Tysiące Rumunów wzięły udział w uroczystej konsekracji mozaik wewnątrz Katedry Zbawienia Narodu w Bukareszcie, To kolejny etap w trwającej od 15 lat budowie świątyni, która już teraz jest najwyższą i największą cerkwią prawosławną na świecie.


Największe na świecie są też nowo konsekrowane mozaiki - obecnie mają powierzchnię 17,8 tys. metrów kw., a docelowo będzie to 25 tys. m kw.
Uroczystość konsekracji koncelebrowali patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I i patriarcha Rumunii Daniel, a wśród ok. 3000 osób, które były wewnątrz świątyni, znaleźli się m.in. prezydent Nicusor Dan, premier Ilie Bolojan, byli prezydenci Emil Constantinescu i Traian Basescu, nosząca tytuł Strażniczki Korony Rumuńskiej Małgorzata, prezydentka Mołdawii Maia Sandu, członkowie rządu, posłowie, dyplomaci. Kilkanaście tysięcy wiernych zebrało się na dziedzińcu przed katedrą.
Sama Katedra Zbawienia Narodu, nazywana też Katedrą Narodową, została konsekrowana w 2018 r., po ośmiu latach od rozpoczęcia budowy, ale prace wykończeniowe wciąż trwają. Pomysł jej budowy zrodził się pod koniec XIX wieku, a miała być ona podziękowaniem za wyzwolenie kraju spod panowania osmańskiego, ale wówczas nie udało się osiągnąć konsensusu w sprawie projektu, lokalizacji i sposobu finansowania. Później na przeszkodzie stanęły dwie wojny światowe i ponad cztery dekady komunistycznych rządów, które tępiły religię. Ostatecznie budowa ruszyła w grudniu 2010 r.
Katedra znajduje się w pobliżu Pałacu Parlamentu, dawniej zwanego Domem Ludu - monumentalnej budowli, która była symbolem megalomanii komunistycznego dyktatora Nicolae Ceausescu i na lata zdominowała panoramę Bukaresztu. Taka lokalizacja nie była przypadkowa - nowa katedra ma fizycznie przyćmiewać budowlę będącą symbolem starych czasów.

Nie tylko przyćmiła Pałac Parlamentu, ale też przy okazji pobiła szereg rekordów. Jest najwyższą i największą cerkwią prawosławną na świecie - jej wysokość mierzona od podłogi do krzyża na najwyższej z kopuł to 127 metrów, a mierzona od powierzchni ziemi do krzyża - 134 metry, powierzchnia wewnątrz, to ponad 6000 m kw., objętość - 323 tys. m sześć. Może pomieścić ok. 7000 osób i kolejnych kilkanaście tysięcy na dziedzińcu przed nią. Ma też najwyższą kopułę na świecie, największy ikonostas oraz najwyższą, najdłuższą i najszerszą nawę ze wszystkich świątyń prawosławnych.
Adekwatne do tych rekordów są też koszty. Na budowę katedry wydano do tej pory 270 mln euro, z czego ok. 80 proc. pochodziło z publicznej kasy. Przekazywanie sporych pieniędzy na katedrę, a nie np. na edukację czy służbę zdrowia budzi w tym kraju pewne kontrowersje, zwłaszcza, że Rumunia nadal znajduje się sporo poniżej unijnej średniej, jeśli chodzi o poziom życia. Z drugiej strony Rumuni są także jednym z najbardziej religijnych społeczeństw w Europie - w spisie powszechnym z 2021 r. wyznawanie jakiejś religii zadeklarowało 85 proc. osób, a przynależność do Rumuńskiej Cerkwi Prawosławnej - ponad 73 proc.
Rumuńska Cerkiew Prawosławna przekonuje, że katedra będzie „symbolem tożsamości narodowej”. Ale w Bukareszcie zwraca się też uwagę, że katedra stanie się atrakcją turystyczną, co przełoży się na dochody dla miasta. (PAP)
bjn/ mal/





























































