REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Polska chce produkować, a nie tylko składać. Rząd ogłosił Polski Kod Mobilności

2026-09-23 12:53
publikacja
2026-09-23 12:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Polski Kod Mobilności ma pomóc Polsce rozwijać własne technologie i produkcję w sektorze elektromobilności, od oprogramowania i komponentów po gotowe produkty – zapowiedzieli podczas Kongresu Nowej Mobilności wicepremier Krzysztof Gawkowski oraz minister nauki Marcin Kulasek.

Polska chce produkować, a nie tylko składać. Rząd ogłosił Polski Kod Mobilności
Polska chce produkować, a nie tylko składać. Rząd ogłosił Polski Kod Mobilności
/ Ministerstwo Cyfryzacji

Podczas briefingu prasowego wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wskazał, że Polska ma trzy atuty, które należy wykorzystać. To wykwalifikowani eksperci, którzy dziś pracują w międzynarodowych firmach, ambitni i dobrze oceniani studenci oraz doświadczenie, które doprowadziło kraj do pozycji 20. gospodarki świata.

Wyjaśnił, że Polski Kod Mobilności to inicjatywa, która ma stworzyć ramy do współpracy i łączenia różnych narzędzi na rzecz rozwoju innowacyjnej gospodarki, w tym m.in. branży motoryzacyjnej, a szczególnie elektromobilności.

Reklama

– Na Kongresie Nowej Mobilności bardzo dużo mówi się o motoryzacji, o tym, że polski przemysł, (...) szczególnie w tej części dotyczącej samochodów elektrycznych, szybko rośnie. Oczywiście, że tak. Tylko w dużej mierze rośnie dlatego, że dużo do Polski jest sprowadzanych samochodów elektrycznych. My chcemy postawić na to, żeby technologia dotycząca wytwarzania samochodów związana była z polskim rynkiem – zapowiedział Gawkowski.

Zasygnalizował, że celem rządu jest wykorzystanie rozwijanych i powstających w kraju rozwiązań. Zastrzegł, że Polska powinna rozwijać produkcję związaną z elektromobilnością w kompleksowy sposób – od oprogramowania i komponentów po gotowe do sprzedaży produkty.

– Suwerenność technologiczna, która za tym idzie, czyli wytwarzane w Polsce produkty, muszą mieć tutaj wsparcie. (...) Żeby to Polska była producentem, a nie tylko miejscem do składania. To jest cel operacyjny, który stawiamy sobie przed Polskim Kodem Mobilności – podkreślił Gawkowski.

Scammingout

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek powiedział, że Polski Kod Mobilności przy współpracy jego resortu oraz Ministerstwa Cyfryzacji ma powstać na podstawie ram wypracowywanych przez branżę motoryzacyjną i zostać uwzględniony w strategii gospodarczej państwa.

Jak zaznaczył, dokument ma ułatwić i przyspieszyć rozwój elektromobilności w Polsce oraz określić kierunki rozwoju branży. Ma bazować m.in. na „kompasie” do 2035 r., przygotowywanym przez sektor motoryzacyjny.

- Polski Kod Mobilności ma ten proces nam ułatwić i przyspieszyć – powiedział Kulasek. Dodał, że celem jest m.in. wykorzystanie potencjału polskiej nauki i cyfryzacji oraz rozwój krajowych kompetencji w dziedzinie elektromobilności.

Minister podkreślił, że ważnym elementem działań obu resortów jest łączenie nauki z przemysłem i gospodarką oraz zwiększanie skali komercjalizacji wyników badań. Wskazał w tym kontekście na działalność Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Sieci Badawczej Łukasiewicz oraz Narodowego Centrum Nauki.

Według Kulaska współpraca resortów z branżą ma także służyć temu, by specjaliści z obszaru nowych technologii i cyfryzacji rozwijali swoje kompetencje w Polsce i pracowali na rzecz krajowej gospodarki.

Minister wskazał, że decyzja Rady Programowej Kongresu Nowej Mobilności dotycząca „kompasu” do 2035 r. ma wyznaczyć kierunki rozwoju sektora. Jak mówił, doświadczenia zdobywane przez organizatorów kongresu w ciągu ostatnich 10 lat mają zostać wykorzystane przy tworzeniu Polskiego Kodu Mobilności. (PAP)

jms/ pato/ mick/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
bha
Trzeba było myśleć o tym choć z 2, 3 dekady wcześniej jak zadłużenie kraju i budżetu było sporo sporo z Niższe na liczniku!, jak Globo koncerny nie opanowały praktycznie wszystkiego w dużym już stopniu i jak ceny Rynkowe były wtedy napewno Sporo Nższe jak teraz Wszystkiego!!! . A teraz to cóż pomarzyć pogadać to sobie zawsze Trzeba było myśleć o tym choć z 2, 3 dekady wcześniej jak zadłużenie kraju i budżetu było sporo sporo z Niższe na liczniku!, jak Globo koncerny nie opanowały praktycznie wszystkiego w dużym już stopniu i jak ceny Rynkowe były wtedy napewno Sporo Nższe jak teraz Wszystkiego!!! . A teraz to cóż pomarzyć pogadać to sobie zawsze o tym można.........
matheous
"Polski Kod Mobilności ma pomóc Polsce rozwijać własne technologie"

o czym ten człowiek bredzi? Słuchać lewaka Gawkowskiego to lepiej od razu palnąć sobie w głowę a zrobić z niego wicepremiera i ministra cyfryzacji zakrawa o wewnętrzną dywersję.
Panie Gawkowski może i bym uwierzył w to pitu pitu gdybyście np.
"Polski Kod Mobilności ma pomóc Polsce rozwijać własne technologie"

o czym ten człowiek bredzi? Słuchać lewaka Gawkowskiego to lepiej od razu palnąć sobie w głowę a zrobić z niego wicepremiera i ministra cyfryzacji zakrawa o wewnętrzną dywersję.
Panie Gawkowski może i bym uwierzył w to pitu pitu gdybyście np. środki z KPO (z których byliście tak dumni żeście wielce załatwili) przeznaczyli na badania i rozwój. Wszak, żeby coś produkować, trzeba to najpierw wymyślić i opracować. A co wasz rząd zrobił? na badania i rozwój przeznaczyliście w skali kraju zawrotne 470 mln. A np. cwaniacka branża HoReCa dostała prawie 3x tyle bo ponad 1,2mld złotych i przeznaczyła je na jachty, sauny, wirtualne strzelnice czy saune w pizzeri.
Można więc powiedzieć, że pieniądze przejedzone i pieniądze zmarnowane. Więc może lepiej oszczędzić sobie pustych zapowiedzi, bo nic z nich nie wynika a tam, gdzie możecie coś robić to tego po prostu nie robicie
piotr76
Na elektromobilności póki co wykładają się nawet najbardziej doświadczone firmy motoryzacyjne, nie z powodu technologii (bo ta jest względnie prosta) tylko z powodu konkurencji cenowej z Chinami i słabego popytu. Jakoś nie widzę dużej szansy na sukces tego projektu.
samsza
nie ma dnia aby się nie "chwalili", że gdzieś tam nawiązali współpracę, znaczy wydali kasę na technologię z zagranicy, a tu zasuwają propagandę, że chcą inaczej

dokładnie jak Morawiecki z Kaczyńskim, w Unio wszystko podpisywał, a tu opowiadał że walczy o polskie
nierzad
Historia pokazuje,ze tusk,w swojej dotychczasowej dzialalnosci robil rzeczy dokladnie odwrotne.Teraz jest inna mądrość etapu?
katzpodola odpowiada (usunięty)
Ty jestes przykładem debi...lla POwskiego. Kto ma inne zdanie ten według takich jak ty gołodupców jest z PiS.
prawiezaratustra
Dzisiaj dzięki AI, mamy taki oto skrót tego, co ma naprawdę w głowie pan Min. Gawkowski:

Gdy Krzysztof Gawkowski był w opozycji podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości, wypowiadał się o projekcie polskiego samochodu elektrycznego (późniejszej Izerze) w sposób skrajnie krytyczny i ironiczny.Jako jeden z liderów Lewicy regularnie
Dzisiaj dzięki AI, mamy taki oto skrót tego, co ma naprawdę w głowie pan Min. Gawkowski:

Gdy Krzysztof Gawkowski był w opozycji podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości, wypowiadał się o projekcie polskiego samochodu elektrycznego (późniejszej Izerze) w sposób skrajnie krytyczny i ironiczny.Jako jeden z liderów Lewicy regularnie punktował ten program, traktując go jako flagowy przykład niespełnionych, propagandowych obietnic rządu Mateusza Morawieckiego.

Główne wątki jego ówczesnych wypowiedzi skupiały się wokół następujących kwestii:

„Zamiast miliona aut – zera na kontach”: Gawkowski wielokrotnie kpił z zapowiedzi premiera Morawieckiego o milionie pojazdów elektrycznych, które miały jeździć po polskich drogach do 2025 roku. Publicznie wyliczał, że zamiast realnych samochodów Polacy otrzymali wycięty las w Jaworznie, miliony złotych wydane na pensje dla „przyjaciół królika” zasiadających w spółce ElectroMobility Poland oraz „zera na kontach” osób powiązanych z ówczesną władzą.

Projekt jako „bujda na resorach” i propaganda: Polityk konsekwentnie nazywał Izerę projektem wirtualnym, który istnieje wyłącznie na slajdach w prezentacjach PowerPoint i w spotach wyborczych PiS. Krytykował fakt, że mimo upływu lat i pompowania w spółkę publicznych pieniędzy, projekt nie wyszedł poza fazę początkowych makiet.

Brak efektów za publiczne pieniądze: Gawkowski alarmował, że miliony złotych z budżetu państwa i spółek energetycznych są marnowane na „koncepcje” i „analizy”, podczas gdy realny przemysł motoryzacyjny w Polsce nie zyskiwał na tym żadnych korzyści.

Po przejęciu władzy przez dawną opozycję, retoryka ta doprowadziła ostatecznie do zamknięcia projektu Izery w jej pierwotnym, politycznym kształcie (który minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski wprost nazwał „halucynacją PiS-u”). Obecnie rządy koalicyjne – w tym Gawkowski jako wicepremier – zmieniły podejście: projekt przekształcono w koncepcję szerszego, międzynarodowego hubu technologicznego i produkcyjnego, rezygnując z budowania od zera "narodowej marki", a stawiając na integrację z globalnymi graczami i rozwój oprogramowania (m.in. w ramach nowej inicjatywy „Polski kod mobilności”).Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Więcej informacji
tomitomi
kolejna flara wystrzelona !!!! - no proszę ! - codziennie jedna i od razu robi się lepiej !!

rząd - rządzi , partia - czuwa , naród - zadowolony/uśmiechnięty ! ! !

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki