Związkowcy z Inicjatywy Pracowniczej walczą o lepsze warunki pracy zdalnej w Agorze. Wśród postulatów znalazły się dopłaty za prąd, szybki internet oraz przestrzeganie 8-godzinnego dnia pracy - dowiedział się serwis Wirtualnemedia.pl.


- Zgłosiliśmy szereg postulatów na podstawie ankiety, którą rozesłaliśmy wśród swoich pracowników. Na razie nie ustaliliśmy konkretów, potrzebne będzie jeszcze jedno spotkanie. Podnoszonych było kilka kwestii: rekompensat za prąd, bo tego - jak wynika z ankiety - pracownicy najbardziej potrzebują. Ze strony Agory widać tutaj opór, natomiast zaproponowali rozwiązanie pośrednie, które musimy teraz przeanalizować ze związkiem - aby z funduszu socjalnego przeznaczyć środki na zapomogi dla osób, które z powodu COVID-19 zmagają się z dodatkowymi kosztami. Musimy ustalić szczegóły i przemyśleć tę propozycję - poinformował portal Wirtualne Media Maciej Orłowski z Komisji Dziennikarek i Dziennikarzy przy OZZ Inicjatywa Pracownicza.
Dodatkowo związkowcy chcą ustalić zasady dopłat do szybszego internetu i rozwiązań, które pozwolą pracownikom nie wykonywać obowiązków służbowych powyżej standardowego czasu pracy. Firma odpowiedziała portalowi, że zatrudnieni mają do dyspozycji telefony służbowe z pakietem internetu mobilnego.
To nie pierwsze działania związków zawodowych w Agorze. W lutym pisaliśmy o tym, że pracownicy podnieśli postulat, aby obniżono pensje zarządu spółki. W 2019 roku zarząd Agory zainkasował 4,77 mln zł. Z tej kwoty 2,84 mln to wynagrodzenie stałe, a 1,91 mln zł to część zmienna. Najwyższą pensję otrzymał Bartosz Hojka - 1,39 mln zł, a Tomasz Jagiełło 574 tys. zł.
WS































































