REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pracownicy PKP Cargo nie wytrzymują presji. Zwolnienia już w sierpniu

Katarzyna Wiązowska2024-08-07 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-08-07 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad 4 tys. pracowników ma stracić pracę w ramach zwolnień grupowych w PKP Cargo. Już teraz 3 tys. pracowników jest zwolnionych ze świadczenia pracy. Według związkowców atmosfera jest wyjątkowo ciężka. Zwłaszcza że wciąż nie wiadomo, jak będą wyglądały redukcje i jaki jest program naprawczy spółki.

Pracownicy PKP Cargo nie wytrzymują presji. Zwolnienia już w sierpniu
Pracownicy PKP Cargo nie wytrzymują presji. Zwolnienia już w sierpniu
fot. PKP Cargo / / PKP Cargo

Pod koniec czerwca zarząd PKP Cargo zdecydował o złożeniu wniosku do sądu o otwarcie postępowania sanacyjnego, a na początku lipca zarząd poinformował o zwolnieniach grupowych. Pracę ma stracić ponad 4 tys. osób w całym kraju.

Do 15 sierpnia będzie gotowy plan zwolnień?

Jak powiedział Bankier.pl Grzegorz Samek, przewodniczący Federacji Związku Zawodowych Maszynistów Kolejowych, pierwsze spotkanie z zarządcą sądowym PKP Cargo odbyło się w minioną środę, jednak nie przyniosło żadnych ustaleń.

– Okazało się, że zarządczyni musi najpierw zapoznać się z sytuacją spółki – twierdzi Grzegorz Samek. – Wyszło na to, że pisma z pytaniami mamy kierować do zarządu, a zarząd do zarządczyni. Tymczasem minął już 20-dniowy termin, w którym powinno zostać zawarte porozumienie ze związkami zawodowymi dotyczące zwolnień grupowych. Wciąż nie poinformowano nas, jakie będą kryteria typowania osób do zwolnienia. Natomiast wiemy, że zwolniona ma być maksymalna zgłoszona liczba osób. Dowiedzieliśmy się też, że do 15 sierpnia pracodawcy mają nam przekazać regulaminy zwolnień, które zaczną się już w tym miesiącu. Chcielibyśmy wiedzieć, jak to będzie wyglądało, a przede wszystkim poznać program naprawczy. To do niego powinny być dostosowane zwolnienia. W przeciwnym razie to się biznesowo nie zepnie.

Możliwe problemy z funkcjonowaniem spółki?

Jak mówi przewodniczący FZZMK, obecnie około 3 tys. pracowników PKP Cargo jest zwolnione z obowiązku świadczenia pracy.

Wakacje na giełdzie

– Nastroje są kiepskie. Niektórzy nie wytrzymują presji i sami się zwalniają. Zwłaszcza młodzi, bo im łatwiej będzie znaleźć pracę. Tym bardziej że na rynku pojawiają się nowi pracodawcy – mówi Grzegorz Samek. – Obawiamy się, że jeśli zwalniani będą pracownicy operacyjni, to spółka będzie miała problem z funkcjonowaniem. 

Pracownik PKP Cargo, z którym rozmawialiśmy, nie kryje frustracji.

– Obecnie atmosfera w firmie jest bardzo ciężka – mówi pracownik PKP Cargo, który chce pozostać anonimowy ze względu na obawę, że może zostać zwolniony w pierwszej kolejności. – Pracuję tu już prawie 15 lat. Jestem wściekły, że poprzednia ekipa rządząca tak nas wykorzystała i zniszczyła nieźle działającą firmę. Najważniejsze były ich interesy. Nikt nie pomyślał, co się z nami później stanie.

Pracownicy nie chcieli realizować poleceń premiera Morawieckiego?

Według Grzegorza Samka związki zawodowe były przeciwne realizacji transportów węgla zlecanych przez premiera Mateusza Morawieckiego. Już wtedy obawiano się, że może się to skończyć utratą innych zleceń.

– Aby zrealizować to zadanie, niezgodnie z prawem zmieniano wówczas umowy o pracę. Jedyne, co mogliśmy wówczas zrobić, to nie godzić się na pracę w godzinach nadliczbowych i poza harmonogramem. Domagaliśmy się także zapewnienia, że ewentualna utrata klientów nie doprowadzi do zwolnień w przyszłości. Natomiast trudno nam było wyjść na ulicę i protestować, że mamy co robić – tłumaczy związkowiec.

Część zwolnionych ma szanse na pracę

Jak poinformowało PKP Cargo, spółka w ciągu ostatnich miesięcy podpisała listy intencyjne z Polregio S.A. na zatrudnienie do 300 osób, z PKP Intercity S.A. na zatrudnienie do 400 osób, z PKP Intercity Remtrak Sp. z o.o. na zatrudnienie do 300 osób, z PKP PLK S.A. na zatrudnienie do 250 osób, z PESA Bydgoszcz i PESA Mińsk Mazowiecki. Ostatni list intencyjny podpisano 5 sierpnia br. z WARS S.A. Porozumienie to ma otworzyć drogę zatrudniania pracowników PKP Cargo w zespole dyspozytorów, w logistyce, w administracji oraz do prac magazynowych. Lokalizacje, w jakich jest możliwe zatrudnienie, to Warszawa, Kraków, Szczecin i Gdynia. Wszystkie te programy już są lub będą realizowane w najbliższych tygodniach.

– Od ponad trzech miesięcy podejmujemy wszelkie działania mające na celu naprawę zastanej, trudnej sytuacji finansowo-rynkowej naszej spółki – twierdzi dr Marcin Wojewódka, pełniący obowiązki Prezesa Zarządu PKP Cargo S.A. w restrukturyzacji. – Firma jest mocno zadłużona, z niewspółmiernie przerośniętymi kosztami w porównaniu do przychodów, bez perspektyw i dobrego, skutecznego kierunku rozwoju i pomysłu wyjścia z tej sytuacji poprzednich władz. Mając na uwadze dobro pracowników zagrożonych zwolnieniami, cały czas prowadzimy rozmowy z podmiotami, które mogłyby być pracodawcą dla zwalnianych pracowników.

Zwolnienia pomogą firmie?

Według PKP Cargo trudna decyzja o zwolnieniach grupowych jest dla rynku sygnałem, że spółka odzyska konkurencyjność, ma bowiem 3-krotnie niższą wydajność niż konkurenci. Jako przykład podaje, że w 2023 r. przewiozła 82,7 mln ton ładunków, zatrudniając w spółce matce około 14 tys. pracowników i w całej grupie około 20 tys. Natomiast konkurencja w postaci DB Cargo Polska przewiozła 40 proc. tego, co PKP CARGO, a zatrudnia 2700 osób.

Restrukturyzacja przynosi efekty?

Jak informuje PKP Cargo S.A., w restrukturyzacji kurs jej akcji przebił 20 zł, a kapitalizacja wzrosła o ponad 420 mln zł w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Wpływ na to miały m.in. nowe kontrakty, rozpoczęty proces sanacji, restrukturyzacja zatrudnienia oraz wdrożone oszczędności.

fot. Bankier.pl / Bankier.pl

– Fatalne zarządzanie przez minione 8 lat doprowadziło PKP Cargo na skraj upadku – twierdzi dr Marcin Wojewódka. – Konieczne są zdecydowane działania zarówno w zakresie pozyskiwania nowych zleceń, wdrożenia oszczędności, jak i dostosowania poziomu zatrudnienia do warunków rynkowych i poziomu realizowanej przez firmę pracy przewozowej. Stawianie spółki na nogi to maraton. Jednak już pierwsze 3 miesiące naszej pracy pokazują, że jest to możliwe, a rynek dobrze ocenia podjęte przez nas działania.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (55)

dodaj komentarz
428ustka
a gdzie emerytury stazowe
xxpp
Brzydko jest kłamać. Sytuacja PKP Cargo to w 100% dzieło rządu PIS.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
3 tys. pracowników jest zwolnionych ze świadczenia pracy... A was zwolnili kiedyś ze swiadczenia pracy i placili wam pieniadze w wakacje za to że nie pracowaliscie w wakacje? XD

No jak ma nie być 200 mld zł deficytu w budżecie jak takie rzeczy sie dzieją? CAŁA TA PANSTÓWKA TO JEDEN WIELKI STAN UMYSŁU! no jak ma być dopbrze
3 tys. pracowników jest zwolnionych ze świadczenia pracy... A was zwolnili kiedyś ze swiadczenia pracy i placili wam pieniadze w wakacje za to że nie pracowaliscie w wakacje? XD

No jak ma nie być 200 mld zł deficytu w budżecie jak takie rzeczy sie dzieją? CAŁA TA PANSTÓWKA TO JEDEN WIELKI STAN UMYSŁU! no jak ma być dopbrze w firmie w ktorej zamiast zwolnic ludzi zgodnie z kodeksem pracy placi im sie jeszcze za to żeby nie pracowali kiedy firma JUZ PRZYNOSI STRATY a oni jeszzce 70 tys zł odprawy chca wypłacać! Z CZEGO SIE PYTAM?

To ja mam zapierdzielać całe wakacje jeszcze nadgodziny brac zeby stać mnie było na zaplacenie wyzszej "skladki zdrowotnej" ktora i tak idzie na to samo konto do tego samego wora zeby mogli maszynisci miec 3 miesiace wakacji na moj koszt?

TO JEST TA WASZA SPRAWIEDLIWOŚC SPOŁECZNA? TO SĄ TE MOJE PIENIADZE KTÓRE WAM SIĘ NALEŻĄ?
xkolo
Widzę strasznie się uruchomiłeś i piszesz co ślina na język przyniesie. Jak się cofniesz to zobaczysz że od 2015 roku były zyski dopiero w I kw 2024 Spółka zanotowała stratę jak większość przewoźników np DB Ban i puki co nikt nie rusza twoich pieniędzy.
Na dzień dzisiejszy Spółka jest wypłacalna i płaci pracownikom z własnego
Widzę strasznie się uruchomiłeś i piszesz co ślina na język przyniesie. Jak się cofniesz to zobaczysz że od 2015 roku były zyski dopiero w I kw 2024 Spółka zanotowała stratę jak większość przewoźników np DB Ban i puki co nikt nie rusza twoich pieniędzy.
Na dzień dzisiejszy Spółka jest wypłacalna i płaci pracownikom z własnego budżetu.
W okresie kiedy Spółka weszła na giełdę zarobiła ponad 2 mld zł a pan Karnowski nie dał nam złotówki bo wszystkie pieniądze rozdał innym.
Jak z kojarzysz Karnowskiego z Wojewódką to będziesz miał inny obraz całej tej "restrukturyzacji"
Pozdrawiam
xkolo odpowiada (usunięty)
Już tłumaczę w PKP CARGO S.A. zarobki są niskie a praca ciężka średni wiek pracowników to 54 lata jak myślisz dla czego?
Jeszcze całkiem niedawno było zatrudnionych 20 tyś pracowników a teraz jest nieco ponad 13 tyś. Każdy bohater co przyjdzie popracuje tydzień i ucieka.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba odpowiada xkolo
Normalnie jak bym słyszął górników że praca cięzka, ale zaden nie zmieni XD nauczyciele tez mowią zę praca z dziecmi ciężka i lekarze... Tylko na budowie sie nikt nie skarży. Widocznie tam praca lekka na swiezym powietrzu
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba odpowiada xkolo
Wiesz czemu syn maszynisty w PKP Cargo nie mogł zostać Maszynistą w Intercity? Bo maszynista w Intercity też miał syna!

Widocznie zawiesili te regulacje skoro NAGLE W SPOŁKACH KOLEJOWYCH POJAWIŁO SIE 2 TYS MIEJSC PRACY!

Zawiesili.. ale tylko wewnetrznie, bo juz zapowiedzieli ŻE MIEJSCA ARBAIT SĄ ALE TYLKO NUR FUR KOLEJARZ
bha
Cóż...Brak na to co się tam dzieje słów.Niestety
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Spółka podpisała listy intencyjne z Polregio na zatrudnienie do 300 osób, z PKP Intercity na zatrudnienie 400 osób, z PKP Intercity Remtrak na zatrudnienie 300 osób, z PKP PLK na zatrudnienie do 250 osób, z PESA Bydgoszcz...

Czyli jak będąc maszynistą wziać 70 tys zł odprawy i dalej być maszynistą :)

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki