Tydzień temu wydawało się, że wzrosty cen przy dystrybutorach powinny powoli wygasać. Tak się jednak nie stało. Drugi pełny tydzień sierpnia przyniósł kolejne podwyżki cen paliw.


Jak co tydzień mogą napisać, że „za nami kolejny tydzień wzrostu cen na stajach paliw”. Średnia krajowa cena benzyny bezołowiowej 95 ponownie podniosła się o dwa grosze na litrze, dochodząc do 4,43 zł/l – wynika z danych BM Reflex.
Był to 13. z rzędu tydzień podwyżek przy dystrybutorach. Przy tym poziomie cen nie da się już mówić o „tanich paliwach”. Za popularną 95-tkę płacimy przeciętnie o 54 gr/l więcej niż na początku maja. Ale to tylko średnia – na niektórych stacjach ceny potrafią być o blisko złotówkę wyższe, niż w czasie majówki.
Także o 2 gr/l podrożał olej napędowy, którego średnia cena detaliczna w drugim tygodniu sierpnia ukształtowała się na poziomie 4,36 zł/. To o 36 gr/l więcej niż na początku maja. Autogaz podrożał o 1 gr/l, osiągając przeciętną cenę w wysokości 2,02 zł/l.
Niemniej jednak za paliwo wciąż płacimy wyraźnie mniej niż rok temu, gdy było ono bardzo drogie. Benzyna Pb95 i olej napędowy są przeciętnie tańsze o 68 gr/l. Ale już średnia cena LPG jest tylko o 2 gr/l niższa, niż była w połowie sierpnia 2019 r.

Niestety, nadzieje na przerwanie wzrostowego trendu detalicznych cen benzyny stopniały po niedawnych podwyżkach w rafineriach. Hurtowa cennikowa cena benzyny Pb95 była w piątek o ok. 6 gr/l wyższa niż tydzień wcześniej. Natomiast olej napędowy potaniał o 2 gr/l.
14 sierpnia PKN Orlen oferował benzynę Eurosuper95 po 3483 zł/m3, czyli po dodaniu VAT-u za ok. 4,28 zł za litr. To o 15 gr/l poniżej przeciętnej ceny detalicznej. Taki poziom implikowanej marży detalicznej w najbliższym czasie nie daje większych szans na obniżki cen przy dystrybutorach.
Olej napędowy w płockiej rafinerii kosztował w piątek 3370 zł/m3, co daje ok. 4,15 zł/l brutto. Także w przypadku ON możemy mówić o normalizacji marż detalicznych na poziomie ok. 21 gr/l. Zatem jeśli nie dojdzie do spadku cen hurtowych, to stawki przy dystrybutorach raczej nie pójdą w dół.
KK



























































