Minister energetyki Kataru Saad al-Kaab poinformował w poniedziałek, że w niedzielnym wybuchu w zakładach przetwarzania gazu ziemnego w kompleksie Ras Laffan 13 osób zginęło, a 66 zostało rannych. Władze określiły eksplozję jako „awarię techniczną”.


Resort spraw wewnętrznych podał wcześniej, że w eksplozji 54 osoby zostały ranne, a 18 uznano za zaginione. W komunikacie dodano, że nie stwierdzono, aby doszło do wycieku, który zagrażałby bezpieczeństwu publicznemu.
The Qatari Interior Ministry announced early Monday that 54 people were injured in an explosion at an industrial plant in Ras Laffan, attributing the incident to a technical malfunction.#Qatar#Explosion pic.twitter.com/4eUUJkHVk9
— Al-Estiklal English (@alestiklalen) June 22, 2026
Al-Kaab zapewnił, że kraj posiada wystarczające rezerwy gazu, by zapewnić jego dostawy do czasu, gdy szkody w kompleksie Ras Laffan zostaną naprawione, ale przyznał, że na razie trudno powiedzieć, kiedy to nastąpi, a nawet sama ocena skali zniszczeń zajmie wiele czasu.
Jak przekazała firma QatarEnergy do eksplozji doszło w lokalnym zakładzie gazowym Barzan na terenie Ras Laffan Industrial City. Po wybuchu nastąpił pożar, ale ogień został już opanowany.
QatarEnergy podkreśliła, że Międzynarodowa Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza prowadzi we współpracy z zespołami obrony cywilnej działania poszukiwawcze w celu odnalezienia zaginionych.
Firma nie poinformowała, czy eksplozja spowodowała jakiekolwiek uszkodzenia w zakładzie. Ras Laffan jest jednym z najważniejszych centrów energetycznych Kataru oraz głównym ośrodkiem krajowego przemysłu gazowego. (PAP)
ek/ ap/ fit/ mal/ ktl/



























































