Ile zarabiają polscy menedżerowie?
Menedżerowie najwyższego szczebla, czyli dyrektorzy i prezesi zarabiają zdecydowanie najlepiej wśród wszystkich stanowisk. To właśnie ich umiejętności decydują o sukcesie firmy i zyskach akcjonariuszy. Jak podpowiada logika, ich zarobki powinny być więc uzależnione przede wszystkim od kondycji firmy a więc efektów zarządzania. Czy właściciele firm przykładają dużą wagę do odpowiedniego wynagradzania menedżerów i co wpływa na wysokość ich płac? Wyniki Internetowego Badania Wynagrodzeń 2004 pokazały, jaki wpływ na wynagrodzenie najwyższej kadry, mają takie czynniki jak: poziom wykształcenia, znajomość języków, region, wielkość firmy czy staż pracy, oraz na jakie świadczenia dodatkowe może w Polsce liczyć dyrektor.
Przeciętnie, polski prezes zarabia 5 700 zł, co daje miesięczną pensję całkowitą ponad 3,5 razy większą niż pensja szeregowego pracownika. Choć na pierwszy rzut oka jest to niewiele, trzeba wziąć pod uwagę duże zróżnicowanie wysokości wynagrodzeń w małych i dużych firmach, zarówno, jeśli chodzi o zarobki prezesów jak i średniej kadry kierowniczej oraz pracowników szeregowych. Warto także dodać, że 25% dyrektorów biorących udział w naszym badaniu zarabia ponad 10 000 zł. W publicznej dyskusji na temat wysokich płac, często porusza się kwestię „zbyt wysokich” zarobków menedżerów, natomiast rzadko wspomina się o wielomilionowych stratach, na jakie może narazić firmę złe zarządzanie. W tym świetle, wyniki naszego badania świadczą raczej o tym, że dyrektorzy w Polsce opłacani są wielokrotnie niżej niż ich zagraniczni koledzy.
Im wyższe wykształcenie tym grubszy portfel
Na poniższym wykresie przedstawiliśmy przeciętną wysokość zarobków średniej i najwyższej kadry menedżerskiej. Okazało się, że najlepiej o swoje interesy dbają ci, którzy pnąc się po kolejnych szczeblach kariery, dbają o zdobywanie wykształcenia. Menedżerowie średniego szczebla, za zdobycie dyplomu studiów wyższych otrzymują przeciętnie 700 zł podwyżki. Dyrektorzy natomiast w takiej samej sytuacji mogą liczyć na zwiększenie swojej płacy przeciętnie aż o 2 500 zł. Potwierdza to ogólną tendencję w wynagrodzeniach, że im wyższe stanowisko tym bardziej liczy się wykształcenie. Dowodzi to również tego, jak cennym składnikiem profilu doskonałego menedżera jest udokumentowane wykształcenie.
Jak widać na poniższym wykresie, menedżerom opłaca się najbardziej uzyskanie dyplomu MBA. Dyrektorzy, którzy ukończyli te prestiżowe studia zarabiają przeciętnie 14 000 zł, a więc o prawie 8 500 zł więcej niż ci, którzy ich nie ukończyli. Tak olbrzymią różnicę zarobków uzasadnić można również faktem, że studia MBA świadczą o rzeczywistym statusie dyrektora. Są to studia bardzo kosztowne, zazwyczaj finansują je dla swoich menedżerów największe firmy. Mało którego pracownika małej firmy stać na ich samodzielne opłacenie, a niektórzy po prostu tego nie potrzebują. Tezę tą potwierdza fakt, że „zwykły” kierownik z dyplomem MBA zarabia przeciętnie ponad 3 000 więcej niż dyrektor bez dyplomu. Wynika to stąd, że porównanie może odbywać się tu pomiędzy kierownikiem dużego zespołu w dużej firmie i dyrektorem/prezesem małej, kilkuosobowej działalności gospodarczej.
Nie ulega jednak wątpliwości, że zarówno w przypadku średniej jak i wyższej kadry kierowniczej, uzyskanie dyplomu MBA znacząco wpływa na wysokość zarobków. Trzecim, ważnym elementem wykształcenia jest znajomość języków. Jak wpływa ona na zarobki?
Z naszego badania wynika, że warto znać przynajmniej język angielski. Prezes, który opanował ten język w stopniu bardzo dobrym, zarabia przeciętnie 10 000 zł, podczas gdy prezes bez znajomości języka może liczyć na mniej niż połowę tej sumy. Ich kolega na niższym stanowisku kierowniczym z bardzo dobrą znajomością języka zarabia tylko 5 000 zł, jednak jest to ponad 2 000 zł więcej niż bez znajomości języka. Oczywiście analizując wpływ umiejętności językowych w naszym badaniu należy mieć na uwadze dość subiektywną ocenę stopnia znajomości języka. Wyniki dowodzą jednak, że języki znać warto i to nie tylko w celach poznawczych.
Zarobki prezesów a staż pracy
Najwyżej wynagradzani są prezesi z 10-14 letnim stażem, których zarobki sięgają 8 000 zł. Znacznie gorzej natomiast - ich koledzy z stażem wyższym. Zaskakującym może wydawać się fakt, że menedżerowie z 20 - letnim oraz wyższym stażem zarabiają przeciętnie mniej niż osoby z 6-9 - letnim stażem pracy. Jest to jednak trend stale potwierdzany w badaniach. Najwyższe zarobki osób ze stażem pracy pomiędzy 10 a 20 lat pracy można wytłumaczyć faktem, że osoby te weszły na rynek pracy po roku 1989 roku, a jak wiadomo, w tych latach sposób i struktura zarządzania zmieniały się najdynamiczniej. Firmy wolą zatrudniać ludzi młodszych, nowocześniejszych, myślących nowymi kategoriami, a zazwyczaj tak postrzegani są młodsi menedżerowie.
Podobnie, choć mniej dynamicznie kształtują się wynagrodzenia niższej kadry. Najwięcej zarabiają osoby ze stażem pracy 10-14 lat, natomiast wynagrodzenie kierowników z 6-9-letnim i 15-19 - letnim stażem pracy jest jednakowe.
Mazowieckie płaci najwięcej
Wyniki Internetowego Badania Wynagrodzeń potwierdzają to, co od lat jest wiadomo, czyli że najwyższe płace oferują firmy z regionu mazowieckiego. Przeciętna miesięczna płaca dyrektora w tym regionie wynosi prawie 9 500 zł. Wynika to z faktu, że właśnie w Warszawie i okolicach mają swe siedziby największe firm, które - jak zobaczymy poniżej - generalnie wynagradzają najlepiej na wszystkich stanowiskach. W regionie tym najwięcej zarabiają więc zarówno dyrektorzy, jak i kierownicy. Na drugim miejscu w rankingu znajdują się województwa z Polski północno - zachodniej, a więc: pomorskie, zachodnio-pomorskie, lubuskie, wielkopolskie i kujawsko - pomorskie. Przeciętna pensja dyrektorów wynosi tam 5 300, natomiast kierowników 3 000 zł. Następny pod względem wysokości zarobków jest region południowo - zachodni, do którego należą województwa: dolnośląskie, opolskie, śląskie, łódzkie i małopolskie. Przeciętne wynagrodzenie prezesów wynosi tam 5 000 zł, natomiast niższej kadry menedżerskiej - prawie 3 000 zł. Na szarym końcu plasują się zarobki dyrektorów z Polski wschodniej (warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie, świętokrzyskie), którzy przeciętnie zarabiają 4 000 zł. Co ciekawe, wynagrodzenia kierowników ze wschodu nie odbiegają tak bardzo od przeciętnych zarobków tej grupy w innych regionach, poza regionem mazowieckim rzecz jasna, który pod kątem wysokości zarobków jest bezkonkurencyjny.
Wniosek jest więc jeden - osoby o wysokich zdolnościach menedżerskich powinny szukać pracy raczej w Polsce centralnej niż na wschodzie. Ciekawe jest jednak i to, że choć powszechnie uważa się, że najwyższe zarobki oferuje stolica, w przypadku najważniejszych menedżerów może być inaczej. Zdarza się, że firma, która chce zatrudnić dyrektora w mniejszej miejscowości, często daleko od Warszawy lub innego dużego miasta, oferuje mu o wiele większe wynagrodzenie niż otrzymuje on w stolicy, jako zachętę do przyjęcia propozycji.

Duża firma dużo płaci?
Wnioski płynące z analizy wynagrodzeń pod kątem wielkości firmy nie są zbyt zaskakujące - oczywiście najwięcej zarabia się w największych firmach. Dotyczy to nie tylko wynagrodzeń prezesów, ale także niższej kadry menedżerskiej oraz pozostałych pracowników. Największe rozpiętości w przypadku zarobków dyrektorów dotyczą właśnie kryterium wielkości. O ile na niższych stanowiskach zarobki rosną wolniej wraz ze wzrostem firmy, o tyle dyrektorzy mogą liczyć na bardzo duże skoki płac. Szef małej firmy, zatrudniającej 1-9 osób, zarabia przeciętnie połowę tego, co główny menedżer kierujący 250 pracownikami. Warto zauważyć, że w przypadku firm najmniejszych, prezes to najczęściej jednocześnie jej właściciel. Najmniejsze podwyżki płac ze względu na wielkość firmy dotyczą kierowników, choć także w ich przypadku widać tendencję wzrostową - ich płaca rośnie wraz ze wzrostem firmy.
Wynagrodzenia menedżerów a branże
W przypadku dyrektorów, tak jak w przypadku niższej kadry menedżerskiej, na wysokość wynagrodzenia ma wpływ nie tylko wielkość firmy, ale także ogólna tendencja płacowa w danej branży. Nie jest to jednak czynnik decydujący o wysokości płacy, ponieważ w mniejszym stopniu liczą się tu umiejętności specjalistyczne dla branży, co umiejętności menedżerskie i nie tyle poszczególne kwalifikacje, co cały ich zestaw.Z naszego badania wynika więc, że najlepiej zarabiają dyrektorzy w branży telekomunikacyjnej. Ich przeciętne zarobki to aż 10 225 zł. O ponad 2 000 mniej płaci natomiast bankowość, w której przeciętna płaca dyrektora to 8 000 zł. Ten stosunkowo niski poziom zarobków nie dziwi, jeśli weźmiemy pod uwagę, że na wyniki złożyła się wysokość wynagrodzeń także dyrektorów małych banków spółdzielczych oraz oddziałów dużych banków.
Stosunkowo wysokie zarobki, przeciętnie aż 7 200 zł otrzymują prezesi w mediach i reklamie. O 200 zł mniejszą płacę przeciętną otrzymują prezesi w branży IT oraz energetyce i ciepłownictwie. W przedziale od 6 000 zł do niecałych 7 000 zł mieszczą się przeciętne wynagrodzenia prezesów w budownictwie, przemyśle lekkim, ubezpieczeniach oraz transporcie i komunikacji. W okolicach 5 500 zł kształtuje się wynagrodzenie w branży handlowej i usługowej, natomiast poniżej 5 000 zł zarabiają prezesi firm zajmujących się ochroną środowiska, służbą zdrowia oraz w sektorze publicznym. Najmniejszych zarobków mogą spodziewać się menedżerowie zajmujący się kulturą i sztuką (3 540 zł) oraz edukacją (2 900 zł). Nie dziwi to, biorąc pod uwagę, że nie są to branże, które skupiają się na generowaniu zysków.
Czy warto zostać menedżerem w polskiej firmie?
Wykres rozkładu wynagrodzeń całkowitych pokazuje, że zarobki największej części dyrektorów, bo aż 61%, kształtują się w przedziale pomiędzy 2 000 zł a 8 000 zł. Natomiast aż 20% dyrektorów zarabia w przedziale od 8 000 zł do 16 000 zł. Ponad 10% menedżerów może liczyć na płacę przekraczającą 18 000 zł i sięgającą 50 000 zł.
W porównaniu do płac menedżerów w firmach zachodnich, polscy dyrektorzy zarabiają niewiele. Na pytanie, czy warto zostać menedżerem można więc odpowiedzieć, że tak, pod warunkiem jednak, że otrzymane wynagrodzenie będzie adekwatne do ponoszonej odpowiedzialności. Większe szanse ma na to dyrektor zatrudniony w firmie z kapitałem zagranicznym, gdzie przeciętna płaca wynosi prawie 12 000 zł, czyli ponad 2 razy więcej niż w firmie z kapitałem polskim. Jednak rozpiętość płac w zależności od kapitału jest duża na wszystkich stanowiskach. Generalnie więcej płacą firmy zagraniczne. Zasada jest taka, że im wyższe lub bardziej specjalistyczne stanowisko, tym większa rozpiętość płacowa, czyli więcej płacą firmy zagraniczne.
Jeśli chodzi o firmy z kapitałem polskim, płacą one swoim dyrektorom przeciętnie 5 625 zł. Dyrektor oddziału w firmie z kapitałem polskim otrzymuje tyle samo co kierownik w firmie zagranicznej. Pozostaje mieć nadzieję, że płace polskich i zagranicznych menedżerów osiągną za jakiś czas choćby porównywalny poziom.
Co oprócz pieniędzy otrzymuje menedżer?
Najpopularniejszym dodatkiem jest wciąż telefon komórkowy, który otrzymuje aż 63% dyrektorów. Większość z nich, choć zapewne nie wszyscy, mogą z niego korzystać nie tylko w celach służbowych, ale także prywatnych. Prawie 37% może używać samochodu służbowego, tyle samo menedżerów otrzymuje osobisty laptop. Nadal bardzo niewielka ilość dyrektorów otrzymuje długoterminowe świadczenia dodatkowe, co dziwi zwłaszcza, jeśli chodzi o ich powszechne stosowanie na zachodzie. Do świadczeń tych należy prywatna emerytura (otrzymuje ją tylko 3,5% dyrektorów), opcje na akcje (2,1%), czy udziały firmy (7,2%). Nieco lepiej wygląda sytuacja z dodatkowym ubezpieczeniem zdrowotnym - od firmy dostaje je 11% dyrektorów, szkoleniami (21,3%), dofinansowaniem nauki np. języków (prawie 15%) oraz funduszem reprezentacyjnym, jakim dysponuje prawie 14% menedżerów.
Podsumowanie
Choć wynagrodzenia polskich menedżerów nie są jeszcze konkurencyjne dla fachowców z zachodu, można mieć nadzieję, że coraz więcej polskich firm doceni wartość profesjonalistów, którym za odpowiednim wynagrodzeniem można przekazać zarządzanie firmą. Póki co jednak, na wysokość płac dyrektorzy mogą samodzielnie wpływać - np. podnosząc swoje kwalifikacje, ucząc się języków oraz zdobywając nowe dyplomy. Kiedy już zdobędą odpowiednie kwalifikacje, mogą być pewni, że atrakcyjnie wynagradzająca firma sama się do nich zgłosi.
Agnieszka Kunysz
Sedlak & Sedlak
Internetowe Badanie Wynagrodzeń 2005 - zapraszamy do wypełnienia ankiety.
Artykuł powstał w oparciu o wyniki Internetowego Badania Wynagrodzeń przeprowadzonego przez portal wynagrodzenia.pl wraz z wp.pl, interia.pl, bankier.pl, pracuj.pl, jobs.pl, gazetaprawna.pl, jobuniverse.pl, biznesnet.pl, kobiety.pl, cvonline.pl, bestoferta.pl, prawo-pracy.pl, ipis.com.pl, jobmed.pl, modernmarketing.pl.





























































