REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polski samochód elektryczny. Tak ma wygladać fabryka Izery

2023-08-14 08:01
publikacja
2023-08-14 08:01

Zastosowanie standardów Geely w fabryce, w której będą powstawać polskie samochody elektryczne marki Izera, pozwoli na wprowadzenie kontroli jakości na każdym etapie powstawania pojazdu. W działalność fabryki będą zaangażowane 5G, internet rzeczy oraz big data - co ma m.in. wyeliminować opóźnienia produkcji.

Polski samochód elektryczny. Tak ma wygladać fabryka Izery
Polski samochód elektryczny. Tak ma wygladać fabryka Izery
/ Izera

Współpraca ElectroMobility Poland (EMP) właściciela marki Izera z chińskim potentatem na rynku pojazdów elektrycznych Geely trwa od jesieni ubiegłego roku. Jedną z marek rozwijanych przez Chińczyków jest Zeekr, którego standardy produkcji będą wdrażane w fabryce Izery w śląskim Jaworznie.

„Geely oraz inni chińscy producenci samochodów odrobili swoją pracę domową i są teraz w światowej czołówce, jeśli chodzi o produkcję oraz jakość wykonywanych pojazdów” - mówi Paweł Kwaśniak, kierownik ds. inżynierii nadwozi ElectroMobility Poland.

Zakłady Geely są ultranowoczesne i w pełni zautomatyzowane. Dobrym przykładem jest fabryka aut Zeekr mieszcząca się w Hangzhou Bay. „Jest w pełni zdigitalizowana, na bieżąco możemy śledzić procesy produkcyjne, dostawy materiałów do linii, weryfikować jakość produktu - mówimy tu o parametrach związanych z geometrią nadwozia, jakością lakieru czy na bieżąco śledzonymi parametrami procesu produkcyjnego dla każdego pojazdu” - opowiada Cyprian Gronkiewicz, dyrektor ds. uruchomienia produkcji ElectroMobility Poland.

Wakacje na giełdzie

Jak przyznają chińscy partnerzy EMP, wdrożone w fabrykach Geely standardy produkcji znacznie przewyższają te, obowiązujące powszechnie w branży automotive. „Na szeroką skalę stosujemy internet rzeczy, systemy rozpoznawania wizyjnego, rozszerzoną rzeczywistość. Monitorujemy produkcję w czasie rzeczywistym obserwując cyfrowy odpowiednik linii, a zebrane w ten sposób dane przetwarzamy w chmurze, co gwarantuje odpowiednią wydajność całości procesu” - mówi Hui Yang, director of manufacturing, Zeekr Intelligent Technology.

Pozyskane w ten sposób informacje są analizowane, co umożliwia optymalne planowanie i realizowania produkcji.

„Wszystkie standardy, które Geely wdraża w swoich zakładach będą również zaimplementowane w Polsce” - mówi Cyprian Gronkiewicz.

ElectroMobility Poland wspólnie z Geely pracuje nad odwzorowaniem procesów produkcyjnych obserwowanych w fabryce Zeekra w Chinach. Dzięki temu nie będzie m.in. opóźnień w produkcji.

„W procesie tłoczenia, poprzez pełną automatyzację realizujemy w 100 proc. harmonogram produkcji, co pozwala nam maksymalnie zminimalizować pośrednie zapasy i w odpowiednim czasie wytwarzać odpowiednie komponenty” - mówi Yang.

Automatyzacja produkcji to podstawa. W fabryce w Hangzhou pracuje 800 robotów, dzięki czemu w 80 proc. zautomatyzowano proces spawania.

„Także w dziedzinie logistyki, stosujemy 100 proc. automatycznego, bezzałogowego dostarczania komponentów na linię, aby osiągnąć nasz cel - wydział spawalni działa w pełni bez zaangażowania ludzi” - mówi dyrektor fabryki Zeekr.

Dzięki zbieraniu i analizowaniu danych z całego procesu produkcyjnego, da się szybko reagować na odchylenia od normy i je usuwać. „Zastosowanie tych rozwiązań spowoduje, że każdy samochód będzie powtarzalny, a tym samym jego jakość będzie na tym samym, wysokim poziomie” - podkreśla Cyprian Gronkiewicz.

Czy Izera będzie idealnym autem? „Wszyscy dążymy do ideału, ale - jak wiemy - ideałów nie ma, natomiast możemy się do niego bardzo zbliżyć” - mówi Paweł Kwaśniak.

Według niego automatyzacja i stała kontrola procesu oznacza powtarzalność produkcji w zakresie spasowania nadwozia, deski rozdzielczej, co klient będzie mógł dostrzec od razu. „Mówimy tutaj też o częściach otwieranych, czyli drzwiach, klapach, które muszą mieć idealne szczeliny dookoła, nie może być tam rozbieżności. Nie może być różnicy między tylnymi drzwiami, a przednimi. Chodzi o to, żeby wywołać u klienta efekt >>wow<<, kiedy podchodzi do samochodu” - zaznacza Paweł Kwaśniak.

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (18)

dodaj komentarz
krakowiaczek
Nie wiem, czy słyszeli, że Bosch kończy rozwój systemów dla aut elektrycznych a ID. 3 w Chinach kosztuje ok. 70000 zł i ne ma chętnych podobno. Może powinni się już przestawić na auta na wodór, żeby zdążyć zanim i ta technologia przeminie. No i wiadomo, że Polska będzie wodorową potęgą i oprócz Orlenu czy KGHM prawie każdy będzie Nie wiem, czy słyszeli, że Bosch kończy rozwój systemów dla aut elektrycznych a ID. 3 w Chinach kosztuje ok. 70000 zł i ne ma chętnych podobno. Może powinni się już przestawić na auta na wodór, żeby zdążyć zanim i ta technologia przeminie. No i wiadomo, że Polska będzie wodorową potęgą i oprócz Orlenu czy KGHM prawie każdy będzie sobie w domu wodór pędził
prawda_
Poki co na projekt Izery wydano blisko 500mln zl z portweli podatnikow i do tej pory nawet nie wbito lopaty na terenie fabryki.
Wszystko to poszlo na grupe pseudo inzynierow, managerow z dupiej trabki i PR ktory maja na prawde dobry, tak samo dobry jak Polski rzad.
endes
Baju baju… pisiory nie będą rządzić wiec i budowa fabryki nie ruszy… tyle w temacie
marmaj
Nie szukaja ludzi z zakresu r&d a raczej ludzi do integracji gotowych podzespołów z chin. Z tego co mi wiadomo to tematami badan i rozwoju moze zajma sie za 3-4 lata. Wychodzi na to ze Izera to narazie produkt zrobiony na zlecenie przez niemieckie biura, bazujacy na chinskich czesciach
po_co
W dużym uproszczeniu, bo te Chińskie technologie są albo kalką tego co podpatrzyli na podczas produkcji sprzętu dla innych firm albo efektem zakupu europejskich firm.

To powinno budzić sprzeciw, że firma która od lat rozwijana była za europejski kapitał nagle stała się własnością Chin wraz z całą jej wiedzą intelektualną która
W dużym uproszczeniu, bo te Chińskie technologie są albo kalką tego co podpatrzyli na podczas produkcji sprzętu dla innych firm albo efektem zakupu europejskich firm.

To powinno budzić sprzeciw, że firma która od lat rozwijana była za europejski kapitał nagle stała się własnością Chin wraz z całą jej wiedzą intelektualną która służy temu aby tłamsić inicjatywy w Europie.
To tak jakby zlecić założenie stryczka na swoja szyję przez obcą osobę, zostawiając cały swój dobytek.
aquariuss odpowiada po_co
A co powiesz o DJI , Huawei, Oppo, Xiaomi, Hisense, Lenovo, BYD, Haier? Tak , zgadzam się ,wiele produktów skopiowano, wykupiono renomowane firmy z myślą technologiczną,jednak jak wyżej napisałem,posiadają również własne topowe produkty/ marki.
dmarch1
A nie mogli wrzucić jeszcze jakiegoś Power Pointa ?
jenak
200 części składa się na to cacko.

Większość pewnie z importu, akumulator będzie polski. Design już jest.


To się nazywa opportunity in disruption. Zmienia się gwałtownie świat i nagle, jeśli nie przyśniesz, możesz stać się graczem.


bul, bul, bul, bul.....
jenak
I znowu może być z tego bul.


A jest o co walczyć.

Takie elektryczne cacko, nie wiedzieć czemu, ma cenę pewnie ze 100, jeśli nie 200% przebiciem.


bul, bul, bul, bul....
trolley
Gdzie audyt?? Dlaczego do Izery nie weszła jeszcze prokuratura z ciężkimi zarzutami o defraudację dziesiątek a może już i setek milionów? Nie wiem ale się domyślam.

Powiązane: Izera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki