REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Kupił ziemię od Kościoła za 4 mln zł. Teraz kuria nie chce oddać 116 ha

2026-11-06 09:40
publikacja
2026-11-06 09:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Archidiecezja Katowicka wzięła 4 mln zł za 116 hektarów ziemi pod Gliwicami, ale po siedmiu latach odmawia przeniesienia własności na kupca. Znany producent warzyw Łukasz Dzida zainwestował w pole miliony, tymczasem duchowni dążą do unieważnienia transakcji. W sądzie posłużyli się e-mailem, który biegły uznał za ordynarnie sfałszowany - informuje "Onet".

Kupił ziemię od Kościoła za 4 mln zł. Teraz kuria nie chce oddać 116 ha
Kupił ziemię od Kościoła za 4 mln zł. Teraz kuria nie chce oddać 116 ha
fot. Stockr / / Shutterstock

Sprawa ma swój początek w marcu 2019 r. Kuria, pilnie potrzebując gotówki, zawarła z małżeństwem Dzidów – potentatami w uprawie marchwi z Goczałkowic-Zdroju – notarialną umowę przedwstępną sprzedaży 116 ha atrakcyjnych gruntów przy ul. Rzeczyckiej w Gliwicach (w sąsiedztwie DK88 i jeziora Dzierżno Duże). Rolnicy wpłacili całość uzgodnionej kwoty: 2 mln zł zadatku oraz 2 mln zł w formie nieoprocentowanej pożyczki dla kurii.

Finalizację transakcji odroczono do końca października 2025 r., ponieważ teren był wówczas zablokowany wcześniejszą dzierżawą. Gdy w połowie 2025 r. dzierżawca opuścił nieruchomość, rodzina Dzidów weszła na pola, przeprowadzając kosztowne prace agrotechniczne i melioracyjne. Do podpisania ostatecznego aktu jednak nie doszło – kuria oświadczyła, że ziemi nie odda.

Zwrot po zmianie arcybiskupa

Umowę w 2019 r. podpisywano za zgodą władz diecezji i ówczesnego metropolity abp. Wiktora Skworca. Sytuacja zmieniła się diametralnie w 2023 r., gdy rządy objął abp Adrian Galbas. Według relacji rolnika i jego pełnomocnika, mec. Michała Klimaszewskiego, nowa administracja kurii natychmiast podjęła próby zablokowania umowy, w tym groźbami nasłania CBA i mediów. We wrześniu 2024 r. kuria zaoferowała zwrot wpłaconych 4 mln zł, co rolnicy odrzucili.

Wiosną 2026 r. spór przeniósł się do sal sądowych:

  • Żądania rolników: wobec niedotrzymania terminu aktu notarialnego pożyczka przekształciła się w dług oprocentowany stawką maksymalną liczony wstecznie od 2019 r. Dzidowie zażądali w sądzie wypłaty 1,8 mln zł samych odsetek.

  • Stanowisko kurii: Archidiecezja złożyła pozew o unieważnienie umowy przedwstępnej. Hierarchowie powołują się na prawo kanoniczne (brak wymaganej zgody Watykanu przy transakcjach powyżej 1 mln euro) oraz „naruszenie zasad współżycia społecznego”, sugerując rażące zaniżenie wartości gruntu. Prawnicy rolnika przypominają, że w Polsce obowiązuje Kodeks cywilny, a kwota 4 mln zł nie przekraczała progu 1 mln euro w 2019 r.

Sfabrykowany dowód w aktach sprawy

Kluczowym dowodem kurii na rzekomą nielojalność kupca miał być wydruk wiadomości e-mail. Wynikało z niego, że Łukasz Dzida planował przekształcić pole w działki budowlane i odsprzedać je deweloperom z zyskiem sięgającym 300 mln zł.

Ekspertyza powołanego w sprawie biegłego sądowego z zakresu informatyki wykazała jednak, że przedłożony przez kurię e-mail został sfabrykowany. Analiza metadanych, struktury tekstu i nagłówków technicznych dowiodła, że wiadomość nigdy nie została wysłana z konta rolnika. W związku z posłużeniem się fałszywym dokumentem pełnomocnik rodziny złożył już oficjalne zawiadomienie do organów ścigania.

Kuria unika ujawnienia majątku?

Rzecznik archidiecezji ks. Rafał Skitek odmówił komentarza w sprawie sfałszowanego maila, zasłaniając się toczącym się procesem. W wydanym oświadczeniu kuria poinformowała jedynie, że opinie prawne oraz stanowisko Stolicy Apostolskiej wykazały „możliwą wadliwość umowy”.

W toku procesu doszło do jeszcze jednego spięcia proceduralnego. Kuria wystąpiła o zwolnienie z opłaty sądowej w wysokości 100 tys. zł, na co sąd początkowo przystał. Po zażaleniu rolników decyzję cofnięto – sąd nakazał archidiecezji przedstawienie pełnego wykazu majątku (wszystkich ruchomości i nieruchomości wartych powyżej 10 tys. zł). Jeśli kuria odmówi ujawnienia stanu posiadania, będzie musiała wnieść opłatę w pełnej wysokości.

Mec. Klimaszewski sugeruje, że za nagłym oporem kurii stoi deweloper zainteresowany przejęciem 116-hektarowego terenu pod hale przemysłowe. Z kolei Łukasz Dzida deklaruje, że ziemia od początku miała służyć wyłącznie celom rolniczym i nie zamierza rezygnować z walki o dokończenie transakcji.

Oprac. JM

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Roma Tower ma pobić rekord cen mieszkań. W projekt zainwestowali czeski miliarder i Rafał Brzoska
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
zoomek
"powołują się na prawo kanoniczne"
Poważnie?
Powinni się powołać na dekalog i ponownie oficjalnie wprowadzić niewolnictwo.
W OBU wersjach dekalogu jest niewolnictwo - w Wyjścia 20 i Powt.Prawa 5.
Se sprawdźcie.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki