REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Powrót tradycyjnej europejskiej mizerii

Ignacy Morawski2018-09-06 08:41główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2018-09-06 08:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Największą negatywną niespodzianką gospodarczą tego roku są wyniki makroekonomiczne strefy euro. Strefa wróciła do swojego starego, mizernego tempa wzrostu gospodarczego, mimo że pod koniec zeszłego roku wydawało się, że nadrabianie strat w dochodach po kryzysie zadłużeniowym przyspiesza.

Powrót tradycyjnej europejskiej mizerii
Powrót tradycyjnej europejskiej mizerii
/ YAY Foto

W drugim kwartale wzrost PKB strefy euro wyniósł 2,2 proc. rok do roku, wobec 2,7 proc. w pierwszym kwartale. Ciekawsze są wyniki w ujęciu kwartał do kwartału – wzrost już drugi kwartał z rzędu wynosi 0,4 proc. Przy takim tempie zmian kwartalnych, dynamika roczna szybki wróci do starego, mizernego poziomu w granicach 1,5-2 proc. Przy takim tempie wzrostu gospodarczego spadek bezrobocia będzie powolny, a kolejne napięcia społeczne i polityczne są niemal gwarantowane.

fot. / / SpotData

Co się dzieje? Dlaczego nadzieje z zeszłego roku tak szybko prysły? Są dwa wyjaśnienia, jedno cykliczne, drugie strukturalne. Możliwe, że koniunktura w strefie euro została osłabiona przez wojny handlowe Donalda Trumpa. Gospodarka strefy euro jest mocniej oparta na przemyśle i eksporcie niż gospodarka USA, więc polityka Trumpa bardziej mogła uderzyć w Europę niż Amerykę. Druga możliwość jest taka, że ujawniają się tradycyjne słabości europejskiej gospodarki: nadmierna fragmentacja rynków, brak innowacyjności, niepewność polityczna itp.

Pierwsze wyjaśnienie byłoby bardziej optymistyczne, bo wskazywałoby na możliwość ponownego przyspieszenia PKB strefy euro kiedy niepewność związana z wojnami handlowymi minie. Drugie wyjaśnienie jest znacznie gorsze bo wskazuje na trwałe słabości gospodarki. Jesteśmy w momencie, kiedy wciąż możemy sądzić, że optymistyczny scenariusz jest bardziej prawdopodobny.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Za niska inflacja w strefie euro i brak automatycznych transferów fiskalnych nie pozwalają na większe wzrosty PKB.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
ajwaj
KUKA kupila niedawno XII 2016 MIDEA z Fu-Shan w ChRL
Szef Pan He Xiangjian to chinsko-ludowy miliarder, dorobil sie m.in. na lodówkach, klimatyzatorach :)

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki