W 2024 r. przeciętne trwanie życia mężczyzn w Polsce wyniosło 74,93 roku, natomiast kobiet 82,26 roku. To najwięcej w historii Polski - podał GUS w opracowaniu. W Unii Europejskiej w przypadku kobiet wiek ten jest wyższy o prawie 2 lata, a mężczyzn - ponad 4 lata.


W porównaniu z 2023 r., trwanie życia wydłużyło się o 0,3 roku zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet. Biorąc pod uwagę rok 1990, trwanie życia było wyższe o odpowiednio 8,7 roku i 7 lat. Taką dysproporcję w statystykach wywołała pandemia COVID-19, kiedy to wskaźniki dotyczące długości życia w Polsce drastycznie spadły.
W 2024 r. przeciętne dalsze trwanie życia 15-latków wynosiło dla chłopca 60,36 roku, natomiast dla dziewczynki 67,62. W porównaniu z 1990 r. jest to o 7,3 roku więcej w przypadku chłopców i o 5,8 roku więcej w przypadku dziewcząt.
Z kolei średnie dalsze trwanie życia 45-latków wynosiło 32,12 roku dla mężczyzn i 38,30 roku dla kobiet, co w stosunku do 1990 r. oznacza wydłużenie przeciętnego trwania życia odpowiednio o 6,1 oraz 5,3 roku.
Tak "długość życia" wygląda to w szczegółach:

1. Miasto vs wieś.
Mężczyźni
- w miastach: ok. 75 lat
- na wsi: ok. 74,2 lat
Kobiety
- w miastach: ok. 81,9 lat
- na wsi: ok. 82 lat
Różnica między płciami wynosi 7 lat w miastach i 7,9 roku na wsiach.
2. Województwa
Mężczyźni żyją
- najkrócej w Łódzkim: ok. 73,2 lata
- najdłużej w Małopolskim: ok. 76,2 lata
Kobiety żyją:
- najkrócej w Śląskim: ok. 81,1 lat
- najdłużej w Podkarpackim: ok. 83,6 lat
Różnica między płciami wynosi 2,5 rooku.
3. Największy roczny wzrost długości zycia
- Dla mężczyzn: woj opolskie 1,7 roku
- Dla kobiet: woj. lubuskie i lubelskie: 1,2 lata
W Polsce przeciętne trwanie życia jest najwyższe w historii. W 2024 r. mężczyźni żyli przeciętnie 74,93 roku, a kobiety – 82,26 roku – wynika z danych GUS. W Polsce głównymi przyczynami zgonów są choroby układu krążenia, nowotwory i choroby układu oddechowego.
GUS w opublikowanym w środę raporcie zwrócił uwagę, że przeciętne trwanie życia jest kluczową miarą oceny zdrowia populacji, a także miernikiem używanym do określenia wysokości emerytur.
Prognozy publikowane przez Eurostat i ONZ oparte na analizie zmian zachodzących na świecie przewidują, że przeciętne trwanie życia będzie wzrastało w większości krajów świata, w tym w Polsce. Podobne rezultaty prezentowane są w prognozach przygotowywanych przez GUS.
W raporcie zaznaczono, że obserwowane w ostatnich trzech dekadach w Polsce wydłużanie się przeciętnego trwania życia zostało gwałtownie zahamowane w konsekwencji pandemii COVID-19. Aktualna analiza trwania życia wskazuje na odwrócenie tendencji spadkowej i powrót do trendu obserwowanego przed pandemią.
GUS podkreślił, że trwanie życia w 2024 r. kobiet i mężczyzn było najwyższym notowanym w historii Polski. W ubiegłym roku przeciętne trwanie życia mężczyzn w Polsce wyniosło 74,93 roku, a kobiet 82,26 roku.
Według raportu w porównaniu z 2023 r. trwanie życia wydłużyło się o 0,3 roku dla mężczyzn i kobiet. Biorąc pod uwagę rok 1990, trwanie życia było wyższe odpowiednio o 8,7 roku i 7 lat.
Jak zauważył GUS, w Polsce, podobnie jak w innych krajach, umieralność wśród mężczyzn jest wyższa niż wśród kobiet i występuje w niemal wszystkich grupach wieku. W latach 1985-2024 natężenie zgonów mężczyzn do 60. roku życia było około 2,6 raza wyższe niż kobiet w tym samym wieku. W wieku powyżej 60 lat proporcja ta się zmniejsza.
Analiza pokazała też, że mieszkańcy polskich miast płci męskiej przeciętnie żyją dłużej niż mieszkańcy wsi. W województwie mazowieckim różnica ta jest największa i wynosi 2,2 roku. W przypadku kobiet w trzech makroregionach trwanie życia jest wyższe wśród mieszkanek wsi, a w czterech – w miastach. Największa różnica obserwowana jest w makroregionie województwo mazowieckie – 1,1 roku na korzyść miast.
GUS zaznaczył, że największą różnicę między trwaniem życia mężczyzn i kobiet zanotowano we Wrocławiu (7,5 roku). Na tle innych wielkich miast bardzo niekorzystnie wypadają podregion katowicki i Łódź, w których trwanie życia jest krótsze o więcej niż rok w stosunku do średniej krajowej.
W Polsce głównymi przyczynami zgonów są choroby układu krążenia, nowotwory i choroby układu oddechowego. W 2023 r. były one odpowiedzialne za około 71 proc. wszystkich zgonów.
Autorzy raportu zwrócili uwagę, że obecnie obserwowane są również inne zjawiska, które mogą przyczynić się do zahamowania przyrostu trwania życia w Polsce. Jak czytamy, niepokojący jest wyraźny wzrost liczby osób otyłych.
Według danych Eurostatu w 2019 r. w Polsce procent osób z BMI powyżej normy wyniósł 56,8 (Eurostat. European Health Interview Survey, 2019).
W raporcie wskazano, że zgodnie z wynikami zbiorczej analizy reprezentatywnych badań światowych trendów niedowagi i otyłości w latach 1990-2023 częstość występowania otyłości w Polsce wśród kobiet w wieku powyżej 20 lat w 2023 r. wyniosła 24,6 proc. (przyrost o 7,4 punktu procentowego od 1990 r.). Dla mężczyzn było to odpowiednio 32,2 proc., czyli o 20,8 punktu procentowego więcej w porównaniu do 1990 r.
Istotnym czynnikiem może być również zanieczyszczenie powietrza i związany z nim wzrost zachorowalności właśnie na choroby układu oddechowego, niektóre nowotwory, jak również choroby układu krążenia.
opr. red/pap


























































