REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Paradoks polskiego spiskowca. "Algorytmy i krótkie wideo to pułapka"

2026-05-01 16:00
publikacja
2026-05-01 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Młody wiek, wyższe wykształcenie czy życie w dużym mieście nie gwarantują odporności na dezinformację - wynika z opublikowanego raportu „Paradoks spiskowy”, opracowanego przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową - Państwowy Instytut Badawczy.

Paradoks polskiego spiskowca. "Algorytmy i krótkie wideo to pułapka"
Paradoks polskiego spiskowca. "Algorytmy i krótkie wideo to pułapka"
fot. alexkich / / Shutterstock

Raport „Paradoks spiskowy. O lęku przed innymi, potrzebie silnego państwa i podatności na narracje dezinformacyjne” zaprezentowano w poniedziałek w Warszawie.

Młodzi wierzą w spiski częściej niż seniorzy

Z badania przeprowadzonego przez NASK na grupie 3,6 tys. Polaków wynika, że miejsce zamieszkania (duże miasto vs. wieś) nie decyduje o podatności na teorie spiskowe. Podobnie jest w przypadku poziomu wykształcenia. Dyplom wyższej uczelni nie jest gwarantem samym w sobie, bardziej istotna jest wiedza faktograficzna i umiejętność weryfikowania informacji - podczas badania większą odporność wykazały osoby, które udzieliły większej liczby poprawnych odpowiedzi w teście wiedzy. Analiza danych pokazuje też, że różnice między kobietami a mężczyznami są praktycznie nieistotne.

Jeśli sobie wyobrażamy, że nas nie dotyczą te teorie spiskowe, bo jesteśmy z wielkiego miasta i wykształceni, to nieprawda, dotyczą nas w tym samym stopniu - powiedziała kierowniczka zespołu badań nad cyberprzestrzenią i cyberbezpieczeństwem w NASK Agnieszka Ładna podczas konferencji, na której zaprezentowano główne założenia raportu

.Dane przeczą też tezie, że najłatwiej w dezinformację wierzą seniorzy - jest wręcz przeciwnie, to osoby starsze wykazują największą odporność na narracje spiskowe. Mniej odporni są młodzi dorośli w przedziałach wiekowych 30-39 lat i 18-29 lat.

Boimy się „obcych”, ale żądamy opieki od silnego państwa

Zdaniem autorów raportu wierze w teorie spiskowe sprzyja światopogląd, zwłaszcza ksenofobia, rozumiana jako lęk przed czymś zewnętrznym. - Jest ona najsilniejszym predyktorem, który sprzyja w wierze, że światem rządzą jakieś spiski, w które zamieszane są elity bądź instytucje, czy państwa i które powodują pewne zdarzenia - podkreśliła Ładna.

Wakacje na giełdzie

Dodała, że istotnym czynnikiem są też radykalne poglądy - bez znaczenia, czy są one prawicowe czy lewicowe. Najbardziej odporne są natomiast osoby o umiarkowanych poglądach, szukające kompromisu.

Przy okazji badania zidentyfikowano zjawisko „paradoksu spiskowego”, który łączy prawicowość kulturową (m.in. postawy ksenofobiczne) z lewicowością ekonomiczną (tzn. oczekiwaniami, że państwo podejmie działania i otoczy swoich obywateli opieką).

- W Polsce - i to nas wyróżnia - mamy paradoks „lokalnego polskiego spiskowca”, który z jednej strony ma nastawienie ksenofobiczne i jest dosyć radykalny w swoich poglądach, spodziewa się, że inni, obcy (...) grożą nam i mają wobec nas niecne plany, ale nie prowadzi to do takiej postawy, która oparta byłaby na niezależności, na wycofaniu się (...). Wręcz przeciwnie, takie osoby chcą, żeby silne instytucje publiczne interweniowały zarówno w kwestiach państwowych, prywatnych jak i gospodarczych - wyjaśnił dyrektor biura analiz i badań NASK Filip Konopczyński.

Media głównego nurtu lepiej chronią przed dezinformacją

Nie bez znaczenia jest tzw. różnorodna dieta medialna. Z badania wynika, że osoby, które sięgają po informacje z bardzo różnorodnych źródeł - pod względem wielkości, profilu politycznego czy pochodzenia (lokalne, Polskie lub zagraniczne) - nie są bardziej odporne na dezinformację. Większą odporność wykazują natomiast osoby, które korzystają z mediów „głównego nurtu” - dużych portali, telewizji, stacji radiowych oraz prasy.

Wpływ na wiarę w spiski mają też media społecznościowe - największy te, które bazują na krótkich materiałach wideo, podawanych przez algorytmy. Bardziej odporni są natomiast użytkownicy serwisów tekstowych i relacyjnych.

Rzadko zdarza się, że ktoś wierzy tylko w jedną teorię spiskową - badanie pokazuje, że teorie spiskowe funkcjonują na zasadzie systemu naczyń połączonych, a akceptacja jednej narracji spiskowej współwystępuje z gotowością do wiary w kolejne.

Aby nie być podatnym na dezinformację należy, zdaniem ekspertów, sprawdzać informacje w rzetelnych źródłach, zaufać nauce, być samokrytycznym, a także zwracać uwagę na to, czy komunikaty są angażujące emocjonalnie i czy ktoś może mieć interes w tym, że będziemy myśleli w konkretny sposób.

Badania zrealizowano metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) na ogólnopolskich próbach, reprezentatywnych pod względem płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Zastosowano losowo-kwotowy dobór próby (z wykorzystaniem panelu badawczego), co zapewnia odwzorowanie struktury demograficznej populacji mieszkańców Polski korzystających z internetu. W celu uchwycenia zmian czasowych, w raporcie zintegrowano dane z lat 2024 i 2025 roku. W pierwszej odsłonie badania wzięło udział 3,6 tys. osób powyżej 15. roku życia. Druga została zawężona do tysiąca respondentów, powyżej 18. r.ż. (PAP)

ksc/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
samsza
Nie ma żadnego paradoksu. Młodzi żyją w środowisku, gdzie eliminuje się pojęcia z życia, np. małżeństwo jako związek... Mało tego, jak ktoś wyskoczy z jakąś głupawką namawiani są do życzliwości. Starsze pokolenia tego nie miały, są nauczeni, że jak ktoś wpuszcza niewiarygodne treści, to należy dać odpór. Tyle.
lukkiee
Co za bełkot.

Napisałeś "Młodzi żyją w środowisku" - zdefiniuj "środowisko". Kto to są "ci, środowisko"?
Napisz wprost, co myślisz, zamiast tchórzliwie insynuować.

Co znaczy "małżeństwo jako związek..."? Naczytałeś się za dużo Konstytucji i woda sodowa uderzyła do głowy.
Co za bełkot.

Napisałeś "Młodzi żyją w środowisku" - zdefiniuj "środowisko". Kto to są "ci, środowisko"?
Napisz wprost, co myślisz, zamiast tchórzliwie insynuować.

Co znaczy "małżeństwo jako związek..."? Naczytałeś się za dużo Konstytucji i woda sodowa uderzyła do głowy. Nikt już nie uznaje tego dokumentu. Kaczyński ją obalił w 2015-2016 r., a potem wszystkie (chyba wszystkie) kluby parlamentarne uznały konstytucyjny limit zadłużenia za non est. Ciasteczka i kawusia dla Ciebie - życzę miłej lektury konstytucyjnego s-f.

"Starsze pokolenia (...) są nauczeni, że (...) należy dać odpór." - jak Wałęsa (83 lata), czyli ten, co podpisał? Czy może jak J. Kaczyński (77 lat) - ten, co nie podpisał, ale świetnie się wpisywał w PRL z 3 milionami wiernych ale biernych członków PZPR? Dla jasności - J. Kaczyński to ten bierny, co dawał odpór. Generalizujesz.

Przemyśl to, co napisali w artykule: "Ksenofobia, rozumiana jako lęk przed czymś zewnętrznym".
harrytracz
Skoro dyplom wyższej uczelni nie chroni przed byciem podatnym na dezinformację to tym samym dyplom wyższej uczelni nie świadczy o tym, że jego posiadacz jest autorytetem czy ekspertem i wszystko co mówi jest prawdą.
Pandemia i Ukraina to najlepsze przykłady ile to mieliśmy straszących nagłówków w mediach głównego nurtu: "ekspert
Skoro dyplom wyższej uczelni nie chroni przed byciem podatnym na dezinformację to tym samym dyplom wyższej uczelni nie świadczy o tym, że jego posiadacz jest autorytetem czy ekspertem i wszystko co mówi jest prawdą.
Pandemia i Ukraina to najlepsze przykłady ile to mieliśmy straszących nagłówków w mediach głównego nurtu: "ekspert wyjaśnia...". I to właśnie te media głównego nurtu, które NASK prezentuje jako rzetelne.
Do tego sama NASK będąca podległą Ministerstwu Cyfryzacji przestaje być niezależnym i rzetelnym źródłem ...a o weryfikacji informacji w takich źródłach mowa w tekście.
Do tego pojedyncze akcje władzy które wedle potrzeby same wplątują spiskową narrację, aby wytłumaczyć niewygodne dla niej zdarzenia:
np. hejt na Orlen po podwyżkach na stacjach powiązano z antyszczepionkowcami na podstawie interakcji w socialach; czymś takim można oczywiście powiązać wszystkich ze wszystkimi i z każdą informacją.
np. gdy na przełomie lutego/marca wykrzaczył się system e-PIT (w momencie największego ruchu, co nie jest niczym dziwnym) ministerstwo od razu miało sprawne wytłumaczenie że to ruskie hakiery zrobiły. Tym oczywiście można wytłumaczyć wszystko, bo kto z czytających to zweryfikuje?
lukkiee
Na coś jesteś podatny, ewidentnie.

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki