Popyt na kredyty hipoteczne i gotówkowe pozostaje w III kwartale bardzo duży, widać także ożywienie kredytowe w segmencie małych i średnich firm. Wzrost popularności wśród klientów wykorzystania kanałów zdalnych powinien się utrzymać także po pandemii - poinformował PAP Biznes wiceprezes Pekao SA Wojciech Werochowski.


„Widzimy, że kredyty konsumenckie wróciły w sektorze do poziomu sprzedaży sprzed pandemii, natomiast sprzedaż kredytów hipotecznych jest o wiele większa. Powodem tej większej sprzedaży hipotek są niskie stopy procentowe, dostępność tych kredytów i optymizm konsumentów. Obserwujemy także popandemiczne ożywienie w segmencie małych i średnich firm” - powiedział PAP Biznes Werochowski w kuluarach Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie.
„W III kwartale ze względu na wakacje nastąpiło sezonowe wypłaszczenie sprzedaży i to się nie zmienia. Popyt na kredyty hipoteczne i gotówkowe jest jednak bardzo duży, a wrzesień rozpoczął się dobrze” – dodał.
Werochowski poinformował, że część klientów banku do tej pory była mocno przywiązana do tradycyjnych kanałów korzystania z bankowości, ale podczas pandemii Pekao zaobserwował duży wzrost zainteresowania kanałami zdalnymi.
„Co ciekawe, obecnie to zainteresowanie bankowaniem przez kanały zdalne się utrzymuje. Coraz większa liczba klientów korzysta z mobilnej aplikacji PeoPay, a sprzedaż pożyczek gotówkowych przez internet lub aplikację jest coraz popularniejsza” – powiedział Werochowski.

„Myślę, że duże zainteresowanie bankowością cyfrową utrzyma się także po pandemii – jej wygodę doceniają klienci, jak i pracownicy banku” – dodał.
Pekao informował wcześniej, że liczba osób aktywnie korzystających z jego bankowości mobilnej ponownie wzrosła, osiągając na koniec czerwca 2,2 miliona wobec 1,8 miliona rok wcześniej. Ponad połowa (55 proc.) pożyczek konsumenckich sprzedawana jest przez internet. (PAP Biznes)
seb/ asa/






























































