70 proc. pracowników nigdy osobiście nie korzystało z żadnych narzędzi ani funkcji AI w pracy - wynika z raportu Pracuj.pl. Kompetencje AI wymagane są w 4 proc. ofert pracy w serwisie Pracuj.pl.


"Widzimy, że zakres obowiązków w dużej liczbie prac zostanie przeprojektowany. Jest też ryzyko eliminacji (zawodów - przyp. PAP), jak zawsze, natomiast będą powstawać nowe zawody. Obecnie na Pracuj.pl, to są dane z tego tygodnia, 4 proc. ofert wymaga kompetencji AI" - powiedział prezes Grupy Pracuj Przemysław Gacek podczas konferencji Human Forward Summit.
Z raportu Pracuj.pl wynika, że 70 proc. pracowników nigdy osobiście nie korzystało z żadnych narzędzi ani funkcji AI w pracy. Według 47 proc. nie korzystają z nich żadni pracownicy w ich firmie. Spośród tych, którzy korzystają regularnie, 69 proc. poprzestaje na prostszych poleceniach i promptach. Przejęcia swoich zadań przez technologię obawia się 28 proc. badanych.
Pracujący Polacy szacują średnio, że sztuczna inteligencja mogłaby przejąć około 1/5 ich czasu pracy. Ocena ta wyraźnie różni się w zależności od doświadczenia z AI: wśród regularnych użytkowników rośnie do 30 proc., a wśród osób, które nie korzystają z niej wcale, wynosi 15 proc.
Wśród osób często korzystających z AI 57 proc. uważa, że sprawne posługiwanie się tą technologią może przekładać się na wyższe zarobki, a 43 proc. widzi w niej kluczowy atut w staraniach o awans.

Jak ocenił prezes Grupy Pracuj, w Stanach Zjednoczonych liczba miejsc pracy w wybranych obszarach, które wspiera AI, rośnie bardzo mocno. W Polsce te zmiany są nieoczywiste.
"Gdybyśmy zadali sobie pytanie, na kogo w pierwszej kolejności wpłynie AI, gdzie ofert pracy będzie mniej, to prawdopodobnie wskazalibyśmy, że będzie to obszar białych kołnierzyków i prawdopodobnie będą to zawody rutynowe. Natomiast dane sprzed kilku dni pokazują, że (...) to zawody umysłowe miały największy wzrost, jeżeli chodzi o liczbę ogłoszeń rekrutacyjnych, a spadek zanotowały te obszary, które są zawodami fizycznymi, które teoretycznie rzecz biorąc, wydawały się bardziej odpornymi. Jest więc tutaj dysonans" - powiedział prezes.
Zmiany wpływają w pierwszej kolejności na osoby, które wchodzą na rynek pracy. 45 proc. boi się, że AI obniży wartość ich doświadczenia, a 40 proc. odczuwa negatywny wpływ AI na poczucie stabilności zawodowej.
"Widać, że możliwości pracy dla juniorów w obszarze programowania jest coraz mniej w Stanach, ale podobnie jest w obszarze obsługi klienta, gdzie firmy decydują się na skalowanie pewnych procesów, które są łatwo powtarzalne, łatwo opisywalne, ale są też takie (obszary - przyp. PAP), gdzie być może lepiej jest zatrudnić kogoś bardziej doświadczonego, kto lepiej poradzi sobie z agentami AI" - dodał Gacek.
Z danych Pracuj.pl wynika, że 43 proc. pracowników ma pozytywny stosunek do AI, 39 proc. ambiwalentny, a 18 proc. negatywny. Prawie 1 na 4 pracowników korzystających regularnie z AI przyznaje, że pracodawca podwyższył cele lub KPI ze względu na AI.
"Wraz z nowymi technologiami wzrasta skala pracy. (...) Ale jeśli cofniemy się kilkadziesiąt lat wstecz i spojrzymy na narzędzia jak Excel, Word, to one bardzo mocno usprawniły naszą pracę, ale czy spowodowały, że mieliśmy mniej pracy? Nie, po prostu byliśmy dużo bardziej efektywni" - powiedział prezes.
"AI nie oznacza automatycznie mniej pracy. Oznacza pracę inną, bardziej wydajną. (...) Widzimy, że bardzo wiele ról zostanie przeprojektowanych i patrząc na kilka lat do przodu, według nas, to już się dzieje" - dodał. (PAP Biznes)
doa/ gor/



























































