REKLAMA
MSPO

Podniesiona prognoza PKB dla Polski. W 2026 roku wzrost sięgnie 3,7 procent

2026-09-10 10:30
publikacja
2026-09-10 10:30
Dodaj Bankier.pl w Google

VeloBank podniósł prognozę wzrostu polskiego PKB o 0,1 pkt proc. do 3,7 proc. Zdaniem głównego ekonomisty banku Piotra Araka, wzrost w przyszłym roku spowolni i wyniesie 2,8 proc.

Podniesiona prognoza PKB dla Polski. W 2026 roku wzrost sięgnie 3,7 procent
Podniesiona prognoza PKB dla Polski. W 2026 roku wzrost sięgnie 3,7 procent
fot. Jacek Koslicki / / Forum

„Po mocnym odczycie GUS za II kw. (PKB +3,9 proc. r/r) podnosimy prognozę wzrostu PKB Polski na 2026 r. do 3,7 proc. (z 3,6 proc., wobec 3,6 proc. w 2025 r.), utrzymując Polskę w czołówce UE. Sama »bajkowa« kombinacja niskiej inflacji przy solidnym wzroście została naruszona przez szok naftowy związany z wojną na Bliskim Wschodzie - inflację CPI rewidujemy w górę. Inwestycje pozostają motorem wzrostu, choć II kw. przyniósł słabszy niż zakładano odczyt (+8,4 proc. r/r wobec prognozy 10,2 proc.) – nadal oczekujemy dwucyfrowej dynamiki nakładów w kolejnych kwartałach, finansowanych środkami z KPO” - poinformował Arak.

Jego zdaniem rok 2026 to ostatnia szansa na skuteczne wykorzystanie środków KPO – szok naftowy tego nie zmienia, bo polska gospodarka okazała się na razie odporna na zewnętrzny wstrząs. Jednocześnie zaznaczył, że ryzyko pozostaje aktualne, a słabszy odczyt inwestycji w II kw. je uwiarygadnia: nominalnie wysokie nakłady mogą nie przełożyć się na trwały wzrost produktywności, a jedynie czasowo pobudzić konsumpcję.

Ekonomista zwrócił również uwagę, że skumulowanie wydatków KPO w 2026 r. odbywa się przy pogłębiającym się deficycie finansów publicznych, dodatkowo obciążonym kosztem osłon przed szokiem naftowym (program Ceny Paliwa Niżej).

„Rząd potwierdził w projekcie budżetu na 2027 r., że deficyt sektora gg (general government; sektor instytucji rządowych i samorządowych - PAP) utrzyma się na 7,1 proc. PKB, bez konsolidacji. Zderzenie z ustawowym progiem ostrożnościowym długu publicznego może nastąpić już w 2027 r. Presja płacowa, wbrew wcześniejszym obawom, słabnie szybciej niż zakładaliśmy - dynamika wynagrodzeń normalizuje się, co ogranicza ryzyko utraty konkurencyjności, ale nie eliminuje wrażliwości gospodarki na szoki zewnętrzne przy kurczącej się populacji w wieku produkcyjnym” - ocenił Arak.

Scammingout

Zauważył też, że Polska wypadła z grona 20 największych gospodarek świata nie przez swoje fundamenty, ale przez notowania franka szwajcarskiego.

„Od 33. miejsca w 1995 r. (139,8 mld USD) Polska systematycznie awansowała, wchodząc po raz pierwszy do TOP 20 w 2008 r. (miejsce 20., 535,6 mld USD) – awans przerwał jednak kryzys finansowy, który mimo realnego uniknięcia recesji („zielona wyspa”) strącił Polskę na 22. miejsce już w 2009 r. Po latach oscylowania w przedziale 22.–27. miejsca, Polska w 2023 r. wróciła do 21. pozycji, a w pewnym momencie 2025 r. – przy przejściowym osłabieniu franka szwajcarskiego – na chwilę wróciła nawet do dwudziestki. Aprecjacja CHF przywróciła jednak Szwajcarię na 20. miejsce (1146,9 mld USD wobec 1134,2 mld USD Polski) – dystans jest dziś najmniejszy w historii tego zestawienia” - wyjaśnił ekonomista. (PAP)

jls/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
no a najwiekszy wzrost u producentów jachtów, W wykonczeniówce swingerclubów i u producentów podkladów kolejowych i zzeroko pojetych startupach AI, zwłaszcza wsród tych ze znanymi nazwiskami, nobliostami etc.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki