Chcemy, by polski przemysł obronny był nowym silnikiem napędowym polskiej gospodarki – powiedział w poniedziałek w Sejmie minister i gospodarki Andrzej Domański. Zadeklarował, że wydatki państwa na obronność będą przekładać się na wzrost gospodarczy i inwestycje.


W poniedziałek w Sejmie odbywa się konferencja „Kierunek Przyszłość – strategiczne inwestycje a rozwój gospodarczy Polski”. Przed rozpoczęciem konferencji minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przypomniał, że Polska od 37 lat rozwija się bardzo szybko i że z gospodarki o wartości 67 mld dolarów nasz kraj stał się gospodarką o wartości przeszło 1 bln dolarów, a polskie PKB nominalne przekroczyły w tym roku 4 bln zł.
- Polska staje się krajem zamożnym. W kolejnym etapie rozwoju większe znaczenie będą miały inwestycje, bezpieczeństwo, innowacyjność oraz efektywność. Musimy przejść od przewagi opartej na kosztach do przewagi opartej na produktywności, technologii i zdolności do efektywnego inwestowania – powiedział minister.
Ocenił, że obecnie najważniejszą zmianą, z jaką dzisiaj mamy do czynienia, jest pojawienie się sztucznej inteligencji. Według ministra, sztuczna inteligencja może przekształcić światową gospodarkę w „skali porównywanej z tym, co wcześniej zrobił internet czy elektryczność”.
- My jako rząd będziemy inwestować w rozwój infrastruktury obliczeniowej. W Krakowie w Poznaniu powstają dwie z 19 europejskich fabryk AI. Polska bierze udział w konkursie na gigafabrykę AI w Europie – wymieniał Domański. – Drugim kluczowym obszarem są technologie i przemysł kosmiczny. Dlatego podjęliśmy decyzje o dwukrotnym zwiększeniu naszej składki do Europejskiej Agencji Kosmicznej, gdyż wiemy, że te pieniądze wracają do polskiego przemysłu kosmicznego i będą napędzały polską gospodarkę w kolejnych dekadach – dodał.

Minister ocenił, że obecnie widać, że „bezpieczeństwo nie jest przeciwieństwem rozwoju gospodarczego, ale jest jego warunkiem”. Przypomniał, że Polska należy do liderów NATO pod względem wydatków na obronność i że po podpisaniu w maju umowy, dotyczącej programu SAFE, zamówienia w polskim przemyśle wzrosły o 143 proc.
- Chcemy, aby polski przemysł obronny był nowym silnikiem napędowym naszej gospodarki. Te wydatki – 200 mld zł w skali roku – musza się przekładać na wzrost gospodarczy i na inwestycję. I chcę państwa zapewnić – będą – zaznaczył Domański.
Zwrócił uwagę, że konieczne jest tworzenie nowych przewag konkurencyjnych.
- Technologia ma podnosić produktywność, energia ma zapewniać konkurencyjność i niezależność, bezpieczeństwa ma chronić gospodarkę, ale także pobudzać rozwój przemysłu i innowacji. A państwo ma tworzyć warunki, w których polskie przedsiębiorstwa będą mogły w pełni ten potencjał wykorzystać – powiedział Andrzej Domański. (PAP)
ms/ mick/




























































