REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rój dronów ma bronić chińskich wysp. Pekin inspiruje się doświadczeniami Ukrainy

2026-08-23 08:00
publikacja
2026-08-23 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Chińscy badacze zaproponowali koncepcję przekształcenia spornych wysp na Morzu Południowochińskim w zrobotyzowane fortece – poinformował hongkoński dziennik „South China Morning Post”. Projekt zakłada zastąpienie tradycyjnej obrony skoordynowaną siecią bezzałogowych dronów.

Rój dronów ma bronić chińskich wysp. Pekin inspiruje się doświadczeniami Ukrainy
Rój dronów ma bronić chińskich wysp. Pekin inspiruje się doświadczeniami Ukrainy
fot. Coffeemill / / Shutterstock

Dziennik przytoczył artykuł badaczy z Akademii Chińskiej Straży Przybrzeżnej oraz Uniwersytetu Morskiego w Dalianie, opublikowany w lipcu na łamach branżowego czasopisma „Command Control & Simulation”.

Celem opracowania jest analiza możliwości neutralizowania potencjalnych zagrożeń z użyciem rojów dronów, które okazały się skuteczne we współczesnych konfliktach.

Autorzy wprost wskazali na doświadczenia z wojny w Ukrainie jako przykład działań zmieniających oblicze walki na morzu. „Ukraina zbudowała asymetryczną siłę bojową z użyciem bezzałogowych jednostek nawodnych, takich jak Magura V5, aby atakować rosyjską flotę w sposób niskokosztowy i klastrowy. To wyraźnie obnażyło podatność tradycyjnych dużych statków załogowych na ataki bezzałogowców” – zacytował „SCMP” chińskich badaczy.

Jak zauważył dziennik, twórcy koncepcji zdają sobie sprawę z tego, że tradycyjne metody obrony spornych wysp i raf są niewystarczające. Wąskie korytarze wodne i martwe strefy radarowe ograniczają możliwości wczesnego ostrzegania. Dlatego proponowany system zakłada stworzenie obrony wielowarstwowej. Zewnętrzny pierścień tworzyłyby drony uderzeniowe, środkowy – jednostki odpowiedzialne za walkę w sferze elektronicznej, a wewnętrzny – drony nawodne bliskiego zasięgu, drony kamikadze oraz bezzałogowe pojazdy podwodne (UUV) przeznaczone do bezpośredniej ochrony wysp i raf. Autorzy wezwali do „pogłębienia integracji wojskowo-cywilnej w celu ochrony suwerenności”.

Morze Południowochińskie jest od lat uznawane za jeden z najbardziej zapalnych punktów w Azji Południowo-Wschodniej. Chiny roszczą sobie prawo do niemal całego jego obszaru, w tym rejonów, do których pretensje zgłaszają też m.in. Tajwan, Indonezja, Malezja i Filipiny. Przez akwen ten prowadzi szlak handlowy o wartości ponad 3 mld dolarów rocznie. Obszar Morza Południowochińskiego jest też potencjalnie bogaty w złoża ropy i gazu.

Wakacje na giełdzie

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ rtt/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki