REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska Izba Handlu o ustawie o podatku od marketów: niszczy polski handel

2016-02-04 14:33
publikacja
2016-02-04 14:33
Dodaj Bankier.pl w Google

To jest projekt ustawy o zniszczeniu polskiego handlu - tak dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu Maciej Ptaszyński nazwał rządowy projekt ustawy o podatku od handlu detalicznego.

fot. leaf / / YAY Foto

Na zorganizowanej w czwartek konferencji prasowej przedstawiciele PIH bardzo negatywnie ocenili rządowy projekt. Przekonywali, że podczas ostatnich konsultacji z rządem na spotkaniu Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego postulowali zmianę założeń projektu, przede wszystkim zmianę zapisów o franczyzie. Tymczasem rząd niemal nic w tym projekcie nie zmienił.

W wersji opublikowanej na stronach RCL, projekt, zdaniem PIH, jest wymierzony w polski tradycyjny handel. Największe protesty handlowców wzbudzają zapisy o wspólnym opodatkowaniu przedsiębiorców zrzeszonych w sieciach franczyzowych, partnerskich i spółdzielczych.

Wakacje na giełdzie

Dyrektor generalny PIH Maciej Ptaszyński podkreślał, że takie zapisy są nie tylko sprzeczne z programem PiS, który deklarował wsparcie dla polskich handlowców, ale także z ordynacją podatkową. "To jest projekt ustawy o zniszczeniu polskiego handlu" - ocenił.

"Jeśli mały sklep, należący do systemu franczyzowego, działający na minimalnej rentowności, rzędu 0,5 proc., zostaje objęty opodatkowaniem za to, że należy do grupy i wchodzi wtedy w opodatkowanie według stawki 1,3 proc., to znaczy że jest o 0,8 proc. na minusie. Nikt więc nie będzie prowadził biznesu, który przynosi straty" - tłumaczył Ptaszyński.

"Sklep będzie karany tylko dlatego, że jest w tym systemie - ma wspólne logo, wspólne promocje, wspólne działania marketingowe" - dodał.

Jan Sałata z PIH podkreślał, że podatek w tej wersji i tak nie przyniesie skarbowi państwa dochodu, bo zagrożone podatkiem sklepy wycofają się z franczyzy, by nie płacić podatku. Wtedy, dodał, "zostaną wystawione na łatwy łup konkurentów", czyli dyskontów i hipermarketów. W efekcie te ostatnie całkowicie zdominują rynek i będą mogły dyktować swoje ceny.

Ptaszyński poinformował o akcji listów, jakie handlowcy będą wysyłać do premier Beaty Szydło i parlamentarzystów. Ponadto w poniedziałek 8 lutego PIH organizuje swoje konsultacje, na które zaprasza przedstawicieli MF, a 11 lutego planowana jest demonstracja handlowców pod Sejmem. "Mam informację o setkach autokarów" - powiedział dyrektor PIH.

Sałata dodał, że z jego informacji wynika, iż w obecnej wersji projektu nie zamierza poprzeć wielu posłów PiS, którzy są nawet zdecydowani głosować wbrew własnemu rządowi, jeśli ten podtrzyma projekt w obecnej wersji. Zdaniem premier Beaty Szydło podatek będzie tak skonstruowany, żeby ochronić polskich handlowców.

Rządowy projekt o podatku od sprzedaży detalicznej trafił we wtorek do uzgodnień międzyresortowych. Jego wprowadzenie ma w 2016 r. przynieść budżetowi 2 mld zł. Podatek ten ma być jednym z dodatkowych źródeł dochodów, z których sfinansowany zostanie m.in. program 500+.

Zgodnie z propozycją MF, podatek ma mieć dwie zasadnicze stawki. Stawka 0,7 proc. ma obciążać przychód nieprzekraczający w danym miesiącu kwoty 300 mln złotych. Stawka 1,3 proc. ma być płacona od nadwyżki przychodu ponad 300 mln złotych w tym miesiącu. Inne stawki podatku od sprzedaży mają obowiązywać w soboty, niedziele i święta - 1,3 proc. (dla uzyskujących przychód poniżej 300 mln zł miesięcznie) oraz 1,9 proc. (powyżej tego progu).

Projekt przewiduje kwotę wolną od podatku w wysokości 1,5 mln zł miesięcznie. Podatnicy, którzy przekroczą tę kwotę, będą opodatkowani tylko w zakresie nadwyżki przychodów ze sprzedaży detalicznej powyżej niej. Ustawa miałaby wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu. W swych ostatnich publicznych wypowiedziach w sprawie projektu minister finansów Paweł Szałamacha mówił, że być może stanie się to w drugiej połowie marca.

Podatek obrotowy także od e-sklepów

Podatek obrotowy także od e-sklepów

W pierwotnej wersji podatek od obrotów w handlu miał dotyczyć tylko tradycyjnych sklepów. Po konsultacjach z handlowcami przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk poinformował w jednym z wywiadów, że podatek ten również obejmie sklepy internetowe.

(PAP)

pś/ son/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (42)

dodaj komentarz
~czesio
podatek ten również obejmie sklepy internetowe
to znaczy że za zakupy z do domku albo tesco zapłacę więcej ?
~ed
Lepiej podnieść VAT na 25proc.
~edc
Ja mam pomysl jak wprowadzic oferowane przez rzad nowe podatki dla marketow i nie zaszkodzic nimi Polskim sklepom. Rzad niech do swoich oferowanych podatkow wprowadzi dodatkowy podatek od sumy sprzedawanych zagranicznych produktow tzn. jak naprzyklad tesco w ciagu roku sprzeda w swoich marketach zagraniczny towar ktory wyniesie 70% Ja mam pomysl jak wprowadzic oferowane przez rzad nowe podatki dla marketow i nie zaszkodzic nimi Polskim sklepom. Rzad niech do swoich oferowanych podatkow wprowadzi dodatkowy podatek od sumy sprzedawanych zagranicznych produktow tzn. jak naprzyklad tesco w ciagu roku sprzeda w swoich marketach zagraniczny towar ktory wyniesie 70% calosci towaru, to tesco zaplaci dodatkowe 0,7% podatku, jak zagranicznych produktow bedzie 10%, to tesco zaplaci 0,1% dodatkowego podatku i itp. Polskie male sklepy nie stac zeby sciagac wiekszosc produktow z zagranicy i sprzedaja Polskie, czesto miejscowe produkty, wiec ten podatek ich tak nie uderzy jak markety i tu bedzie ich przewaga. Ktos moze powiedziec ze Unia sie nie zgodzi, to ja mowie, ze jezeli brytyjczycy zmieniaja obecne reguly, to dlaczego my nie moglibysmy tez czegos zmienic.
~Pawlo
Ceny pójdą w górę i wszystko się wyrówna obawiam sie że niektórym braknie tych 500zł a rząd i cała biurokracja przeje częśc tego podatku....
~adammm
Taki przykład aby pokazać KŁAMSTWO TEZY "Franczyza pracuje na marży 0,5%"
Dzisiaj byłem w InterMarche Bielsko-Biała ( franczyza ) i porównałem cenę jednego produktu"
"Śmietanka do kawy 12% Łaciata 0,5L"
InterMarche - 3,69 zł. , MAKRO - 2,50 zł. Różnica,UWAGA, ponad 47% a przecież Makro nie sprzedaje
Taki przykład aby pokazać KŁAMSTWO TEZY "Franczyza pracuje na marży 0,5%"
Dzisiaj byłem w InterMarche Bielsko-Biała ( franczyza ) i porównałem cenę jednego produktu"
"Śmietanka do kawy 12% Łaciata 0,5L"
InterMarche - 3,69 zł. , MAKRO - 2,50 zł. Różnica,UWAGA, ponad 47% a przecież Makro nie sprzedaje tej śmietanki po kosztach tylko ze swoją marżą.
A więc ILE chce InterMarche zarobić na tej jednej śmietance ? Ponad 50% ? SKANDAL
~wa-wa46
Podatek obrotowy jednakowy dla wszystkich - małych, dużych i cwaniaczków - proszę bardzo. Ale program pisi polega na dzieleniu Polaków na równych i równiejszych - a z tego tylko patologia korzysta.
~da
i wcale mi nie szkoda tych groszków żabek i lewiatanów tak jak na osiedlu cwaniaczki się podorabiały i cwaniakują wielkie byznesmeny - leję na nich sam przesiadłem się głównie na biedronkę i makro i mi wystarczy
~dobrze_jest
program PiSu to zniszczyć Polskę, więc nie ma się czemu dziwić. Zamknąć sklepy i przeczekać. Zostało już tylko 3 lata i 8 miesięcy.
~ocokaman
Spoko, ja sobie wtedy kolejny sklep otworzę, bo szanse będę miał w końcu większe przy walce z tymi gigantami.
~Rooo
Podatek obrotowy dla wszystkich !!!! odliczany od podatku dochodowego
To spowoduje że każdy podmiot unikający płacenia podatków zostanie zmuszony do zapłacenia podatku w PL

Powiązane: Podatek sklepowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki