REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polską gospodarkę czekają co najmniej dwa lata boomu. Ceną podwyższona inflacja

2021-07-07 06:43
publikacja
2021-07-07 06:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Polską gospodarkę czekają co najmniej dwa lata boomu. Ceną za szybki rozwój będzie podwyższona inflacja - pisze środowa "Rzeczpospolita".

Polską gospodarkę czekają co najmniej dwa lata boomu. Ceną podwyższona inflacja
Polską gospodarkę czekają co najmniej dwa lata boomu. Ceną podwyższona inflacja
fot. Kichigin / / Shutterstock

"Rz" podaje, że zarówno w tym, jak i w przyszłym roku aktywność w polskiej gospodarce zwiększy się o 5 proc.

"Ceną będzie jednak podwyższona inflacja – w najbliższych trzech kwartałach nie ma szansy na jej spadek poniżej 4 proc. W połowie 2022 r. wzrost cen zwolni, ale głównie z powodu wysokiej bazy odniesienia z tego roku" - czytamy w dzienniku.

Jest to scenariusz dla Polski, który wyłania się z zebranych przez "Rzeczpospolitą" prognoz 35 zespołów analitycznych oraz indywidualnych analityków.

"Trzy miesiące temu prognozy były nieco bardziej zachowawcze, choć wówczas większość analityków oczekiwała, że w drugiej połowie bieżącego roku nie będą już obowiązywały żadne dotkliwe antyepidemiczne restrykcje. Dzisiaj to nie jest oczywiste" - podkreślono.

Wakacje na giełdzie

"Rz" przytacza też wnioski z niedawnego raport ekonomistów z PKO BP: "Uważamy, że kolejne potencjalne fale restrykcji będą zdecydowanie mniej dotkliwe dla gospodarki niż poprzednie. Wynika to z procesów dostosowawczych (firmy i konsumenci nauczyli się działać w warunkach restrykcji) i coraz niższego (niestety) stopnia przestrzegania obostrzeń. Zakładamy też, że dzięki zaszczepieniu dorosłych możliwe będzie uniknięcie najbardziej bolesnych gospodarczo restrykcji, takich jak ograniczenie działalności sklepów i galerii handlowych."

Dziennik podaje również, że w najbliższych trzech kwartałach można oczekiwać wzrostu wydatków gospodarstw domowych w tempie 5,4 proc. rok do roku, zamiast w tempie 4,9 proc., jak zapowiadały (dla tego samego okresu) prognozy z wiosny.

"W tej sytuacji jako główne zagrożenie dla ożywienia ekonomiści coraz częściej wymieniają bariery podażowe, a nie pandemię" - pisze "Rz".

Z kolei cytowani przez dziennik ekonomiści banku Millennium wskazują, że rośnie ryzyko utrwalenia się inflacji na podwyższonym poziomie, gdyż w warunkach silnego odbicia gospodarczego firmy mogą śmielej przerzucać rosnące koszty na konsumentów.(PAP)

szz/ krap/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Tematy

Komentarze (41)

dodaj komentarz
jasiek2017
Wczoraj pod innym artykułem m1410 napisał jakie są ceny mieszkań (zakończenie budowy 2023) na jednym z osiedli na OBRZEŻACH Gdańska. Ceny od 9500 netto do ok 14 000 netto/m2.
Jak ktoś myśli, że to obniżka cen mieszkań to gratuluję.
W centralnych dzielnicach trójmiasta obecne ceny m2 to 15 000/m2. Za kilka lat ceny 18 000/20
Wczoraj pod innym artykułem m1410 napisał jakie są ceny mieszkań (zakończenie budowy 2023) na jednym z osiedli na OBRZEŻACH Gdańska. Ceny od 9500 netto do ok 14 000 netto/m2.
Jak ktoś myśli, że to obniżka cen mieszkań to gratuluję.
W centralnych dzielnicach trójmiasta obecne ceny m2 to 15 000/m2. Za kilka lat ceny 18 000/20 000 tys/m2 będą standardem.
Oczywiście wg troli ceny spadną, taki mamy klimat ))))))))
frugal
Dotychczasowy wzrost cen wynikał m.in. z przekona (przekonywania) ludzi że ceny mogą tylko rosnąć a tak się dzieje w ostatnich fazach bańki gdzie ludzie łaszą się na byle co, kredytując się pod korek, co miało miejsce już kilka razy w historii. Ciągle ten sam mechanizm i to samo golenie leszczy. Już nawet raport NBP za pierwszy kwartał Dotychczasowy wzrost cen wynikał m.in. z przekona (przekonywania) ludzi że ceny mogą tylko rosnąć a tak się dzieje w ostatnich fazach bańki gdzie ludzie łaszą się na byle co, kredytując się pod korek, co miało miejsce już kilka razy w historii. Ciągle ten sam mechanizm i to samo golenie leszczy. Już nawet raport NBP za pierwszy kwartał mocno chłodzi nastroje inwestorów i naganiaczy.
jasiek2017 odpowiada frugal
Czytaj ten swój raport ile chcesz. Każdy ma swój rozum. Jeden wierzy w raporty drugi w realny rynek.
jas2
"m1410 napisał jakie są ceny mieszkań"

Artykuł o inflacji a ty wypadasz z cenami mieszkań. Pisz na temat.
mrbeast
Rozumiem, że działań Putina, zakręconego kurka z gazem, i mutacji COVID-owych nie uwzględniono w prognozie? ;-)
jasiek2017
W/w miały taki sam wpływ na obecny boom w gospodarce Kaczyński na uczciwość
iandrew
Skoro PKB to suma wartości dodanej wyrażonych kwotowo, to skok PKB 3% przy inflacji 5% nie jest żadnym rozwojem, a regresją...
obeznany
też kiedyś tak myślałem, że sprawdziłem, że PKB uwzględnia inflację, czyli wg Twojego wywodu mamy 8% przy inflacji 5%
zosia3005
Będzie boom do czasu aż zrobi się wielkie BUM !
Nie będzie żadnego boomu tylko krach finansowy - duża część społeczeństwa jednak myśli i nie da się wkręcać w pompowanie balonów. Zamiast wydawać bezmyślnie pieniądze na byle co - znajda jakąś alternatywę aby zabezpieczyć oszczędności , potrzeba jest matką wynalazku !
jasiek2017
Trwaj dalej w swoim matriksie. Nie wszyscy muszą być odważni i obrotni.
Zawsze możesz innym sprzątać domy.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki