniej w lipcu, chociaż to też nie jest pewne. W tym kontekście rynek będzie monitorował treść popołudniowego komunikatu RPP (16:00) oraz środową konferencję prasową prezesa NBP (15:00).

- Komunikacja RPP i środowa konferencja prezesa NBP powinny ograniczać rynkowe oczekiwania na podwyżki stóp – uważają eksperci PKO BP. Niewątpliwie bardziej „jastrzębia” retoryka RPP byłaby cennym wsparciem dla złotego i wspierałaby atak na 4,2250 zł.
Przy lokalnej konsolidacji na parze euro-dolar amerykańska waluta na polskim rynku była wyceniana na 3,6341 zł, czyli o 0,8 grosza niżej niż dzień wcześniej. Kurs USD/PLN od połowy kwietnia waha się w przedziale 3,5580-3,6750 zł.
Jeszcze węższy lokalny trend boczny obowiązuje na parze frank-złoty. O poranku helwecka waluta była wyceniana bez większych zmian na 4,6308 zł. W przypadku crossa CHF/PLN obowiązuje zakres 4,60-4,66 zł. Za funta brytyjskiego płacono 4,8976 zł, a więc o pół grosza mniej niż w poniedziałek.
KK




























































