REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Państwo podwójnie zarabia na fotoradarach

2013-01-17 06:10
publikacja
2013-01-17 06:10
Na drogowych piratach zarobi nie tylko minister finansów. Głównym dostawcą urządzeń jest spółka kontrolowana przez państwo - czytamy w "Pulsie Biznesu".

»Tusk zmienił zdanie - popiera stawianie fotoradarów

Gazeta wyjaśnia, że firma Zurad, która należy do państwowej grupy Bumar Elektronika, sprzedała do tej pory ponad 300 stacjonarnych radarów. Ostatnio wygrała przetarg na dostawę kolejnych około 100 sztuk i przygotowuje się do dostawy następnej setki. W ten sposób Zurad zasypuje lukę po tak zwanych suszarkach, czyli urządzeniach rejestrujących dla policji. Kiedyś sprzedawali ich tysiące sztuk, teraz nie mają zamówień.

Więcej szczegółów na ten temat - w "Pulsie Biznesu".



Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Puls Biznesu/kry/dj
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Lopez
A pro po tego wyszalenia się na autostradach: autostrada A4 pomiędzy Katowicami i Gliwicami - trzy pasy ruchu, jadę 160km/h (tak lubię) skrajnym pasem lewym, bo na skrajnym prawym jedzie TIR 90km/h którego mijają furgonetki i samochody osobowe 120km/h (tylko tak potrafią, albo tak lubią). Za mną pojawia się bolid - sypie 190km/h A pro po tego wyszalenia się na autostradach: autostrada A4 pomiędzy Katowicami i Gliwicami - trzy pasy ruchu, jadę 160km/h (tak lubię) skrajnym pasem lewym, bo na skrajnym prawym jedzie TIR 90km/h którego mijają furgonetki i samochody osobowe 120km/h (tylko tak potrafią, albo tak lubią). Za mną pojawia się bolid - sypie 190km/h albo więcej i robi mi dyskotekę. Widzę matoła z kilomtera, nie musi mi błyskać (jak jest miejsce to sam zjeźdżam), ale czemu ja mam na siłę wpychać sie pomiędzy jadących 120km/h i ostro hamować? BO ON LUBI SIĘ WYSZALEĆ?!

Naprawdę trzeba być matołem jak się nie widzi, że nie zawsze da się ustapić takim szaleńcom. Za to "najlepsi" są tacy co nerwowo mrugają jak na pasach prawym i środkowym mijają sie dwa TIRy - jeden 90 a drugi 95km/h - to już nie jest matołstwo tylko debilizm zmuszać kogoś wtedy do zjazdu - ja też lubię szybko jeździć, tylko, że 160km/h!
~lol
właśnie mnie też najbardziej drażni jak ktoś świeci po oczach w momencie gdy nie mam gdzie i jak zjechać. Ale ja też świecę innym po oczach jak widzę, że zdążę wyprzedzić po prawej, a gość nie zjeżdża z lewego, bo kilometr przed nim jedzie Tir na prawym i za minutę go wyprzedzi. Ah, no i mój ulubiony typ kierowcy: dwa pasy, oba wolne właśnie mnie też najbardziej drażni jak ktoś świeci po oczach w momencie gdy nie mam gdzie i jak zjechać. Ale ja też świecę innym po oczach jak widzę, że zdążę wyprzedzić po prawej, a gość nie zjeżdża z lewego, bo kilometr przed nim jedzie Tir na prawym i za minutę go wyprzedzi. Ah, no i mój ulubiony typ kierowcy: dwa pasy, oba wolne po horyzont, ograniczenie do 100 km/h, delikwent jedzie lewym 90 km/h, zbliżasz się i nic, podjeżdzasz i nic, mrugasz kierunkowskazem i nic, świecisz po oczach długimi i nic, trąbisz i nic. W końcu zrezygnowany wyprzedzasz po prawej i widzisz jak zagadany trzyma sobie komórkę w jednej ręce, a w drugiej papieroska. No po prostu brakuje rąk do zmiany pasa! Takiemu zabrałbym prawo jazdy. A co dostaję? Mandat 300 zł za wyprzedzanie po prawej :)
~ziutek
gdyby w miastach byla zielona fala tez nikt by nie przekraczal 50 km/h , niestety glupota rzadzacych jest nieograniczona i to nie tylko rzadzacych obecnie
~rert
~Antyradar
ale fotoradary są montowane w innym celu.

ba, ich nie interesuje ze można lepiej, ważne ze zyskowniej i co najdziwniejsze - wszyscy budują drogi tylko ze one po pól roku psuja się tylko w Polsce.
~Antyradar
Gdyby w Polsce była porządna sieć bezpłatnych dróg ekspresowych i autostrad, to ci, którzy lubią lub potrzebują szybko jeździć samochodami, mieliby gdzie to robić bez powodowania zagrożenia.
W dodatku wiedząc, że po wyjedzie z miasta z prędkością 50km/h będą mogli to nadrobić na autostradzie, nie mieliby motywacji do szybkiej
Gdyby w Polsce była porządna sieć bezpłatnych dróg ekspresowych i autostrad, to ci, którzy lubią lub potrzebują szybko jeździć samochodami, mieliby gdzie to robić bez powodowania zagrożenia.
W dodatku wiedząc, że po wyjedzie z miasta z prędkością 50km/h będą mogli to nadrobić na autostradzie, nie mieliby motywacji do szybkiej jazdy w samym mieście.
Gdyby w Polsce była porządna kolej, to ci, którzy potrzebują przemieścić się z jednego końca na drugi w czasie poniżej ośmiu godzin, mieliby taką możliwość – ICE z prędkością ponad 200km/h, to nic nadzwyczajnego na zachód od Odry.
Do tego w okolicach szkół i innych miejsc, gdzie trzeba wymusić powolną jazdę, należałoby wymalować poprzeczne pasy farbą lekko wypukłą w stosunku do asfaltu, co powoduje rytmiczne warczenie, jak się po nich przejeżdża – to nie jest szkodliwe, ale nieprzyjemne dla ucha i powoduje odruchowe zdjęcie nogi z gazu.
Myślę, że w takim układzie FOTORADARY NIE BYŁYBY POTRZEBNE!
Pozd.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki