REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podatek od reklam. "Nie wykluczamy, że będą zmiany w projekcie"

2021-02-11 15:35
publikacja
2021-02-11 15:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Po konsultacjach, po rozmowach, mam nadzieję, że uda się osiągnąć kompromisowe rozwiązanie, które będzie zadowalało media; nie wykluczamy, że będą jakieś zmiany w projekcie - mówił w czwartek szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski pytany o projekt dot. opłaty od reklam.

Podatek od reklam. "Nie wykluczamy, że będą zmiany w projekcie"
Podatek od reklam. "Nie wykluczamy, że będą zmiany w projekcie"
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Na początku lutego do wykazu prac legislacyjnych rządu wpisano projekt ustawy, której konsekwencją będzie wprowadzenie składki z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Zgodnie z założeniami połowa wpływów ze składek ma trafić m.in. do NFZ, a także na Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków; utworzony ma zostać także Fundusz Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów.

Sobolewski w rozmowie z telewizją wPolsce.pl zwrócił uwagę, że projekt ten ciągle jest w prekonsultacjach, które trwają do 16 lutego, i zainteresowane podmioty mogą zgłaszać swoje uwagi i propozycje.

List otwarty mediów do rządu

Zwracamy się w sprawie zapowiadanego nowego, dodatkowego obciążenia mediów działających na polskim rynku, myląco nazywanego „składką”, wprowadzaną pod pretekstem Covid-19.

Jest to po prostu haracz, uderzający w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, a także polskie produkcje, kulturę, rozrywkę, sport oraz media.

Wprowadzenie go będzie oznaczać...

"Po konsultacjach, po rozmowach, mam nadzieję, że uda się osiągnąć takie kompromisowe rozwiązanie, które będzie też zadowalało media. Nie wiem, czy do końca będzie zadowalało oczywiście te duże koncerny mediowe, no ale też nie może być tak, żeby w Polsce zwykły, szary obywatel płacił podatki, a koncerny mediowe tych podatków nie płaciły, albo płaciły w takich wymiarach, że zwykły obywatel płaci więcej" - mówił polityk PiS.

Sobolewski dodał, że konsultacje są po to, aby w ich trakcie "wypracować takie rozwiązania, które byłyby adekwatne do uwarunkowań krajowych".

Wakacje na giełdzie

"Oczywiście też i sprawiedliwe rozwiązania, więc te konsultacje są przed nami i wcale nie wykluczamy, że będą jakieś zmiany w tym projekcie; będą wysłuchane te głosy i wszystko przed nami" - zaznaczył.

Zdaniem polityka mijaniem się z prawdą są twierdzenia, że "ten podatek kładzie kaganiec na wolność słowa". "Jedno z drugim nie ma nic wspólnego" - zapewnił.

Znaczna część prywatnych mediów w środę protestowała we wspólnej akcji "Media bez wyboru", będącej odpowiedzią na zapowiedź przygotowania przez rząd projektu ustawy, której konsekwencją będzie wprowadzenie składki z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Telewizje TVN24 i Polsat News zamiast programu nadawały specjalny komunikat. Na portalach, m.in. TVN24, Onet oraz Interia czytelnicy nie mogli przeczytać żadnego artykułu. Do akcji przyłączyły się również niektóre dzienniki.

BCC: Rada Przedsiębiorczości protestuje przeciw opodatkowaniu wpływów z reklam

Rynek reklamy jest jednym "z najważniejszych kół zamachowych gospodarki". Według Rady ograniczenie reklamy zmniejszy konsumpcję, "która i tak jest na poziomie najniższym od lat", a ta - jak dodano - bezpośrednio wpływa na kondycję PKB. Przywołano wyliczenia Deloitte dla World Federation of Advertisers, z których wynika, że w Unii Europejskiej każda złotówka wydana na reklamę przekłada się na 7 zł wzrostu PKB.

Według biorących udział w proteście mediów wprowadzenie składki będzie oznaczać m.in. osłabienie, a nawet likwidację części mediów działających w Polsce, a także ograniczenie możliwości finansowania jakościowych i lokalnych treści. Wprowadzenie tej opłaty oznaczać będzie "pogłębienie nierównego traktowania podmiotów działających na polskim rynku medialnym, w sytuacji, gdy media państwowe otrzymują co roku z kieszeni każdego Polaka 2 mld złotych, media prywatne obciąża się dodatkowym haraczem w wysokości 1 mld zł" - napisano w liście otwartym do władz RP i liderów ugrupowań politycznych.

Rzecznik rządu Piotr Müller podkreślał w środę w TVP Info, że obecnie trwa etap prekonsultacji dotyczących projektu wprowadzenia składki z reklam, który potrwa do 16 lutego. Zaznaczył przy tym, że "to jest podatek, opłata, która została wprowadzona w wielu innych krajach Unii Europejskiej". Podał w tym kontekście przykład m.in. Francji i Belgii.

"Inne kraje Unii Europejskiej wprowadziły tę daninę, ponieważ mamy taką sytuację, że bardzo często cyfrowi giganci, duże firmy unikają opodatkowania i ten podatek, który teraz jest w fazie konsultacji, w fazie projektowej, zakłada, że będzie od 2 do 15 proc. - zależnie od tego, jakie będą przychody danej firmy, jaki to będzie towar reklamowany i wszystkie te środki finansowe mają pomóc m.in. działaniu Narodowemu Funduszu Zdrowia, czyli mają być przeznaczone na zdrowie oraz na Fundusz Zabytków, w związku z tym to jest taka opłata solidarnościowa, która obowiązuje w wielu krajach Unii Europejskiej" - przekonywał Müller.

Również Ministerstwo Finansów zapewniło w środę o otwartości "na dialog z przedstawicielami mediów". Resort liczy, że w sprawie projektu dotyczącego składki od reklam, wspólnie z rynkiem zostaną wypracowane rozwiązania akceptowalne dla wszystkich. (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jarunia
No trzeba skundś wziąć kasę na te efy-35, dżaweliny i parjoty, nie zapłacą amerykańskie burżuje. Wczorajszy dzień był przyjemy, mniej programów w telewizji mniej głupot
ravauw
Tego mnie nauczyly ostatnie dni, ze podatki zabieraja wolnosc!
Nie jestem wolnym czlowiekiem....
dlaczego_nie
Wygaszanie oczekiwań 3.....2........1..... start.....!!!!
siema123
Przestańcie wreszcie pisać o rządzie to sami odejdą w zapomnienie. Media same sobie kręcą bat ciągle gderając że premier to a prezydent tamto i słupki poparcia rosną. Bo w polityce nie liczy się jak mówią tylko żeby mówili. Zamiast o rządzie piszcie o życiu zwykłych obywateli jak oni odczuwają co się dzieje. A tak masło maślane i Przestańcie wreszcie pisać o rządzie to sami odejdą w zapomnienie. Media same sobie kręcą bat ciągle gderając że premier to a prezydent tamto i słupki poparcia rosną. Bo w polityce nie liczy się jak mówią tylko żeby mówili. Zamiast o rządzie piszcie o życiu zwykłych obywateli jak oni odczuwają co się dzieje. A tak masło maślane i mamy to co mamy.
karbinadel
Będzie tak samo, jak ze słynną "piątką dla zwierząt". Czyli Koszalin
batic
zmiany w projekcie będą takie, że wywalą was z sejmu na zbity pysk
meryt
batic "zmiany w projekcie będą takie, że wywalą was z sejmu na zbity pysk"

"Według Konstytucji z 1997 Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby posłów (tj. minimum 307 głosami na 460 posłów"

Nawet Koalicja 276 nie ma 307 głosów :)


"Pod
batic "zmiany w projekcie będą takie, że wywalą was z sejmu na zbity pysk"

"Według Konstytucji z 1997 Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby posłów (tj. minimum 307 głosami na 460 posłów"

Nawet Koalicja 276 nie ma 307 głosów :)


"Pod hasłem "Koalicja 276" Platforma przygotowała ofensywę programową. 276 oznaczać ma liczbę posłów, którzy potrzebni są do obalenia prezydenckiego weta"
dlaczego_nie odpowiada meryt
Opozycja na pewno poprze taki wniosek, kiedy Vateusz go zgłosi
meryt odpowiada dlaczego_nie
"Opozycja na pewno poprze taki wniosek, kiedy Vateusz go zgłosi"

Był wniosek o wotum zaufania.
Opozycja przegrała :)


"4 czerwca 2020 (na wniosek Mateusza Morawieckiego) 235:219:2:4 – wotum zaufania zostało podtrzymane"

Powiązane: Dziennikarze i media

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki