REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Znana marka kawy zmieni właściciela. Słynny hotel, spożywczy gigant i presja Buffetta

Michał Kubicki2026-11-06 12:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-11-06 12:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Kraft Heinz pozbywa się swoich kultowych marek kawy, w tym słynnej Maxwell House. Transakcja o wartości 650 milionów dolarów to kolejny zwrot w burzliwej historii giganta spożywczego, w którym miliardowe udziały posiada kontrolowany przez Warrena Buffetta holding Berkshire Hathaway. W Polsce kawa Maxwell House jest obecna na rynku, ale transakcja zza oceanu ją nie dotyczy, gdyż to przypadek marki „rozciętej" geograficznie.

Znana marka kawy zmieni właściciela. Słynny hotel, spożywczy gigant i presja Buffetta
Znana marka kawy zmieni właściciela. Słynny hotel, spożywczy gigant i presja Buffetta
/ Ilustracja wygenerowana przy użyciu AI

Amerykański koncern spożywczy Kraft Heinz oficjalnie ogłosił sprzedaż swojego północnoamerykańskiego biznesu kawowego. Nabywcą jest fundusz private equity One Rock Capital Partners, a cała transakcja została wyceniona na 650 milionów dolarów na poziomie wartości przedsiębiorstwa (enterprise value, w uproszczeniu wycena całego przedsiębiorstwa łącznie z jego długiem, a po odjęciu gotówki).

Umowa obejmuje portfel rozpoznawalnych marek, wśród których znajdują się m.in. Maxwell House, Gevalia, Yuban, Nabob, Tassimo oraz Sanka. Finalizacja porozumienia planowana jest na połowę 2027 roku. Warto podkreślić, że Kraft Heinz ma zachować 30% udziałów mniejszościowych. Głównym celem wyprzedaży jest pozyskanie środków na spłatę zobowiązań oraz skoncentrowanie zasobów na najbardziej perspektywicznych markach. Kraft Heinz szacuje, że po opodatkowaniu transakcja wygeneruje około 500 milionów dolarów gotówki.

„Ta transakcja to ważny krok w kierunku uwolnienia wartości z naszego portfolio i jeszcze bardziej przyspieszy tempo naszej transformacji” — podkreślił Steve Cahillane, dyrektor generalny (CEO) Kraft Heinz w opublikowanym oświadczaniu.

Sprzedawany biznes kawowy koncentruje swoją działalność na rynku Stanów Zjednoczonych oraz Kanady. Zaplecze produkcyjne dla całej Ameryki Północnej opiera się obecnie na jednym kluczowym zakładzie wytwórczym zlokalizowanym w Jacksonville na Florydzie. Marka Maxwell House posiada tam status prawdziwej ikony popkultury i biznesu — została utworzona w 1892 roku, a jej nazwa nawiązuje bezpośrednio do renomowanego hotelu Maxwell House w Nashville w stanie Tennessee, gdzie serwowano ją po raz pierwszy. 

Dlaczego transakcja zza oceanu nie dotyczy Polski?

Zapowiedziana transakcja nie ma wpływu na konsumentów w Europie, gdzie kawa Maxwell House jest powszechnie dostępna na półkach sklepowych, w tym również w Polsce. Mamy tu bowiem do czynienia z niezwykle rzadkim w świecie FMCG przypadkiem marki „rozciętej” geograficznie. Podczas gdy Kraft Heinz odpowiadał za produkcję i dystrybucję Maxwell House na terenie Ameryki Północnej, poza tym kontynentem wyłączne prawa do marki posiada inny koncern — JDE Peet's (dawniej działający pod nazwą Jacobs Douwe Egberts). To właśnie JDE Peet's produkuje i dostarcza kawę Maxwell House dla polskich konsumentów.

W praktyce oznacza to istnienie dwóch całkowicie niezależnych biznesów funkcjonujących pod jedną wspólną nazwą handlową. Produkty przeznaczone na rynek północnoamerykański oraz europejski charakteryzują się odrębnymi recepturami, innymi źródłami pochodzenia surowca, a także odmienną szatą graficzną i typem opakowań. Tylko nazwę mają tę samą.

Słynny błąd Warrena Buffetta. Od wielkiej fuzji z 2015 roku do gorzkich wniosków

Jest jeszcze jeden warty odnotowania wątek. Transakcja stanowi kolejny rozdział w skomplikowanej historii koncernu Kraft Heinz, w którym kluczową rolę odgrywa Warren Buffett i jego holding Berkshire Hathaway. Berkshire pozostaje największym akcjonariuszem spółki, posiadając znaczący pakiet akcji, choć bez bezpośredniej kontroli operacyjnej. Inwestycja w Kraft Heinz przeszła jednak do historii jako jeden z najbardziej spektakularnych epizodów, w których popularny „Wyrocznia z Omaha” publicznie przyznał się do pomyłki.

„Myliłem się w kilku kwestiach co do Kraft Heinz. Przepłaciliśmy za Kraft” — wyznał wprost Warren Buffett.

Słowa te odnosiły się do gigantycznej fuzji Kraft Foods Group z H.J. Heinz z 2015 roku o wycenie 52,5 miliarda dolarów. Transakcja ta, współfinansowana przez Berkshire Hathaway we współpracy z brazylijskim funduszem private equity 3G Capital, doprowadziła do powstania piątej pod względem wielkości firmy spożywczej na świecie.

Fuzja z 2015 roku nie była klasycznym przejęciem gotówkowym. Zaprojektowano skomplikowane połączenie kapitałowe, które obejmowało wycenę wyemitowanych akcji nowo powstałego holdingu przekazanych dotychczasowym akcjonariuszom Krafta (około 42,5 mld USD). Dodatkowo akcjonariusze Krafta otrzymali specjalną dywidendę gotówkową w wysokości 10 miliardów dolarów (16,50 USD na akcję), wypłaconą bezpośrednio przez Berkshire Hathaway i 3G Capital w zamian za objęcie 51% udziałów w połączonym podmiocie.

Zwrot w strategii koncernu. Porzucony podział i nowa wizja rozwoju

Po latach zmagań z rosnącymi kosztami i zmianą nawyków konsumentów, zarząd Kraft Heinz próbował poszukać radykalnych rozwiązań. We wrześniu 2025 roku zarząd spółki jednogłośnie zatwierdził plan formalnego podziału koncernu na dwa niezależne podmioty giełdowe w ramach tzw. spin-offu. W roboczym planie wyodrębniono jednostki „Global Taste Elevation Co.” oraz „North American Grocery Co.”, a finalizację podziału zapowiadano na drugą połowę 2026 roku.

Plan ten spotkał się jednak z chłodną reakcją Buffetta. Choć miliarder ponownie przyznawał, że fuzja z 2015 roku nie była genialnym pomysłem, jednocześnie głośno argumentował, że sam podział korporacji nie rozwiąże jej problemów operacyjnych. Buffett nie wykluczał przy tym radykalnych kroków, w tym wyprzedaży udziałów Berkshire.

Napięcie osiągnęło punkt kulminacyjny 20 stycznia 2026 roku, kiedy Kraft Heinz złożył w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) suplement do prospektu rejestrujący możliwość potencjalnej sprzedaży przez Berkshire Hathaway całego posiadanego pakietu 27,5% akcji (wycenianego wówczas na około 7,3–7,7 miliarda dolarów).

Wiadomość ta wywołała natychmiastową przecenę akcji Kraft Heinz o około 7%, osiągając najniższy poziom od blisko sześciu lat. Sama rejestracja prospektowa nie oznaczała natychmiastowej sprzedaży, lecz formalnie otwierała holdingowi Buffetta formalną furtkę do wyjścia z inwestycji (obowiązek informacyjny insidera i oficjalna rejestracja ofery)

Sytuacja uległa dynamicznej zmianie po tym jak w styczniu 2026 roku stanowisko CEO Krafta Heinz objął Steve Cahillane. Już 11 lutego 2026 roku nowy zarząd ogłosił nagłe wstrzymanie prac nad podziałem spółki. Zamiast rozbijania firmy zapowiedziano przeznaczenie 600 milionów dolarów na bezpośrednie inwestycje w marketing, sprzedaż oraz rozwój nowych produktów. Zarząd uznał, że wyzwania stojące przed spółką można skuteczniej rozwiązać wewnątrz dotychczasowej struktury, a doniesienia medialne, wskazywały na kluczowy wpływ na zmianę planów wywarła presja ze strony Berkshire Hathaway.

Według najnowszego raportu 13F (złożonego według stanu na 30 czerwca 2026 roku), pakiet akcji Kraft Heinz w portfelu Berkshire Hathaway pozostał bez zmian. Udziały te stanowiły 2,6% wartości całego portfela inwestycyjnego holdingu, co dawało spółce 10. miejsce wśród największych pozycji Buffetta. Oficjalny raport 13F za trzeci kwartał 2026 roku musi zostać złożony do 16 listopada 2026 roku — do tego momentu ewentualne ruchy na pakiecie akcji w Q3 nie są jeszcze publicznie ujawnione, ale trudno spodziewać się sprzedaży zwłaszcza po niezłych wynikach, sugerujących poprawę. 

Wyniki za trzeci kwartał napawją optymizmem 

Najnowsze sprawozdanie finansowe za trzeci kwartał 2026 roku pokazuje, że przychody Kraft Heinz wyniosły 6,12 miliarda dolarów, minimalnie przebijając rynkowe konsensusy celujące w 6,09 miliarda dolarów, choć oznaczało to spadek o 2 procent w ujęciu rocznym. Skorygowany zysk na akcję osiągnął poziom 0,53 dolara, deklasując szacunki analityków, którzy spodziewali się zaledwie 0,42 dolara. Skorygowany zysk operacyjny wyniósł 939 milionów dolarów przy oczekiwaniach na poziomie 849 milionów dolarów.

Jak zaznaczył prezes Steve Cahillane, poprawa dynamiki biznesowej pozwoliła na podniesienie dolnego zakresu prognoz dotyczących organicznej sprzedaży netto. Silny bilans i lepsza generacja gotówki dają dziś spółce niezbędną elastyczność do kontynuowania inwestycji w kluczowe marki. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczny plan operacyjny, mający na celu uzdrowienie amerykańskiego biznesu i przyspieszenie ekspansji na rynkach międzynarodowych, wreszcie znajduje się na właściwych torach.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki