REKLAMA

Polski Ład. Zachęci czy zniechęci Polaków do pracy – eksperci podzieleni

Weronika Szkwarek2021-05-21 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-05-21 06:00
Polski Ład. Zachęci czy zniechęci Polaków do pracy –  eksperci podzieleni
Polski Ład. Zachęci czy zniechęci Polaków do pracy –  eksperci podzieleni
/ Bankier.pl

Polski Ład – odmieniane przez wszystkie przypadki nowe hasło związane z programem Zjednoczonej Prawicy. W pudełku pełnym czekoladek można trafić na wiele tych, które obiecują lepszy byt pracującym, ale też i dofinansowanie rodzin wielodzietnych. Powstaje więc pytanie, czy zatrudnieni dostaną nową motywację do pracy, czy wręcz przeciwnie – będą woleli korzystać z dobrodziejstw programu i pozostaną w domach, skupiając się na wychowaniu dzieci.

W programie Polski Ład znalazło się kilka ważnych punktów, które, o ile zostaną przekształcone w ustawy i przejdą ścieżkę legislacyjną, będą miały istotny wpływ na sytuację pracowników. Plan zakładający zmiany na rynku pracy ma kosztować 12 mld zł rocznie, a w latach 2021-2030 łącznie 108 mld złotych.

Nowy Ład – co proponuje pracownikom

Politycy zaproponowali podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł. Zdaniem partii rządzącej oznacza to wzrost progresywności klina podatkowego – niższe podatki dla osób o niskich i średnich dochodach. Dodatkowo próg podatkowy zostanie podniesiony z 85 do 120 tys. złotych, ma to z kolei przełożyć się na większe pieniądze w kieszeniach przedstawicieli klasy średniej.

Aby zachęcić do aktywizacji zawodowej, Zjednoczona Prawica zaproponowała również ułatwienie łączenia pracy z życiem rodzinnym, na co ma się złożyć ułatwienia dla pracy w niepełnym wymiarze godzinowym. Młodzi mają chętniej wkraczać na rynek pracy, ponieważ urzędy pracy będą planować ich dalsze ścieżki kariery, a uczestnicy programu będą mogli skorzystać z bonu szkoleniowego w celu podniesienia lub zmiany kwalifikacji.

Rządzący chcą również uregulowania pracy zdalnej, o co pracodawcy i pracownicy zabiegają od początku pandemii. Ma powstać zapis mówiący o tym, że wykonywanie obowiązków służbowych może być wykonywane w dowolnym miejscu. Dodatkowo ma rozstrzygnąć się kwestia ryczałtu za pracę zdalną.

Młode matki mają otrzymać spersonalizowane wsparcie przez urzędy pracy. Instytucje te będą skoncentrowane na aktywizacji kobiet w sektorach, które pozwalają na częstszą pracę z domu i łączenie obowiązków rodzinnych z pracą (np. IT, usługi profesjonalne). W tym zakresie urzędy pracy będą organizować szkolenia połączone z opieką nad dziećmi – czytamy w programie Polski Ład. „Wprowadzimy dodatkowy instrument finansowy dla rodziców. To w sumie 12 tys. PLN, które rodzice będą mogli elastycznie wykorzystać na pokrycie kosztów opieki nad drugim dzieckiem pomiędzy 12. a 36. miesiącem życia. Rodzice sami wybiorą wariant: po 1000 PLN miesięcznie przez rok czy po 500 PLN miesięcznie przez dwa lata. Sami też zdecydują, na co spożytkują te środki. W przypadku, gdy kolejne dziecko przyjdzie na świat w ciągu 3 lat od narodzin poprzedniego, kwota ta zostanie podwojona”, podają autorzy programu.

Pytamy: Czy zmiany zaproponowane przez rządzących przełożą się na zachęcenie Polaków do pracy? Czy wprost przeciwnie?

Tak. Podniesienie kwoty wolnej pomoże w walce z szarą strefą

Podniesienie kwoty wolnej od podatku – jest szansa, że pozwoli to przejść do pracy legalnej osobom, które obecnie wykonują prace niskopłatne, często dorywcze w szarej strefie. Może to również być bodźcem do podejmowania zatrudnienia przez osoby obecnie bierne zawodowo, utrzymujące się głownie ze świadczeń społecznych – komentuje dla Bankier.pl Monika Fedorczuk, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Tak. Polacy są i tak najbardziej zapracowanym narodem na świecie

– Może nie tyle zachęci do pracy, bo Polacy są jednym z najbardziej zapracowanych narodów na świecie, ile wprowadzi dużo normalności. Do tej pory system podatkowy był degresywny, a więc obciążenia podatkowe były nieproporcjonalnie wysokie dla osób mało zarabiających. Kwota wolna od podatku ma szanse to zmienić – komentuje Marek Lewandowski, rzecznik prasowy Komisji Krajowej NSZZ Solidarność, dla Bankier.pl.

– Proszę pamiętać, że jest ona powiązana z zupełnie innym mechanizmem naliczana składki zdrowotnej, która do tej pory jest odliczana od podatku, a duża część płaciła jedynie ryczał i to na żenująco niskim poziomie. Proporcjonalne składki do dochodów płacili tylko pracownicy na etacie. To rażąca niesprawiedliwość. Po zmianie będzie ona równa i proporcjonalna do dochodów oraz nie będzie odliczana od podatku. To sprawia, że osoby zarabiające do 10,5 tys. brutto zyskają. Powyżej zapłacą więcej, a właściwie tyle, ile od zawsze powinni płacić – dodaje.

Tak. Nowy system rozwoju zawodowego

– Stworzenie możliwości rozwoju zawodowego i osobistego dla wszystkich chętnych - Polska jest raczej w końcówce stawki wśród krajów UE pod względem uczestnictwa w kształceniu ustawicznym. Zwiększenie dostępu do środków na podnoszenie kwalifikacji może zwiększyć uczestnictwo w rynku pracy i podnosić możliwości znalezienia i utrzymania pracy przez poszczególne osoby – mówi Monika Fedorczuk z Konfederacji Lewiatan. – Program zwiększenia stabilności zatrudnienia młodych osób przez inwestycje w ich kompetencje i dostarczenie kompleksowego wsparcia zawodowego jest istotny z punktu widzenia niedopasowania struktury kształcenia do potrzeb rynku pracy. Musi być to jednak coś więcej niż tylko odświeżony, obecny od blisko dekady program UE „Gwarancje dla Młodzieży” – uzupełnia.

Nie. Pracownicy nie są adresatami rozwiązań

– Przede wszystkim w Polskim Ładzie zaskakuje brak jakichkolwiek propozycji dla pracowników. Nie ma nic o podwyżkach wynagrodzeń w sferze budżetowej i samorządowej, nie ma nic o obiecywanym w wyborach wzroście płacy minimalnej, nie ma konkretnych rozwiązań dotyczących ograniczenia umów cywilnoprawnych, nie ma rozwiązań dotyczących czasu pracy, nie ma odpowiedzi na pytanie, co zrobić, aby ograniczyć skalę niewypłacania pensji na czas, nie ma nic o poprawie bezpieczeństwa i higieny pracy. Nie ma też ani słowa o związkach zawodowych i dialogu społecznym. Pracownicy nie są więc adresatem rozwiązań Zjednoczonej Prawicy i celem rządu nie jest poprawa warunków pracy ani aktywizacja zawodowa. Co prawda, w Polskim Ładzie mówi się o stworzeniu 500 tys. miejsc pracy, ale nie ma tu ani jednego konkretu. Na dodatek radykalne cięcia środków na samorządy mogą doprowadzić do masowych zwolnień lub pogorszenia warunków pracy wśród pracowników zatrudnianych przez władze lokalne – mówi w rozmowie z Bankier.pl Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa.

Nie. Stracą osoby wykwalifikowane

– Propozycje dotyczące zmian w systemie podatkowym oraz wysokości składki zdrowotnej polegające na zwiększeniu opodatkowania. Mówimy tu głownie o wysoko wykwalifikowanych specjalistach; inżynierach, naukowcach, programistach, lekarzach. Na poziomie międzynarodowym zaostrza się rywalizacja o „talenty”, o pozyskiwanie i utrzymanie wykwalifikowanych pracowników. Jak wynika z badań przeprowadzonych w ramach Global Talent Competitiveness Index (GTCI), konkurencyjność państw i regionów coraz bardziej jest uzależniona od ich zdolności do tworzenia takich warunków do życia i rozwoju zawodowego na swoich obszarach, które zachęcają „utalentowane” jednostki do osiedlenia się – komentuje Monika Fedorczuk z Konfederacji Lewiatan.

Nie. Brak stymulowania wzrostu zatrudnienia

– W Polskim Ładzie nie widzimy też żadnych rozwiązań, które stymulowałyby wzrost zatrudnienia i aktywności zawodowej Polaków i Polek. W Polsce wciąż są bardzo niskie wskaźniki aktywności zawodowej, co dotyczy szczególnie kobiet. Mimo to władza, zamiast wprowadzać rozwiązania pozwalające na łączenie obowiązków zawodowych i rodzinnych, uparcie stara się umocnić tradycyjny model rodziny, zgodnie z którym kobiety mają siedzieć w domu i zajmować się dziećmi. Zamiast rozwijać opiekę przedszkolną i senioralną, zapewniać wszystkim dzieciom wysokiej jakości posiłki w szkołach, wprowadzać darmowe podręczniki dla kolejnych klas, rząd skupia się wyłącznie na kolejnych świadczeniach pieniężnych. Naszym zdaniem to nie jest dobra polityka społeczna i nie sprzyja ona poprawie sytuacji na rynku pracy, a wręcz może doprowadzić do spadku liczby osób aktywnych zawodowo. W dłuższej perspektywie będzie ona też prowadzić do wzrostu ubóstwa wśród seniorów i kryzysu systemu emerytalnego – mówi Piotr Szumlewicz ze Związkowej Alternatywy.

Nie. Brak uściślenia co do likwidacji „umów śmieciowych”

– Niejasne zapowiedzi ograniczenia „umów śmieciowych”. Abstrahując od pejoratywnego określenia na dopuszczalne prawem umowy, brakuje doprecyzowania na czym, poza pełnym oskładkowaniem umów prawa cywilnego, ta idea ma polegać – komentuje Monika Fedorczuk.

„Program zapowiada ograniczenie wykorzystania umów cywilnoprawnych przez pełne oskładkowanie umów zlecenia, a w dalszej kolejności wprowadzenie jednego kontraktu na pracę. Dodatkowo, jako że ulga dla osób z dochodami pomiędzy 70 000 a 130 000 zł ma objąć wyłącznie pracowników, zawarcie umowy zlecenia może okazać się wyjątkowo niekorzystne - przy porównywalnych kwotach przychodów może prowadzić do istotnie niższego wynagrodzenia otrzymywanego na rękę z tytułu umowy zlecenia”, mówią z kolei eksperci PwC Polska.

Nie. Wypchanie samozatrudnionych na umowy o pracę

– Sposób potraktowania przez rząd pracowników ws. tzw. „składki zdrowotnej” vs. osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą wskazuje też, że rząd chce wypychać ludzi z samozatrudnienia na umowy o pracę. W niektórych przypadkach może to być trudne – bo osoby te korzystają z tej formy nie z powodów fiskalnych, ale z powodów, że po prostu nie ma dla nich zajęcia na umowę o pracę – czytamy w komentarzu Cezarego Kaźmierczaka Prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców

Ostatecznie, jak podkreślają eksperci, na tym etapie trudno jednoznacznie oceniać zapowiedzi zmian. Brakuje informacji między innymi na temat źródeł finansowania. „Tak czy inaczej, na plus należy zaliczyć fakt, iż praca i kwestie z nią związane znalazły istotne miejsce w dokumencie programowym wyznaczającym kierunki działania na najbliższe lata”, dodaje na koniec Monika Fedorczuk z Konfederacji Lewiatan.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (60)

dodaj komentarz
znawca_inwestor
Pogonić tych pasożytów z rządu jak najszybciej!
klux777
Jak tak dalej pójdzie to Bankier.pl stanie się portalem komediowo-satyrycznym pokroju ASZ dziennika. Urzędy pracy będą planować ścieżkę kariery młodych ludzi :D hahahahaha
Dawno się tak nie uśmiałem, banda przegrywów i życiowych nieudaczników siedzących w nikomu nie potrzebnym urzędzie ma pomagać komuś planować
Jak tak dalej pójdzie to Bankier.pl stanie się portalem komediowo-satyrycznym pokroju ASZ dziennika. Urzędy pracy będą planować ścieżkę kariery młodych ludzi :D hahahahaha
Dawno się tak nie uśmiałem, banda przegrywów i życiowych nieudaczników siedzących w nikomu nie potrzebnym urzędzie ma pomagać komuś planować karierę :) Chyba młodzieży po szkole zawodowej, których trzeba nakierować na szkolenia z murarki aby całe życie nie byli pomocnikiem murarza. Kabaret. Polakom się chce pracować i pracują niestety wiele osób głupio i bez chęci rozwoju oraz podnoszenia WARTOŚCIOWYCH kwalifikacji.
jpelerj
Nic nie zmieni, jak żaden inny program przedwyborczy dotąd nie zmienił.
demeryt_69
Zabawne jak wielu ludzi udaje, że tego nie widzi :)
demeryt_69
Przedstawiciele rodu Kimów w KRL-D trzymają swoje stołki do końca, ale Fidel oddał władzę swojemu bratu latem 2008 ... ciekawe jak będzie w PRL-bis :)
grzegorzkubik
Bezrobocie spadnie na początek do ok 5% i każdy kumaty ekonomista o tym wie a zapowiadana reforma związana z funduszem odbudowy będzie modyfikowana tak by było dobrze.
jpelerj
Zybertolenie. To jest wiadomość dnia z Nowogrodzkiej? Może to trochę modyfikuj na portalach ekonomicznych i nie wklejaj jak leci tu i na Radiu Maryja?
demeryt_69
"Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy" - tow. Władysław Gomułka, 1945 r.
lebero654
Nie wiem czy zachęci czy zniechęci do pracy. Ale jednego jestem pewien uruchomi pokłady inwencji i kombinowania.
demeryt_69
Ewidentnie Pokurczyński planuje utrzymać się u władzy jak długoo to jest tylko możliwe i bez względu na koszty społeczne. Samotny odklejony starzec otoczony ochroniarzami - czy to przypomina jakiś demokratyczny kraj?

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki