REKLAMA

Polacy ruszyli po obligacje oszczędnościowe

2021-04-14 11:00, akt.2021-04-14 14:08
publikacja
2021-04-14 11:00
aktualizacja
2021-04-14 14:08
fot. muchomoros / Shutterstock

Obligacje detaliczne Skarbu Państwa cieszą się rosnącą popularnością wśród oszczędzających. Rekordy biją papiery o najszybszym terminie wykupu, będące alternatywą dla lokat bankowych.

W ubiegłym miesiącu Ministerstwo Finansów pozyskało ze sprzedaży obligacji oszczędnościowych aż 3,9 mld zł. To drugi najwyższy poziom w historii - rekord nadal dzierży ubiegłoroczny kwiecień, gdy zakupy sięgnęły ponad 5,4 mld zł. Dla porównania w całym 2015 r. było to 3,2 mld zł.

/ Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów

Oszczędzający najczęściej sięgają po papiery trzymiesięczne - w marcu na ich zakup po raz pierwszy w historii przeznaczyli ponad 2 mld zł, czyli więcej niż zgodnie z planem miało wyemitować MF.

Obligacje te mogą być traktowane jako alternatywa dla lokat - nie zamrażają kapitału na dłuższy okres oraz przynoszą inwestorom stałą i bardzo niską stopę zwrotu rzędu 0,5 proc. brutto (bez podatku Belki) rocznie przy inflacji przekraczającej 3 proc. Na tle standardowej bankowej oferty - gdzie oprocentowanie nierzadko jest marginalnie większe od 0 - prezentują się już lepiej. Szczególnie kuszą osoby z grubszymi portfelami, które są skłonne ulokować wyższą kwoty. Jak wylicza Bankier.pl, w marcu przeciętny nabywca przeznaczył na zakup obligacji detalicznych ponad 117 tys. zł.

Dla oszczędzających drobniejsze kwoty - idące raczej w tysiące niż setki tysięcy złotych - bardziej atrakcyjne mogą okazać się promocyjne lokaty bankowe, gdyż nie ogranicza ich bariera maksymalnej inwestycji. "Wyjadacze bankowych wisienek" mogą upolować lokatę z oprocentowaniem nawet 2 proc. w skali roku brutto. Na dużo więcej nie ma co liczyć w otoczeniu rekordowo niskich stóp procentowych ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej.

Za blisko 1/3 sprzedaży odpowiadały obligacje czteroletnie. O ile ich udział od blisko roku utrzymuje się na zbliżonym poziomie, to inwestowane kwoty wyraźnie w tym roku rosną, w każdym miesiącu przekraczając miliard złotych. W marcu było to blisko 1,3 mld zł. Więcej udało się sprzedać tylko w kwietniu zeszłego roku. W najbliższych miesiącach popularność "czterolatek" powinna jeszcze rosnąć, wraz z wzbierającą falą inflacji - oprocentowanie tych papierów jest bowiem uzależnione od tempa wzrostu cen dóbr i usług konsumpcyjnych raportowanego przez GUS.

Niestety obligacje "antyinflacyjne" nie chronią w pełni przed erozją kapitału. Z obliczeń Bankier.pl wynika, że wystarczy, by w ciągu 4 lat inflacja wynosiła po 2,4 proc. rocznie, a "antyinflacyjne czterolatki" przyniosą realną stratę (jeśli nie będziemy reinwestować wypłacanych co roku odsetek). Ekonomiści prognozują, że w latach 2021-23 wzrost cen okaże się wyższy. Będzie to jednak oczywiście strata mniejsza niż w przypadku depozytu bankowego. Ponadto każdy z nas ma "własną inflację" i wskaźnik GUS-owski nie musi odzwierciedlać zmiany cen produktów i usług, które to właśnie my konsumujemy.

/ Ministerstwo Finansów

Pozostałe typy obligacji tradycyjnie przyciągnęły węższe grona zainteresowanych. Oszczędzający ulokowali 328 mln zł w "dwulatkach", 244 mln zł w "dziesięciolatkach", 26 mln zł w obligacjach 500+ oraz 13 mln zł w "trzylatkach".

Wzrost popularności obligacji oszczędnościowych widać nie tylko w danych o wielkości sprzedaży, ale i liczbie nabywców. Jak dowiedział się Bankier.pl, w marcu obligacje detaliczne Skarbu Państwa kupiło ponad 33 tys. osób. To również drugi najwyższy wynik w historii.

/ Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów

Na koniec marca obligacje oszczędnościowe posiadało nieco ponad 179 tys. osób (nie licząc kont IKE-Obligacje). Wciąż pozostaje to zatem stosunkowo wąska grupa w porównaniu do ok. 30 mln dorosłych mieszkańców Polski. Ale wzrost względem poprzedniego miesiąca jest najwyższy od ponad roku.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Tematy
OPPO Reno 5 lub 150 zł w gotówce do zdobycia w konkursie oraz do 400 zł w promocji Konta 360°!

OPPO Reno 5 lub 150 zł w gotówce do zdobycia w konkursie oraz do 400 zł w promocji Konta 360°!

Komentarze (22)

dodaj komentarz
friedens
Państwo PiS może wkrótce być niewypłacalne. Nie wierzę w te ich oszukańcze obligacje przy inflacji 4 procent (oficjalnie) rocznie.
demeryt_69
Nie dziwota, że są tak popularne akurat te obligi 'anty-inflacyjne' - współczynnik CPI obowiązuje z m-ca poprzedzającego pierwszy m-c danego okresu odsetkowego. Nietrudno zgadnąć ile przytulą ci, którzy w to weszli np. 2 lata temu.

Zresztą CPI ma się utrzymać na podobnym poziomie jeszcze przez kilka lat!
harrytracz
Ostatnio wspomniałeś że masz 4 latki indeksowane inflacją. Z ciekawości od kiedy je masz podasz pełny numer emisji?
enthe
To już nie kupują pasjami mieszkań za gotówkę?
jes
Dzielny naród wykupi obligacje aby dzielny rząd mógł prowadzić swoje wspaniałe inwestycje jak mierzeja, CPK, stocznie, promy i elektrownia jądrowe połączone z rozbiórka niewybudowanej węglowej. Perpetum mobile :)
jes
Przepraszam górników, że zapomniałem. Dużo z tych obligacji trafi do nich.
demeryt_69
Frustracji chyba nie będzie końca - ciśnienie wzrasta i coraz więcej wyje.banych chodzi po mieście :)
barysza51 odpowiada (usunięty)
Dobre :-):-):-) Uśmiałem się do łez.
demeryt_69 odpowiada barysza51
Śmiech to zdrowie :)

Powiązane: W co warto teraz zainwestować?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki