Związkowcy z JSW i zarząd górniczej spółki jednak usiedli do rozmów na temat podwyżek wynagrodzeń w 2024 r. Póki co wiadomo, że budżet na świadczenia pracownicze w 2024 r. będzie większy z uwagi na podwyżkę tzw. flapsów. Okazuje się, że koszt dla spółki tylko z tego tytułu to kilkadziesiąt milionów złotych.


We wtorek redakcja Bankiera uzyskała w biurze prasowym JSW informację, że zarząd spółki jeszcze nie podjął rozmów ze stroną związkową na temat jej propozycji ustalenia poziomu minimalnego wskaźnika podwyżki wynagrodzeń w 2024 r. opartego o średni odczyt inflacji w Polsce za 2023 r. powiększony o 1 punkt procentowy.
[Aktualizacja godz. 13:50] Według najnowszych informacji przekazanych przez związki pierwsze spotkanie odbyło się jednak w środę 10 stycznia.
"Zarząd JSW S.A. poinformował nas, że wpisanie wskaźnika wzrostu wynagrodzeń do PTE (Plan Techniczno-Ekonomiczny, przyp. red) na dzień dzisiejszy jest niemożliwe. Plan ten z uwagi na brak akceptacji Rady Nadzorczej będzie weryfikowany. Obecnie trwają konsultacje w tym zakresie z Kierownikami Zakładów JSW S.A." - wynika z komunikatu reprezentatywnych związków zawodowych JSW, opublikowanym na FB.
"Zarząd Spółki dostał czas do 24 stycznia br. na realizację naszych żądań. W przypadku braku podpisania porozumienia ZOK NSZZ "Solidarność" JSW S.A. wraz z resztą Reprezentatywnych Związków Zawodowych wejdzie w spór zbiorowy z Zarządem JSW S.A." - dodano.

Związki już w listopadzie przedstawiły swoje żądania
Swoje żądanie reprezentatywne związki zawodowe JSW przedstawiły na początku listopada ubiegłego roku, o czym informowaliśmy w artykule „Nagrody wypłacone, można zaczynać rozmowy o podwyżkach”. 28 grudnia kolejne pismo w tej sprawie do zarządu wniosła Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ Solidarność działająca w JSW.
O to, jak zarząd JSW ustosunkowuje się do propozycji związków oraz jakie są wyjściowe założenia Planu Techniczno-Ekonomicznego, w którym ujęty miałby być proponowany przez górników wskaźnik, zapytałem w biurze prasowym JSW.
„Plan Techniczno-Ekonomiczny jest dokumentem wewnętrznym przedsiębiorstwa. Spółka nie podaje do informacji publicznej założeń oraz postępu prac nad powyższym dokumentem. Stanowisko zarządu JSW zostanie przedstawione związkom zawodowym podczas spotkania. Rozmowy jeszcze się nie odbyły” – odpowiedział we wtorek rzecznik prasowy JSW Tomasz Siemieniec.
Podwyżkowe negocjacje i kadrowa karuzela MAP
Sprawę może komplikować wymiana kadr w państwowych spółkach. Kto straci, a kto zyska stanowisko, a może kto pozostanie, co jednak wydaje się mało prawdopodobne, widząc determinację nowego rządu w czynieniu swoich porządków na różnych płaszczyznach.
Interesujący może być stosunek do podwyżki wynagrodzeń obecnych zarządów spółek kontrolowanych przez państwo, ale z nominacji jeszcze poprzedniej władzy. Ewentualne negocjacje nie muszą być dla związków ciężką przeprawą, o czym pisze "Gazeta Wyborcza" w kontekście Orlenu. Tam według relacji dziennika, prezes Obajtek obiecał, że przed odejściem dorzuci "coś" do negocjowanych podwyżek.
Jego dni jako prezesa są już chyba policzone, bo wyznaczone zostało NWZA na 6 lutego, kiedy prawdopodobnie przegłosowana będzie jego zmiana. Terminy nadzwyczajnych walnych posiedzeń akcjonariuszy w kilku innych spółkach także zostały (wg stanu na 10.01.2024 r.) przez Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) już określone:
- 30 stycznia — Enea
- 31 stycznia — PGE
- 2 lutego — PKO BP
- 5 lutego — GPW
- 6 lutego — Orlen
- 13 lutego — KGHM
- 15 lutego — PZU
W JSW walnego jeszcze tego nie zrobiono, tak jak w kilku innych nadzorowanych przez MAP spókach obecnych na GPW. W każdym razie obecny zarząd JSW jeszcze ma czas na rozmowy na temat podwyżek, co nie znaczy, że świadczenia na rzecz pracowników nie rosną.
Flapsy będą kosztować miliony
Od nowego roku podwyżce uległa wartość ekwiwalentu pieniężnego na posiłki regeneracyjne należne pracownikom zatrudnionym w szczególnie uciążliwych warunkach. Tak zwane flapsy dla górników JSW rosną bowiem z 54 zł za dniówkę brutto do 63,63 zł, a od 1 lipca będzie to 64,50 zł.
Wynika to z porozumienia, jakie związki zawarły w grudniu 2022 r., w wyniku którego uzależniono poziom tego świadczenia od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Wartość posiłków stanowi 1,5 proc. kwoty tego wynagrodzenia ustalanego przez Radę Ministrów. To od 1 stycznia 2024 r. wynosi 4242 zł brutto i 4300 zł od 1 lipca.
Jak poinformował rzecznik JSW, podwyżka flapsów w 2024 r. to koszt około 51 mln zł za cały rok. Dla firmy, której przychód po zaraportowanych trzech kwartałach 2023 r., wyniósł 12 mld zł, a zysk netto j.d. ponad 840 mln zł to być może na pierwszy rzut oka niewiele, ale pamiętajmy o presji kosztowej, która po raporcie za trzeci kwartał spowodowała mocną przecenę kursu.
W dodatku to pierwszy istotny element wzrostu budżetu świadczeń pracowniczych. Kolejne, o znacznie większym ciężarze, to wspomniana podwyżka wynagrodzenia zasadniczego oraz ewentualne nagrody, w których negocjowaniu związki JSW są wyjątkowo skuteczne, zwłaszcza że wspomóc mogą kolejne dobre wyniki spółki.
We wtorek JSW podała wybrane dotyczące działalności operacyjnej w IV kwartale Co prawda wskaźniki produkcyjne spadły o kilka procent kdk, ale wzrosła sprzedaż. Natomiast notowania indeksu węglowego The Steel Index (TSI) wpływających na ceny JSW w IV kw. 2023 r. wzrosły o ok. 21 proc. względem okresu wpływającego na ceny w III kwartale.
"W ramach prowadzonej polityki płacowej monitorowana będzie sytuacja związana z wpływem cen towarów i usług konsumpcyjnych na poziom płacy realnej w JSW S.A. i o ile sytuacja ekonomiczno -finansowa Spółki na to pozwoli, realizowany będzie w porozumieniu z nami, wzrost wynagrodzeń niwelujących negatywny skutek inflacji" - miał poinformować związki zarząd JSW na środowym spotkaniu.
Michał Kubicki


























































