REKLAMA

Pepco Group: w średnim terminie wyzwaniem wzrost kosztów

2021-06-24 15:46
publikacja
2021-06-24 15:46
Pepco Group: w średnim terminie wyzwaniem wzrost kosztów
Pepco Group: w średnim terminie wyzwaniem wzrost kosztów
/ Pepco.pl

Pepco Group podtrzymuje po pierwszym półroczu założenia finansowe na cały rok. Wyniki sprzedażowe w trzecim kwartale są zachęcające i powyżej rynku - poinformował PAP Biznes Andy Bond, dyrektor generalny Pepco Group. W średnim terminie wyzwaniem może być wzrost kosztów w łańcuchu dostaw.

"Zanotowaliśmy w pierwszym półroczu dobre wyniki sprzedażowe pomimo trudnego otoczenia handlowego związanego z pandemią. Możemy mieć pewność co do perspektyw dalszego rentownego wzrostu w drugiej połowie roku obrotowego. Z pewnością to będzie kolejny udany rok" - powiedział PAP Biznes Andy Bond.

"Jesteśmy zdecydowanie na drodze do osiągnięcia naszych założeń na ten rok. Jestem przekonany, że osiągniemy cele finansowe, których oczekuje rynek, a które były zawarte w naszym prospekcie emisyjnym. Podtrzymujemy nasze założenia dotyczące całorocznej sprzedaży LFL i marży brutto" - dodał dyrektor generalny.

Pepco Group podawało w prospekcie przy okazji majowej oferty publicznej, że spodziewa się w tym roku obrotowym wzrostu sprzedaży LFL i lekkiej poprawy marży brutto na sprzedaży.

Grupa miała w pierwszym półroczu zakończonym 31 marca 2021 r. 1.995 mln euro przychodów i 324 mln euro podstawowej EBITDA. Podstawowy zysk netto (bez zdarzeń jednorazowych) wyniósł 90 mln euro.

Przychody raportowane wzrosły o 4,4 proc. rdr, a przy założeniu stałego kursu walutowego wzrosły o 9 proc. rdr. EBITDA wzrosła o 16,8 proc. rdr, a zysk netto o 49 proc. rdr.

Wzrost przychodów LFL sklepów prowadzących sprzedaż wyniósł 5 proc. i - jak podała spółka - był analogiczny do wyniku w trzech ostatnich latach poprzedzających pandemię COVID-19. Z kolei sprzedaż LFL (dla wszystkich sklepów) spadła o 2,1 proc., co wynika z utraty ok. 15 proc. tygodni handlowych wskutek zamknięć sklepów w całej grupie w związku z pandemią.

Jak poinformował dyrektor generalny, wszystkie sklepy grupy są teraz otwarte, choć część z nich ma ograniczenia dotyczące liczby klientów.

"W całej Europie widać podobne trendy: klienci pozostają ostrożni, w niektórych lokalizacjach ruch jest nadal niższy, ale gdy już klienci robią zakupy, kupują dużo. Nasze wyniki sprzedażowe są zachęcające i zdecydowanie powyżej rynku. Zyskujemy udziały w rynkach, na których działamy" - powiedział Bond.

"W trzecim kwartale ponownie otworzyły się sklepy, które były zamknięte w roku ubiegłym. Dynamiki wzrostu LFL będą więc bardzo wysokie w drugim półroczu" - dodał.

Wskazał, że lepiej więc patrzeć na wyniki LFL sklepów prowadzących sprzedaż.

"Ta sprzedaż wzrosła w pierwszym półroczu o 5 proc., podobnie jak w latach poprzedzających pandemię COVID-19. To pokazuje w jakim miejscu jesteśmy, momentum w biznesie jest mniej więcej takie samo" - powiedział Bond.

"Po doświadczeniach z pandemii czujemy się jeszcze bardziej pewni naszego biznesu. Sytuacja działa na naszą korzyść, bo obawa przed kryzysem spowoduje, że będzie z pewnością więcej klientów szukających taniej oferty i segment dyskontowy będzie rósł. Spodziewamy się, że w przyszłości nasz biznes będzie rósł mocniej" - dodał.

Poinformował, że niepokojąca jest inflacja kosztów w łańcuchu dostaw.

"Nie podnosimy mocno cen naszych produktów, staramy się neutralizować ten wpływ wzrostu kosztów dzięki dobrym relacjom z dostawcami i dzięki naszym inicjatywom optymalizacyjnym. Obawiamy się jednak w średnim terminie znaczącego wzrostu kosztów niektórych elementów w łańcuchu dostaw. Chodzi o ceny surowców, w tym bawełny i tworzyw sztucznych, które rosną dwucyfrowo oraz ceny frachtu, które rosną o kilkaset procent. Na razie dobrze łagodzimy ten wpływ, ale zobaczymy, jak będzie wyglądać sytuacja w średnim terminie" - powiedział dyrektor generalny Pepco Group.

PONAD 400 NOWYCH SKLEPÓW W TYM ROKU

Dyrektor generalny poinformował, że w tym roku grupa planuje otworzyć łącznie ponad 400 sklepów, w tym 300-350 w sieci Pepco i ok. 100 w Poundland/Dealz.

Sieć Pepco Group liczyła na koniec marca 3.246 sklepów. W I półroczu spółka otworzyła 225 sklepów netto. W porównaniu z końcem marca 2020 liczba sklepów zwiększyła się o 402, co daje wzrost rok do roku o 14,1 proc. W pierwszym półroczu otwarto 129 nowych sklepów Pepco netto, w tym 20 we Włoszech i 5 w Serbii. Uruchomiono też 27 nowych sklepów Dealz.

W połowie czerwca Pepco Poland zawarło z CCC umowę ramową dotyczącą przejęcia 29 z 46 umów najmu powierzchni handlowych zawartych przez CCC Austria.

"Przyglądaliśmy się rynkowi austriackiemu i szukaliśmy tam możliwości rozwoju. Po wejściu do Hiszpanii i Włoch, Austria była logicznym kolejnym krokiem, bo jest blisko rynków, na których jesteśmy obecni. W Austrii jest wiele średnich i mniejszych miejscowości, gdzie czujemy się komfortowo. Jesteśmy pewni dobrych wyników sprzedaży. Zakładamy, że sklepy pozostaną otwarte w czwartym kwartale roku kalendarzowego" - powiedział Andy Bond.

Jak poinformował, spółka jest bardzo zadowolona z wyników we Włoszech i Hiszpanii.

"Sklepy notują wyniki lepsze od naszych oczekiwań. Jesteśmy pewni sukcesu Pepco na rynkach zachodnich" - powiedział Bond.

Pepco Group posiada i zarządza paneuropejską wieloformatową siecią dyskontowych sklepów wielobranżowych, pod markami Pepco, Dealz oraz Poundland. Sklepy grupy oferują odzież, produkty wyposażenia domu ogólnego zastosowania, w tym produkty sezonowe, a także produkty FMCG.

Pod koniec maja grupa zadebiutowała na warszawskiej giełdzie.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki