REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pożyczki społecznościowe alternatywą dla banków?

Wojciech Boczoń2010-01-25 11:18analityk Bankier.pl
publikacja
2010-01-25 11:18
Dodaj Bankier.pl w Google
Alternatywą dla kredytu gotówkowego może być pożyczka w serwisie społecznościowym. Przynosi korzyści obu stronom transakcji. Pożyczkobiorca może uzyskać tanią gotówkę, a pożyczkodawca korzystnie zainwestować nadwyżkę.

Skąd pomysł na pożyczki społecznościowe?

Idea serwisów kojarzących pożyczkobiorców i pożyczkodawców nie jest nowa. Pomysł zrodził się kilka lat temu na Zachodzie, a serwisy takie jak Prosper.com, Zopa.com, czy LendnigClub.com cieszą się niesłabnąca popularnością internautów. Umożliwiają pozyskanie gotówki bez angażowania instytucji finansowych. Pożyczają w nich nie tylko prywatni użytkownicy, ale nawet małe firmy. W Polsce w 2008 r. ruszyły trzy takie serwisy: Kokos.pl, Finansowo.pl i Monetto.pl.

Pożyczki społecznościowe (z angielskiego określane terminem social lending) mogą stanowić ciekawą alternatywę, zarówno dla osób poszukujących gotówki, jak i inwestorów. Dla tych pierwszych stwarzają przede wszystkim okazję do znalezienia korzystanie oprocentowanej oferty. Są także ostatnią deską ratunku dla osób, którym banki odmówiły udzielenia kredytu.

Inwestorzy upatrują w pożyczkach społecznościowych przede wszystkim okazji do niezłego zarobku. Stwarzają one szansę do osiągnięcia zysku większego niż w przypadku zwykłego depozytu bankowego, a nie są uzależnione od koniunktury giełdowej.

Dostęp dla zarejestrowanych

Z serwisów mogą korzystać jedynie zarejestrowani internauci. Procedura rejestracji jest podobna w każdym z trzech serwisów. Nowy użytkownik tworzy konto, które będzie wykorzystywał do udziału w aukcjach. Do rejestracji wymagany jest adres mejlowy, na który zostanie wysłany link aktywacyjny. Ponadto serwis może wymagać potwierdzenia rejestracji w formie płatnego SMS-a. Użytkownik wypełnia specjalne formularze, w których oprócz standardowych informacji, takich jak imię i nazwisko, czy adres, deklaruje także źródła zarobków, czy wysokość osiąganych dochodów.

Proces weryfikacji podanych przy rejestracji danych następuje przez zlecenie przelewu na podane przez serwis konto bankowe (1-5 zł). Firma prowadząca serwis sprawdza, czy dane nadawcy przelewu zgadzają się z tymi podanymi przy rejestracji. Firmy wprowadzają także dodatkowe zabezpieczenia. Np. Kokos.pl sprawdza potencjalnych pożyczkobiorców w bazie Informonitora/KRD i nadaje im ratingi. Jeżeli dana osoba jest zgłoszona jako dłużnik otrzymuje czerwoną gwiazdkę, która ostrzega innych internautów. Zielona gwiazdka oznacza, ze nowy użytkownik nie jest zarejestrowany w bazie.

Nowi pożyczkobiorcy, aby zwiększyć swoją wiarygodność w oczach inwestorów mogą podawać także dodatkowe informacje o sobie, takie jak np. historia transakcji zawartych na Allegro.pl. Właściciele serwisu Monetto.pl nawiązali natomiast strategiczne partnerstwo z portalem Nasza-Klasa.pl, które umożliwi dobrowolną weryfikację nowego użytkownika na portalu NK.

Na nowego użytkownika nałożone jest ograniczenie. Za pierwszym razem może pożyczyć jedynie niewielką kwotę. Jeżeli wywiąże się z pożyczki terminowo i wykaże zarazem swoją solidność, przy następnych aukcjach będzie mógł pożyczyć więcej.

Pożyczka z aukcji

Zasada działania jest podobna jak w przypadku popularnych serwisów aukcyjnych. Osoba zainteresowana uzyskaniem pożyczki zamieszcza w portalu ogłoszenie i czeka na oferty pożyczkodawców. Może się to odbywać na dwa sposoby: pożyczkobiorca sam deklaruje na jakich warunkach i ile chciałby pożyczyć, lub czeka na oferty i propozycje innych internautów. Gdy znajdzie inwestorów skłonnych do udzielenia pożyczki określa szczegóły transakcji.

Minimalna kwota pożyczki to 50 zł, a maksymalna kwota pożyczona od jednej osoby nie może przekraczać 500 zł. Dlatego większe kwoty są rozbijane na kilka mikro-pożyczek między wielu internautów. Stanowi to w pewnym sensie dodatkowe zabezpieczenie dla pożyczkodawcy, który dywersyfikuje w ten sposób swoją inwestycję. Takie rozwiązanie ma też swoją drugą stronę - zwiększa szansę, że internauta chcący zainwestować większą kwotę rozbijając ją na kilka części trafi na nieuczciwego pożyczkobiorcę.

Zgodnie z prawem maksymalny poziom wynagrodzenia za udzielenie pożyczki nie może być większy niż czterokrotność stopy lombardowej NBP. Internauci mają możliwość zaciągnięcia pożyczki na warunkach korzystniejszych niż w przypadku bankowej oferty. Teoretycznie rzecz biorąc, istnieje możliwość zaciągnięcia pożyczki oprocentowanej już nawet od 1 proc. (tak kuszą reklamy). W praktyce jednak uzyskanie gotówki na takich warunkach jest trudne. Przede wszystkim dlatego, że druga strona transakcji chce na niej zarobić. Należy także pamiętać, że zysk z pożyczki inwestor będzie musiał pomniejszyć o 19 proc. podatku dochodowego.

Serwisy społecznościowe kuszą inwestorów zyskiem wyższym niż w przypadku lokaty bankowej. Jest to możliwe do zrealizowania, ale należy pamiętać, że niesie za sobą wyższe ryzyko. Lokata bankowa jest instrumentem gwarantującym w 100 proc. zwrot zainwestowanego kapitału wraz z odsetkami. W przypadku pożyczki na udzielonej kilku osobom zawsze istnieje ryzyko, że pożyczkobiorca nie wywiąże się rzetelnie z zaciągniętego zobowiązania. W takim przypadku nawet jedna niespłacona rata może pozbawić zysku lub przynieść stratę. Właściciele serwisów deklarują, że w przypadku kłopotów ze spłatą pomogą w odzyskaniu pieniędzy. W praktyce jednak nie są stroną umowy i nie odpowiadają za niespłacone pożyczki.

Serwisy pożyczkowe mogą stanowić ciekawą alternatywę zarówno dla pożyczkobiorców, jak i inwestorów. Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że większe korzyści mogą przynieść głównie tej pierwszej grupie osób. Porównanie pożyczki z bezpiecznym depozytem jest bowiem trochę na wyrost. W przypadku serwisów social lending inwestor nie ma bowiem żadnej gwarancji, że odzyska 100 proc. zainwestowanego kapitału. Musi sam podjąć ryzyko i ocenić wiarygodność potencjalnego pożyczkobiorcy. A nie jest to łatwe zadanie, biorąc pod uwagę, że nawet banki trafiają na niesolidnych kredytobiorców.

Wojciech Boczoń, Bankier.pl

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~alfi
ja mam raczej ograniczone zaufanie do takich wynalazków, wolałabym zdeponować kasę w jakiejś sprawdzonej instytucji na rozsądny procent..
~hoobs
jezeli tylko depo, to najlepiej bezbelkowe ciagle w noble. jak na razie sa najlepiej oprocentowane i poki co, to chyba nikt sie z lepsza oferta jeszcze nie wychylil. poza tym nie ma obowiazku posiadania niczego innego, jak w innych bankach. zakladasz sama lokate i tyle
~ferdek odpowiada ~hoobs
fakt - nawet ostatnio jakieś zestawienie było w sieci na ten temat. Ładnie wygląda oprocentowanie tej bezbelkowej. temat wart rozważenia.
~Marcel
Lokaty, pewny zysk i bezpieczenstwo, ale warto przemyslec wybor. Bo niektore wcale nie daja takich profitow. Ostatnio przegladajac rankingi lokaty z noble utrzymuja sie na pol position
~gfnmyzxr
zobacz tu:

http://pozyczke.blogspot.com
~kropka
ja wzielam pozyczke na smava.pl jestm bardzo zadowolona. taniej i bardzo prosto.
~martynka
Jak myślicie czy warto brać pożyczkę za pomocą Internetu?? Czy to jest bezpieczne?? Korzystał może ktoś z was? Chciałabym w końcu kupić sobie jakieś używane, niedrogie autko, a z mojej pensji nie dam rady :(, bank też przychylnie na mnie nie będzie patrzył :( Natrafiłam na stronę: pozycz.pl i się waham...
~gabi2087 odpowiada ~martynka
Dla wszystkich zainteresowanych szybkimi pożyczkami gotówkowymi online powstał serwis koks.pl. Jest to serwis społecznościowy, czyli użytkownicy pożyczają sobie wzajemnie. koks.pl jest pierwszym serwisem w Polsce wdrażającym w życie ideę Social Lending, czyli pożyczki udzielane bez pośrednictwa banków przez Internet.

https:
Dla wszystkich zainteresowanych szybkimi pożyczkami gotówkowymi online powstał serwis koks.pl. Jest to serwis społecznościowy, czyli użytkownicy pożyczają sobie wzajemnie. koks.pl jest pierwszym serwisem w Polsce wdrażającym w życie ideę Social Lending, czyli pożyczki udzielane bez pośrednictwa banków przez Internet.

https://kokos.pl/?ppk=4d467db142d80

Serwis gwarantuje bezpieczeństwo transakcji, możliwość pożyczania pieniędzy przez Internet taniej niż w banku lub inwestowania oszczędności korzystniej niż na lokacie. Pożyczasz gotówkę na dowolny cel lub zarabiasz inwestując w aukcje pożyczek online.

Polecam!
~fyumfcx odpowiada ~martynka
zobacz tu:

http://pozyczke.blogspot.com
~Dim
Ja nie wiem czy artykuł jest aktualny ale sformułowanie: "Porównanie pożyczki z bezpiecznym depozytem" jest mylące. Bo ja nic nie deponuję w banku tylko pożyczam bankowi na procent a nie mam żadnego zabezpieczenia. Jak bank pada to zostaję na lodzie.

Natomiast jak pożyczki udziela bank to oczekuje zabezpieczenia.
Ja nie wiem czy artykuł jest aktualny ale sformułowanie: "Porównanie pożyczki z bezpiecznym depozytem" jest mylące. Bo ja nic nie deponuję w banku tylko pożyczam bankowi na procent a nie mam żadnego zabezpieczenia. Jak bank pada to zostaję na lodzie.

Natomiast jak pożyczki udziela bank to oczekuje zabezpieczenia. Całkowita nierównowaga ryzyka między mną a bankiem tym bardziej że ja pieniądze muszę wypracować a bank pieniądze tworzy podczas księgowania umowy kredytowej. To nie te prywatne staroświeckie uczciwe XIX wieczne banki które musiały mieć 100% tego co pożyczają. Teraz wystarczy rezerwa obowiązkowa i państwowy nadzór finansowy aby można było sobie poszaleć.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki