63,2 proc. badanych uważa, że wojsko i służby nie są obecnie w pełni przygotowane, by skutecznie zareagować w przypadku bezpośredniego ataku lub zagrożenia granic Polski - wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Przeciwnego zdania było 25,9 proc. ankietowanych.


W opublikowanym w niedzielę sondażu respondentom zadano pytanie, czy ich zdaniem polskie wojsko i służby są obecnie w pełni przygotowane, by skutecznie zareagować w przypadku bezpośredniego ataku lub zagrożenia granic Polski.
Na tak postawione pytanie 25,9 proc. badanych odpowiedziało twierdząco, przy czym 6,5 proc. wybrało opcję „zdecydowanie tak”, a 19,4 proc. „raczej tak”. Przeciwnego zdania było 63,2 proc. ankietowanych, z których 33 proc. zaznaczyło odpowiedź „zdecydowanie nie”, a 30,2 proc. - „raczej nie”. Zdania tej sprawie nie ma natomiast 10,9 proc. badanych.
W przygotowanie służb wierzy 50 proc. zwolenników obozu rządzącego (16 proc. „zdecydowanie tak” oraz 34 proc. „raczej tak). Przeciwnego zdania w tej grupie jest natomiast 34 proc. - 20 proc. „raczej nie” i 14 proc. „zdecydowanie nie”. Bez zdania pozostaje 16 proc.
Najbardziej krytyczni wobec przygotowania wojska na wypadek ataku są wyborcy PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i partii Razem. 82 proc. z nich uważa, że służby i wojsko nie są w pełni przygotowane - w tym 45 proc. „zdecydowanie nie”, a 37 proc. „raczej nie”. Pozytywnie przygotowanie armii ocenia natomiast 15 proc., a 3 proc. nie ma zdania.

Badanie zostało zrealizowane przez United Surveys by IBRIS na zlecenie Wirtualnej Polski w dniach 7–9 sierpnia 2026 r., metodą mix-mode online oraz telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CAWI/CATI), na ogólnopolskiej próbie 1000 osób. (PAP)
jj/ ugw/
































































