Polska gospodarka cechuje się ponadprzeciętną odpornością, co pokazują m.in. ostatnie odczyty makro - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w trakcie Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie.


"Przed chwilą otrzymaliśmy odczyt PKB w I kwartale lepszy (...) od wstępnego szacunku - na poziomie 3,5 proc. (wstępnie 3,4 proc. - PAP). Inflacja kilka dni temu w maju wyniosła 3,1 proc., radykalnie poniżej oczekiwań analityków (3,7 proc. - PAP). Last but not least, przed chwilą również najwyższy od ponad roku okazał się PMI dla polskiej gospodarki, wskaźnik wyprzedzający dla polskiego przemysłu (w maju 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. poprzednio - PAP). To wszystko pokazuje moim zdaniem, że polska gospodarka cechuje się ponadprzeciętną odpornością i ponadprzeciętną siłą" - powiedział Domański.
Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego
Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.
Główny Urząd Statystyczny poinformował w poniedziałek, że Produkt Krajowy Brutto (PKB) Polski w I kw. 2026 r. wzrósł o 3,5 proc. rdr w porównaniu do wzrostu o 4,1 proc. rdr w IV kw. 2025 r. W ujęciu kwartał do kwartału PKB wzrósł w I kw. o 0,6 proc. wobec wzrostu o 1,0 proc. kdk w IV kw. Wcześniejszy szybki szacunek GUS wskazywał na wzrost w I kw. 2026 r. na poziomie 3,4 proc. rdr i 0,5 proc. kdk.
„Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu. PKB w I kwartale wzrósł o 3,5 proc. r/r – powyżej wstępnego szacunku i oczekiwań analityków. Motorem wzrostu silny popyt krajowy. Dodatkowo, PMI - wskaźnik wyprzedzający dla przemysłu - osiągnął dziś najwyższy poziom od roku. Mimo globalnej niepewności fundamenty polskiej gospodarki pozostają mocne” - napisał minister Domański na platformie X.

Rozszerzenie działania KUKE to dodatkowe 10 mld zł finansowania gospodarce
Ministerstwo Finansów finalizuje prace nad rozszerzeniem działania Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), co może przełożyć się na dodatkowe 10 mld zł finansowania dla gospodarki - poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w trakcie Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie.
"Musimy szukać nowych narzędzi finansowania polskiej gospodarki. Dlatego finalizujemy pracę nad rozszerzeniem możliwości chociażby działania KUKE. (...) Nowe instrumenty gwarancyjne w ramach programu, który na roboczo nazywamy w Ministerstwie Finansów KUKE 2.0 pozwolą skutecznie mobilizować kapitał na potrzeby rozwoju przedsiębiorstw, zwiększą moce produkcyjne oraz udział polskich firm w najważniejszych procesach inwestycyjnych zachodzących w naszej gospodarce. Będą wspierać zarówno mniejsze przedsiębiorstwa, jak i przedsięwzięcia związane z bezpieczeństwem, transformacją energetyczną, nowoczesnym przemysłem czy potężnymi projektami infrastrukturalnymi" - powiedział Domański.
"Szacujemy, że potencjał tego programu to 10 mld zł dodatkowego finasowania w polskiej gospodarce. Nie chodzi wyłącznie o kolejny instrument finansowy. Chodzi o zwiększenie zdolności polskiej gospodarki do inwestowania w rozwój i realizację projektu po skali odpowiadającej naszym wspólnym ambicjom" - dodał.
W marcu w wykazie prac legislacyjnych rządu podano, że KUKE ma oferować ubezpieczenia w zakresie finansowania obronności i transformacji energetycznej, a także wspierać import minerałów ziem rzadkich i sprzętu wojskowego. Planowany termin przyjęcia projektu przez rząd to II kw. 2026 r.
Wśród pozostałych elementów budowy nowoczesnego systemu finansowania rozwoju, obok rynku kapitałowego Domański wymienił: Osobiste Konta Inwestycyjne, program Innovate Poland, ETFy, fundusze PFR.
Domański: Polska może wejść do grupy trzech najbardziej wpływowych gospodarek w Europie
Polska ma realną szansę, aby w ciągu najbliższych 10 lat znaleźć się w grupie trzech najbardziej wpływowych gospodarek w Europie – ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w poniedziałek podczas Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie.
– Znajdziemy się w tej trójce, bo po raz pierwszy od dekad pojawiają się warunki gospodarcze, polityczne i okazje technologiczne, które musimy wspólnie wykorzystać – dodał minister.
Podkreślił, że Polska należy już do sześciu największych gospodarek w Unii Europejskiej i że bierze udział w pracach G20, czyli grupy 20 największych gospodarek świata. Dodał też, że niedawno Komisja Europejska opublikowała nowe prognozy i że Polska należy do grupy 3 krajów, którym KE nie obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego. Mówił o lepszych od prognoz danych o PKB w I kw., o inflacji poniżej oczekiwań analityków oraz o lepszych danych o PMI.
- To wszystko pokazuje, że polska gospodarka cechuje się ponadprzeciętną siłą i ponadprzeciętną gospodarką – powiedział Domański.
Podkreślił jednak, że to, czy Polska stanie się jedną z trzech najbardziej wpływowych gospodarek UE, zależy m.in. od tego, czy nasz kraj będzie jedynie odbiorcą technologii z innych państw, czy zbudujemy własne kompetencje m.in. w zakresie bezpieczeństwa czy transformacji energetycznej. Wskazał, że niedawno podpisane umowy w ramach programu SAFE na 120 mld zł mogą pomóc w budowie kompetencji w obronie.
- Drugim filarem – obok kompetencji - jest kapitał. Musimy szukać nowych narzędzi finansowania polskiej gospodarki, dlatego finalizujemy pracę nad rozszerzeniem możliwości działania Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych – powiedział minister finansów.
– Nowe instrumenty gwarancyjne, które roboczo w ministerstwie nazywamy KUKE 2.0 pozwolą skuteczniej mobilizować kapitał na potrzeby rozwoju przedsiębiorstw, zwiększą moce produkcyjne oraz udział polskich firm w najważniejszych procesach inwestycyjnych w gospodarce – dodał. – Potencjał tego programu to 10 mld zł dodatkowego finansowania inwestycji w polskiej gospodarce – powiedział Domański.
Stabilizacja finansów: Krok po kroku
Ministerstwo Finansów chce krok po kroku stabilizować i wzmacniać finanse państwa, planuje wrócić do projektów zwiększających dochody NFZ, a kluczowe pozostaje utrzymanie dynamicznego wzrostu gospodarczego i szukanie jego nowych motorów - ocenia minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
"Tematu deficytu nie można bagatelizować. Ja tego nie robię. Wiemy, że deficyt jest wysoki. Pokazaliśmy Komisji Europejskiej - ta ścieżka została przez ekspertów KE przyjęta - plan schodzenia stopniowego z deficytem, zarówno w 2026 i w 2027. Będziemy prezentować, wracać do tych projektów, które zostały zatrzymane przez prezydenta, jak np. wyższa akcyza na alkohol, opłata cukrowa, dodatkowe dochody z tzw. małpek. Te środki będą trafiały na NFZ. (…) Myślimy o innych narzędziach, które będą pozwalały zwiększyć finansowanie NFZ” - powiedział Domański dziennikarzom w trakcie Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie.
"To, czego nie mogę zrobić, to nie mogę poświęcić bezpieczeństwa i nie chcę poświęcać kluczowych nakładów inwestycyjnych. (…). Musimy krok po kroku stabilizować i wzmacniać finanse państwa" - dodał.
(PAP)
































































