Indeks PMI dla polskiego przemysłu wyniósł w lutym 54,2 pkt. – podała firma IHS Markit. To wciąż wynik bardzo wysoki, ale słabszy niż miesiąc temu i gorszy od oczekiwań analityków. Szybko rosnącej produkcji towarzyszyła nasilająca się presja inflacyjna.


Ekonomiści spodziewali się odczytu na poziomie 54,8 pkt., czyli takim samym jak w styczniu, gdy PMI osiągnął najwyższą wartość od 22 miesięcy. Malejące odczyty PMI powyżej 50 punktów sygnalizują spowolnienie wzrostu aktywności gospodarczej w badanym sektorze.
Niemniej jednak lutowy wynik PMI świadczy o utrzymaniu szybkiego tempa ekspansji w sektorze wytwórczym, które było tylko nieco wolniejsze niż w nadzwyczajnie dobrym styczniu. W dalszym ciągu rosła liczba nowych zamówień, wielkość bieżącej produkcji oraz poziom zatrudnienia.
„Respondenci badania uzasadniali wyższą produkcję wzmożonym napływem nowych zamówień. Sezonowo modyfikowany wskaźnik dla tej zmiennej zarejestrował wartość zbliżoną do styczniowego półtorarocznego rekordu. Polscy producenci zasugerowali, że wprowadzenie nowych produktów wpłynęło pozytywnie na popyt. Najnowsze dane zasygnalizowały również wzmożony napływ zleceń eksportowych” – czytamy w raporcie IHS Markit.
Rosnące zamówienie przełożyły się na zwiększenie produkcji, zakupów, zapasów i zatrudnienia. Działo się tak pomimo nasilającej się presji kosztowej. „Tempo inflacji kosztowej przyspieszyło i zarejestrowało najwyższą wartość od niemal sześciu lat” – ankietowani menedżerowie skarżyli się na niekorzystny wpływ drożejących surowców i niestabilnych kursów walutowych.
Wraz z presją kosztową powróciła presja na podwyżki cen wyrobów gotowych. Ceny sprzedaży wzrosły w najgwałtowniejszym tempie od kwietnia 2011 roku i był to najdłuższy okres inflacji od 2012 roku.
Przeczytaj także
„Wielkość produkcji i liczba nowych zamówień znacznie wzrosły, co zmotywowało firmy do zwiększenia wydajności poprzez tworzenie nowych miejsc pracy (...) Rosnąca inflacja wydaje się stanowić główne zagrożenie dla prognoz, jednak obecnie polskie firmy przewidują, że korzyści płynące z poprawy koniunktury przewyższają wszelkie ryzyko podwyżki cen” – tak wyniki lutowego badania skomentował Paul Smith, starszy ekonomista IHS Markit i autor raportu.
Raport IHS Markit opiera się na oryginalnych danych zebranych od reprezentatywnego panelu ponad 200 firm z polskiego sektora przemysłowego. Grupa respondentów ustalana jest w oparciu o udział branży w PKB i poziom zatrudnienia. Wskaźnik Managerów Logistyk (PMI) jest wskaźnikiem złożonym opierającym się na pięciu pojedynczych wskaźnikach: nowych zamówieniach, produkcji, zatrudnienia, prędkości dostaw i zapasów zakupionych.
Krzysztof Kolany




























































