REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Para seniorów oszukana metodą „na zdalny pulpit” na kwotę 150 tys. zł

2021-02-16 14:04
publikacja
2021-02-16 14:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Para seniorów przekonana, że uzyskała możliwość realizacji transakcji na rynku kryptowalut, zainstalowała aplikację, dzięki której dostęp do ich komputera i kont bankowych uzyskali oszuści. Pokrzywdzeni metodą "na zdalny pulpit" stracili 150 tys. zł – podała koszalińska policja.

Para seniorów oszukana metodą „na zdalny pulpit” na kwotę 150 tys. zł
Para seniorów oszukana metodą „na zdalny pulpit” na kwotę 150 tys. zł
fot. wavebreakmedia / / Shutterstock

Zgodnie z ustaleniami policji para seniorów z powiatu koszalińskiego (Zachodniopomorskie) zainteresowana inwestycją w tzw. kryptowaluty w Internecie znalazła firmę, która miała im pomóc w zakupie wirtualnych monet.

"W trakcie rozmowy telefonicznej z konsultantem para zainstalowała na swoim komputerze złośliwe oprogramowanie, które umożliwia zdalny dostęp do urządzenia, pod pretekstem obsługi inwestycji oraz pomocy przy składania dokumentów" – poinformował we wtorek st. asp. Rafał Skoczylas.

W wyniku działań przestępców pokrzywdzeni stracili oszczędności ulokowane na kontach bankowych oraz zaciągnęli kredyt. Oszukani zostali na łączna kwotę 150 tys. zł.

St. asp. Skoczylas, wyjaśniając mechanizm działania metody "na zdalny pulpit", zaznaczył, że głównym jej celem jest namówienie ofiary do instalacji oprogramowania do zdalnej obsługi komputera i do zalogowania się na konto bankowe. "Ostatnim elementem oszustwa jest rozmowa z tzw. konsultantem, który za pomocą zdalnego pulpitu +inwestuje+ pieniądze, w rzeczywistości na oczach ofiary +czyści+ rachunek bankowy. Oszukane osoby są przekonane, że tak właśnie powinna wyglądać procedura inwestowania, więc nawet nie przeszkadzają oszustom" – zaznaczył st. asp. Skoczylas.

Wakacje na giełdzie

Przestrzegając przed oszustami, koszalińska policja przypomina, że tylko posiadacz konta może na nie wchodzić i wykonywać na nim czynności, natomiast przedstawiciele banków i instytucji finansowych nie wymagają od klientów instalowania oprogramowania firm zewnętrznych. (PAP)

Autorka: Inga Domurat

ing/ robs/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
ractaros96
Dać obcym ludziom kontrolę nad pulpitem na własnym komputerze. Co może pójść nie tak?
milky_on
Jak czytam że już nawet emeryci i renciści wchodzą w kryptobańkę to wyraźny znak że pora uciekać ...

adam.1983
Kolejni biedni emeryci, kto by pomyślał że mamy tyle dzianych emerytów w tym kraju.
Kolejny dowód na to że emeryci z dużą kasą powinni być ubezwłasnowolnieni finansowo bo gadanie w zasadzie w każdych mediach nie daje rezultatu, a polska staje się światowym pośmiewiskiem i zlatują się tu mendy z całego świata żeby numery kręcić.
babcia-marysia
To nie jest śmieszne, seniorzy zostali pozbawieni możliwości lokowania pieniędzy w bezpieczne lokaty których oprocentowanie pokrywałoby chociaż inflację, szukają innych opcji nie do końca zdając sobie sprawę z ryzyka. Widzę jak nakręcają się na fundusze, maklerzy z banków wydzwaniają i namawiają ich na inwestycje w giełdę. Wielu To nie jest śmieszne, seniorzy zostali pozbawieni możliwości lokowania pieniędzy w bezpieczne lokaty których oprocentowanie pokrywałoby chociaż inflację, szukają innych opcji nie do końca zdając sobie sprawę z ryzyka. Widzę jak nakręcają się na fundusze, maklerzy z banków wydzwaniają i namawiają ich na inwestycje w giełdę. Wielu ulegnie z grzeczności i da się wciągnąć w te ich "gierki". To przykre, że oszczędzali całe swoje życie na spokojną starość i wykiwają ich "białe kołnierzyki"
wonsz
Owszem, jest :D
Transferowi kapitału od głupszych do mądrzejszych mówimy gromkie "TAK"
zamknackw
haha rotfl, zachciało się inwestowania w krypto

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki