REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska pokazuje plan na reformę wymiaru sprawiedliwości. "Krok, który może zakończyć procedurę art. 7 wobec Polski"

2024-02-20 10:05, akt.2024-02-20 11:47
publikacja
2024-02-20 10:05
aktualizacja
2024-02-20 11:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Plan, który przedstawi w Brukseli minister sprawiedliwości Adam Bodnar to pozytywny krok, który może zakończyć procedurę art. 7 wobec Polski - powiedziała dziennikarzom wiceszefowa Komisji Europejskiej Viera Jourova.

Polska pokazuje plan na reformę wymiaru sprawiedliwości. "Krok, który może zakończyć procedurę art. 7 wobec Polski"
Polska pokazuje plan na reformę wymiaru sprawiedliwości. "Krok, który może zakończyć procedurę art. 7 wobec Polski"
/ Komisja Europejska

W Brukseli we wtorek odbywa się posiedzenie Rady UE ds. Ogólnych. Minister Bodnar ma na nim przedstawić plan działania dotyczący reformy wymiaru sprawiedliwości.

Jak poinformowała Jourova, Bodnar przedstawi "plan działania, którego celem jest cofnięcie reformy wymiaru sprawiedliwości wprowadzonej przez rząd PiS". "Po sześciu latach rozmów w ramach art.7 to pierwszy pozytywny krok, który może zakończyć się zamknięciem procedury art. 7" - powiedziała Jourova dziennikarzom.

"Plan przedstawiony przez ministra Bodnara to krok, który może doprowadzić do zakończenia procedury wobec Polski na podstawie art. 7, ale jest jeszcze dużo pracy do wykonania" - powiadomiła Jourova.

Dodała, że jednocześnie nie przesądza o decyzji Komisji Europejskiej. Zaznaczyła, że ważne jest też to, co kraje członkowskie powiedzą na temat planu. Przekazała, że zmiany w Polsce powinny dotyczyć m.in. Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa. Jej marzeniem jest - jak podkreśliła - aby procedura art. 7 wobec Polski zakończyła się jeszcze w trakcie tej kadencji KE.

Wakacje na giełdzie

Z dziennikarzami we wtorek rano spotkał się też komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders. Jak powiedział, zobowiązania ze strony Polski są "konkretne", a Komisja Europejska bardzo szybko przedstawi ocenę, czy można zakończyć procedurę art. 7.

"Dokonamy oceny różnych propozycji. Co jest bardzo jasne, mamy konkretne zobowiązania ze strony Polski (dotyczące reformy wymiaru sprawiedliwości). Pewne dokumenty są już na stole. Bardzo szybko przedstawimy ocenę, czy można zakończyć procedurę art. 7 wobec Polski. To, co jest bardzo ważne, to zobaczenie, jaka będzie reakcja wszystkich państw członkowskich na temat realnych zmian w Polsce" - powiedział dziennikarzom Reynders.

Komisja Europejska

Poinformował, że zobowiązania polskiego rządu są "bardzo imponujące". "Widziałem to podczas mojej wizyty w Warszawie. Będziemy kontynuować rozmowy w Brukseli" - dodał komisarz.

Minister Bodnar: zamierzam przekonać UE, że należy zakończyć procedurę z art. 7.

Zamierzam przekonywać, że skoro jesteśmy absolutnie zaangażowani w to, aby przywrócić praworządność, to należy zakończyć wobec Polski procedurę z art. 7. - powiedział we wtorek w Brukseli minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który bierze udział w posiedzeniu ministrów ds. europejskich Wspólnoty.

"Na dzisiejszym posiedzeniu ds. ogólnych będę przedstawiał plan działania w kontekście przywracania praworządności. To jest plan działania, na który czekają Polacy. To jest plan działania, za którym opowiedzieli się obywatele w czasie wyborów 15 października, ale także o który upominali się przez te wiele lat walcząc na ulicach, protestując. Upominając się o niezależność sądownictwa, o niezależność prokuratury" - podkreślił Bodnar.

Wyjaśnił, że ten plan składa się z zestawu ustaw, które muszą być przyjęte przez Sejm.

"Dotyczą statusu Krajowej Rady Sądownictwa (KRS), Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, dotyczą także statusu sądów powszechnych, rozdzielenia urzędu ministra sprawiedliwości i prokuratury generalnej. Zamierzam przekonać, że jeżeli to wszystko zrobimy, to Polska nie powinna być objęta art. 7. (Traktatu o Unii Europejskiej); że nie ma potrzeby aby utrzymywać w stosunku do Polski procedurę, jeżeli wszyscy w Polsce jesteśmy absolutnie zaangażowani w to, aby przywrócić praworządność" - zapowiedział minister sprawiedliwości.

Pytany przez dziennikarzy, jak ocenia szanse na przyjęcie ustaw, skoro zależy to także od podpisu prezydenta Andrzeja Dudy, odparł: "(Podpis prezydenta), to jest ten element niezależny, natomiast my mamy nasze zadanie domowe do wykonania. Od nas zależy proces legislacyjny, od rządu zależy przyjęcie odpowiednich projektów ustaw, negocjowanie ich także ze społeczeństwem obywatelskim. Oczywiście będziemy przekonywać pana prezydenta, żeby te poszczególne ustawy były podpisywane".

Występujący na tej samej konferencji prasowej polski minister ds. europejskich Adam Szłapka podsumował: "Rozpoczynamy procedurę wychodzenia z art. 7.".

Artykuł 7 Traktatu o Unii Europejskiej dopuszcza możliwość zawieszenia praw członkowskich Unii Europejskiej (takich jak prawo głosu w Radzie UE), jeżeli kraj poważnie i uporczywie narusza zasady, na których opiera się UE, określonych w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej: poszanowanie godności ludzkiej, wolności, demokracji, równości, praworządności oraz poszanowanie praw podstawowych, w tym praw osób należących do mniejszości.

Zgodnie z art. 7, na wniosek jednej trzeciej państw członkowskich UE, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada, stanowiąc większością czterech piątych swoich członków, po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może określić, że istnieje wyraźne ryzyko poważnego naruszenia tych podstawowych zasad przez państwo członkowskie, i skierować do niego odpowiednie zalecenia.

Komisja Europejska wszczęła procedurę artykułu 7. wobec Polski w 2017 roku w reakcji na reformę wymiaru sprawiedliwości wprowadzoną przez ówczesny rząd.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
lebski_gosc
Wziąć te pieniądze i wyjść z tego unijnego badziewia, potem przywrócić normalne funkcjonowanie sądów. Teraz kto wrzuci swoich do sejmu to narzuca swoich sędziów i swoje orzecznictwo w tychże sądach.
niederfurzdorf
Nazywa się to oddanie suwerenności Polski i Polaków. Teraz nie polski prokurator tylko unijny będzie nam nie polskiemu unijne prawo stosował . Brawo lemingi !
pstrzezek
Nazywa się to oderwanie PiSiego pasożyta od żywiciela zakończone głośnym kwikiem tego pierwszego
mesten
Pisie trochę mataczą. Sędziowie dublerzy zostali wprowadzeni w trybie pozaustawowm ale odwołac ich już w takim trybie nie można?
sajetan
Pozaustawowo to PełO wprowadziło NADMIAROWE justytutki neumanowskie ! Prostowanie tego BEZPRAWIA POwskiej mafii przeprowadzono LEGALNIE i USTAWOWO !
sterl
A tak konkretnie to kiedy rozwiążą ten bufetowy TK i te nielegalne pisowskie organy w SN?.
pstrzezek
Niezły to jesteś ty jako przypadek kliniczny ;) Poniższe 3 wrzutki dałeś tylko pod jednym artykułem o Orlenie. Czasem dorzucisz kropkę bo bankier nie pozwala na kopiuj/wklej. Taki masz wachlarz argumentów

ssmentek2024-02-20 05:20
Fałszywy Bełkot
ssmentek 2024-02-19 19:32
Bełkot na zamówienie
ssmentek 2024-02-19
Niezły to jesteś ty jako przypadek kliniczny ;) Poniższe 3 wrzutki dałeś tylko pod jednym artykułem o Orlenie. Czasem dorzucisz kropkę bo bankier nie pozwala na kopiuj/wklej. Taki masz wachlarz argumentów

ssmentek2024-02-20 05:20
Fałszywy Bełkot
ssmentek 2024-02-19 19:32
Bełkot na zamówienie
ssmentek 2024-02-19 15:55
Straszny bełkot.
stain
Eurokołchozowi nie przeszkadza wprowadzanie zmian w trybie pozaustawowym tam, gdzie wymagana jest ścieżka ustawowa - czyli nie przeszkadza bezprawie. Wystarczy, że bezprawiem posługują się ci których popierają eurokołchoźnicy. Oni mogą. Ma ktoś jeszcze jakieś złudzenia na temat rozumienia "praworządności" w Eurokołchozie?
sajetan
Tak samo jak putinowi nie przeszkadza wprowadzanie zmian i łamanie praw człowieka przez łukaszenkę na Białorusi - ten sam casus ! POstKOmuna brukselskich bolszewików - rasia rąsia z putlerkiem

Powiązane: Polska kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki