REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Polska deklaruje stworzenie nowego zeroemisyjnego systemu energetycznego

2020-12-02 12:11
publikacja
2020-12-02 12:11
Dodaj Bankier.pl w Google

W ciągu dwóch dekad Polska chce wybudować nowy, zeroemisyjny system energetyczny - mówił w środę w czasie Central European Energy Days wiceminister klimatu Adam Guibourge-Czetwertyński. Unijna komisarz ds. energii Kadri Simson zapowiedziała strategię ws. morskiej energetyki odnawialnej.

Polska deklaruje stworzenie nowego zeroemisyjnego systemu energetycznego
Polska deklaruje stworzenie nowego zeroemisyjnego systemu energetycznego
fot. Nguyen Quang Ngoc Tonkin / / Shutterstock

Deklaracje te padły podczas konferencji online zorganizowanej przez Central Europe Energy Partners (CEEP) wraz z Dyrekcją Generalną Komisji Europejskiej ds. Energii. Odbywające się od kilku lat, cykliczne wydarzenie jest przygotowywane we współpracy z członkami i partnerami organizacji z naszego regionu. W tym roku przewodnim tematem były perspektywy dla morskiej energetyki wiatrowej (offshore).

"Chcemy wybudować w ciągu kolejnych dwóch dekad nowy, zeroemisyjny system energetyczny, który będzie miał taki sam rozmiar jak obecny system" - mówił Guibourge-Czetwertyński.

Jak zaznaczył system ten będzie opierał się o dwa filary. Pierwszym z nich będzie energia nuklearna pochodząca z sześciu reaktorów o mocy 6-9 GW, które miałby być uruchomione od 2033 r. Drugim filarem miałyby być odnawialne źródła energii. Kluczowe miejsce w tym obszarze - jak wskazywał wiceminister - ma zająć morska energetyka wiatrowa. Celem jest 8-11 GW zainstalowanych mocy do 2040 r.

"Oczywiście to ogromne wyzwanie nie tylko jeśli chodzi o rozmiar inwestycji, ale też logistyki" - przyznał Guibourge-Czetwertyński. Zaznaczył przy tym, że Polska uznaje te ścieżkę jako najbardziej efektywną kosztowo dla transformacji polskiego systemu energetycznego w kierunku zeroemisyjności.

Scammingout

Wiceminister tłumaczył, że zwłaszcza w obecnym czasie kryzysu Polska widzi duży potencjał wzrostu, tworzenia miejsc pracy w tych nowych obszarach gospodarki związanych z odnawialnymi źródłami energii.

Unijna komisarz ds. energii Kadri Simson poinformowała, że Komisja Europejska w ciągu dwóch tygodni przyjmie strategię ws. morskiej energetyki odnawialnej. "Teraz około jedna piątej unijnej energii pochodzi ze źródeł odnawialnych. Do 2050 r. nastąpi ogromna zmiana. Odnawialne źródła muszą napędzać większość naszej neutralnej klimatycznej gospodarki" - mówiła.

Jej zdaniem morska energetyka wiatrowa może dać impuls, którego UE potrzebuje, by iść w kierunku realizowania swoich celów. Dyskusja CEPP odbyła się na kilka dni przed szczytem UE, na którym przywódcy państw i rządów mają uzgodnić podniesienie celu redukcji gazów cieplarnianych na 2030 do 55 proc. "27" decyduje się na ten krok, by wejść na ścieżkę neutralności klimatycznej do 2050 r.

Simson zaznaczyła, że UE powinna zwiększyć potencjał energetyki offshore pięciokrotnie do 2030 r. "Takie zwiększenie skali fundamentalnie zmieni nasz sektor elektryczno-energetyczny" - zaznaczyła.

Minister energii Litwy Žygimantas Vaičiunas mówił, że widzi synergie w europejskich i regionalnych wysiłkach, by w najlepszy możliwy sposób wykorzystać infrastrukturę tak, by do połowy tego stulecia cała energia w UE pochodziła ze źródeł odnawialnych.

"Mamy poważne plany dotyczące Morza Bałtyckiego, które ma ponad 3,5 GW potencjału. W pierwszym kroku chcemy rozwinąć co najmniej 700 MW mocy z offshore. Widzimy oczywiście synergię, jakie może dać projekt synchronizacji krajów bałtyckich z sieciami europejskimi" - zaznaczył Vaičiunas.

Były premier, europoseł Jerzy Buzek podkreślał, że pójście w kierunku odnawialnych źródeł energii jest koniecznością, bo jest to najtańsze źródło energii. "Transformacja energetyczna musi iść ręka w rękę z reindustrializacją neutralną klimatycznie" - oświadczył polityk PO.

Jak zaznaczył w tym kontekście ważne jest wzmocnienie technologicznego i przemysłowego przywództwa Europy, zwłaszcza w sektorze offshore. Zwrócił uwagę na konieczność produkcji na kontynencie różnych elementów z całego łańcucha dostaw w tym przemyśle. "To mogłaby być też ogromna możliwość dla regionów węglowych, które są w transformacji" - zauważył Buzek.

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej szacowało w wydanym we wrześniu raporcie, że w 2050 r. Polska może mieć na Bałtyku farmy wiatrowe o mocy nawet 28 GW, produkując rocznie 60 proc. prognozowanego zapotrzebowania na energie elektryczną.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ kgod/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
jes
Nawet jak już będzie zeroemisyjność (sic!) to będziemy płacić na naszą dumę narodową, górników !!!
billbill
Nie lepiej wybudować dwie elektrownie po 10 GW niż bawić się w wiatraki. Elektrownia atomowa gwarantuje stabilna produkcję energii , wiatraki pracują jak wieje a co będzie jak przestanie wiać!!! Plusem wiatraków jest to że powstaną nowe miejsca pracy ale kto je później podda recyklingowi i w jaki sposób?
tonycairoli
Jak wiadomo reaktory jadrowe wprost uwielbiaja cykliczna prace w rytm powiewow wiatru. O ile jestem zwolennikiem energii nuklearnej, to obok reaktora cyklujacego dwa razy na dobe od full power do 10% nie chcialbym mieszkac :) Zgadzam sie, ze to sa bajki, a powtarzanie przez pana Buzka idiotyzmow, ze energia wiatrowa jest najtansza,Jak wiadomo reaktory jadrowe wprost uwielbiaja cykliczna prace w rytm powiewow wiatru. O ile jestem zwolennikiem energii nuklearnej, to obok reaktora cyklujacego dwa razy na dobe od full power do 10% nie chcialbym mieszkac :) Zgadzam sie, ze to sa bajki, a powtarzanie przez pana Buzka idiotyzmow, ze energia wiatrowa jest najtansza, bardzo zle o nim swiadczy. Tania to moze ona jest, jak chwilowo zawieje i nie ma co z tym robic bo system energii nie przechowuje.
bankster-kreator
Założę się, że do tego czasu drastycznie zdrożeje uran... bo od wielu lat jego cena jest na minimach, że to będzie pewnie super interes. Sprzedadzą nam starą technologię 2x drożej i do tego uran będzie pewnie najdroższy w historii... a że sami go nie wydobywamy to będziemy w całości zależni od państwa x czy y
1984
Bajeczki dla dzieci nie mających pojęcia o działaniu systemu energetycznego. Odradzam czytanie, strata czasu.

Najważniejsze zarzuty:

1) Chociaż farmy wiatrowe lepiej wykorzystują moc niż lądowe to nie można sie na nich opierać. Może się zdarzyć, że w chwili gdy potrzebujemy max mocy dadzą około zera. I nie będzie ważne
Bajeczki dla dzieci nie mających pojęcia o działaniu systemu energetycznego. Odradzam czytanie, strata czasu.

Najważniejsze zarzuty:

1) Chociaż farmy wiatrowe lepiej wykorzystują moc niż lądowe to nie można sie na nich opierać. Może się zdarzyć, że w chwili gdy potrzebujemy max mocy dadzą około zera. I nie będzie ważne czy na morzu jest 30 GW czy 1 GW, jak nie wieje zawsze mamy zero!
2) Energetyka jądrowa jest zbyt droga więc nie powstanie. Gdyby jednak znalazł się inwestor gotów utopić pieniadze to nawet 9 GW nas nie uratuje. Dzisiaj popyt przekroczył 26 GW, gdzie chcą znaleźć brakujące 17 GW?

Bez spalania nie da rady. Próby wtłaczania CO2 pod ziemię itp pomysły to nic innego jak zwiększanie wydobycia paliw jak węgiel czy gaz w imię "ekologii". O kosztach poniesionych przez konsumenta nie wspominajac, to będzie katastrofa! Myślcie o wiekszej efektywnosci która przynosi oszczędność, a nie zeroemisyjności.
ehalley
Ludzie ludzie! Co za siła! Baba chłopa udusiła zeroemisyjnie.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki