REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Podwyżka niemile widziana w Białym Domu". Trump z przesłaniem dla producentów aut

2025-03-28 16:16
publikacja
2025-03-28 16:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w rozmowie z szefami amerykańskich koncernów motoryzacyjnych, by ich firmy nie podnosiły cen po wejściu w życie ceł. Uprzedził, że taki ruch byłby niemile widziany przez Biały Dom - poinformował dziennik "Wall Street Journal".

"Podwyżka niemile widziana w Białym Domu". Trump z przesłaniem dla producentów aut
"Podwyżka niemile widziana w Białym Domu". Trump z przesłaniem dla producentów aut
fot. TrumpVance administration / / Planet

Wypowiedź Trumpa miała paść podczas rozmowy z szefami "wielkiej trójki" z Detroit (Ford, GM i Stellantis) na początku marca, przed wprowadzeniem ceł na Kanadę i Meksyk.

"Trump powiedział (szefom tych koncernów), że Biały Dom będzie nieprzychylnie nastawiony do takiego (ewentualnego) ruchu; część z nich była wstrząśnięta i zmartwiona, że zostaną ukarani, jeśli podniosą ceny" - napisał "WSJ", powołując się na wtajemniczone źródła.

"Matematyka mówi, że to będzie nas kosztować wiele miliardów dolarów. Więc kto ma za to zapłacić?" - powiedział gazecie jeden z dyrektorów.

Mimo to prezydent USA stwierdził, że firmy powinny być mu wdzięczne za wycofanie subsydiów i regulacji faworyzujących auta elektryczne, i przekonywał, że cła będą dla nich "świetne".

Wakacje na giełdzie

W wyniku tamtej rozmowy Trump jednak opóźnił o miesiąc wejście w życie ceł na auta i części z Meksyku i Kanady, będących największymi dostawcami importowanych aut i części. Biały Dom sugerował, że wyjątek ten zostanie "na razie" podtrzymany, choć obłożone 25 proc. podatkiem zostaną pojazdy i części z wszystkich innych krajów.

Mimo to firmy z branży i analitycy przewidują znaczący efekt wprowadzenia taryf. Jak ocenili w komunikacie eksperci Morgan Stanley, ceny samochodów w USA mogą wzrosnąć o ok. 11-12 proc., choć będzie to odczuwalne prawdopodobnie w maju, kiedy salonom sprzedaży skończą się zgromadzone zapasy pojazdów.

Około połowy samochodów w USA to auta importowane z zagranicy, najwięcej z Meksyku, Japonii i Korei Południowej. Wśród największych europejskich dostawców są Niemcy, Wielka Brytania, Włochy i Słowacja. Polska jest znaczącym dostawcą części do samochodów. Wartość eksportu części i akcesoriów do USA wyniosła w 2024 r. ponad 300 mln dol.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mms/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
vacarius
5 lat temu dziadek nie potrzebował dwóch pomocników albo trzech do myslenia za niego. Nawet Biden wydaje sie dziś bardziej młody. Bo przynajmniej nie zmieniał zdania z dnia na dzień.
gortys
Oto niewidzialna ręka kapitalizmu xD
blind-oln
Wolność po amerykańsku, której Vance chce nas uczyć.
to_i_owo
To ty myślisz że w EUropie koncerny są bardziej niezależne?

Nie nie są, wręcz odwrotnie, są bardziej uzależnione od wladz
blind-oln odpowiada to_i_owo
Po proszę o przykład, gdzie prezydent kraju ręcznie steruje cenami samochodów.
to_i_owo odpowiada blind-oln
Nie ręcznie steruję tylko mówi czego oczekuje

Poczytaj sobie o spotkaniach Macrona z przemysliwcami, stwierdzisz że Trump wogule się nie wtrąca w porównaniu do nich

Ale ty z tych co mówią że w UE jest wolny rynek
:)))
blind-oln odpowiada to_i_owo
No wcale ręcznie nie steruje, jeśli rozkazuje, że ceny mają pozostać na obecnym poziomie nawet przy rosnących dramatycznie kosztach. :)
kch002
A jaki to wolny rynek byl? Skoro jedne panstaw subsydiuja jakas branze gospodarki, daja jej wspomaganie, to finalny produkt jest tanszy niz w innych krajach i mozna go taniej eksportowac. USA sie temu przeciwstawia, wiec o jakim tu ograniczeniu wolnego rynku mowimy. Wolny rynek to fikcja wtlaczana nam latami przez globalistow. Wynosili A jaki to wolny rynek byl? Skoro jedne panstaw subsydiuja jakas branze gospodarki, daja jej wspomaganie, to finalny produkt jest tanszy niz w innych krajach i mozna go taniej eksportowac. USA sie temu przeciwstawia, wiec o jakim tu ograniczeniu wolnego rynku mowimy. Wolny rynek to fikcja wtlaczana nam latami przez globalistow. Wynosili produkcje z jednego kraju do innego, bo mieli w nowym miejscu dostacje, obnizki podatkow itp. Teraz wielki placz, bo jak sie chce eksportowac na rynki, z ktorych sie ucieklo od produkcji to wita ich nowe clo, ktore wyrownuje ich cwana polityke i zmniejsza ich zaplanowane zyski.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki