Polskie służby środowiskowe są w stałym kontakcie ze stroną czeską ws. projektów budowy w Czechach małych reaktorów modułowych SMR - przekazała wiceminister klimatu Urszula Zielińska. Nie ma dotąd oficjalnych informacji ws. lokalizacji SMR w przygranicznych Dziećmorowicach (Śląskie) - dodała.


Jedną z potencjalnych lokalizacji projektów SMR w Czechach jest dotąd węglowa Elektrownia Dziećmorowice (cz. Elektrárna Dětmarovice), położona w Dziećmorowicach w czeskim kraju morawsko-śląskim. Znajduje się ona kilkaset metrów od przebiegającej wzdłuż rzeki Olzy granicy z Polską, za którą znajdują się gminy powiatu wodzisławskiego, m.in. Godów.
O transgraniczne oddziaływanie inwestycji w SMR-y w Republice Czeskiej zapytała podczas czwartkowej sesji pytań bieżących w Sejmie posłanka KO Gabriela Lenartowicz. Jak zaznaczyła, lokalizacja w Dziećmorowicach budzi uzasadnione zainteresowanie i obawy mieszkańców oraz samorządów woj. śląskiego, jednak nie ma dotąd na ten temat żadnej bezpośredniej informacji z polskich źródeł.
Odpowiadając, wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska wskazała, że kwestie związane z możliwymi lokalizacjami SMR w Republice Czeskiej na bieżąco monitoruje Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, a temat jest systematycznie podnoszony podczas spotkań polsko-czeskiej grupy roboczej ds. ocen oddziaływania na środowisko w kontekście transgranicznym.
Ostatnie takie spotkanie, na którym podjęto temat SMR-ów, odbyło się w maju 2025 r., a kolejne jest zaplanowane na 15-16 października br. Wiceminister zastrzegła, że właśnie te spotkania są forum wymiany podstawowych informacji pomiędzy organami obu państw w sytuacji, gdy nie zostały jeszcze wszczęte oficjalne postępowania ws. transgranicznego oddziaływania na środowisko.

- 15-16 października na kolejnym spotkaniu grupy roboczej przedstawiciele GDOŚ będą ponownie zwracać się do Ministerstwa Środowiska Republiki Czeskiej o aktualne informacje dotyczące statusu wszystkich lokalizacji, które są w dyskusji, i ewentualnych planów inwestycyjnych - zapowiedziała Zielińska.
Dodała, że zgodnie z informacjami, które stronie polskiej przekazały czeskie ministerstwo środowiska oraz organy odpowiedzialne za rozwój sektora energetycznego, lokalizacja w Dziećmorowicach nie jest obecnie preferowaną dla wdrożenia technologii SMR, lecz jedną z analizowanych. - To oficjalne stanowisko czeskiego ministerstwa środowiska na nasze zapytanie - uściśliła wiceszefowa MKiŚ.
Przyznała, że ponieważ informacje medialne wskazują, iż lokalizacja ta może być jednak preferowana, organy ochrony środowiska pozostają w stałym kontakcie z Czechami i konsekwentnie sygnalizują konieczność szczegółowego przeanalizowania wszelkich potencjalnych oddziaływań transgranicznych na terytorium Polski.
- W przypadku podjęcia przez stronę czeską starań w zakresie uzyskania decyzji dla tej konkretnej lokalizacji zastosowane będą instrumenty prawa międzynarodowego i unijnego, które gwarantują nam i społeczeństwu, w szczególności przygranicznym gminom, pełen udział w procedurze oceny oddziaływania na środowisko na zasadzie strony - stwierdziła Zielińska.
Przypomniała, że podstawą prawną są tu tzw. Konwencja z Espoo, czyli konwencja o ocenach oddziaływania na środowisko w kontekście transgranicznym, jak i dyrektywa 2011/92 Unii Europejskiej, tzw. dyrektywa EAA (European Accessibility Act) zapewniająca Polsce jako państwu potencjalnie narażonemu na oddziaływanie prawo do udziału w postępowaniu na zasadzie strony.
Udział ten obejmuje m.in. przekazanie dokumentacji środowiskowej, możliwość przedstawiania uwag i stanowisk przez organy administracji rządowej i samorządu, udział wyspecjalizowanych instytucji, jak Państwowa Agencja Atomistyki, a także szeroki udział społeczeństwa; obywatele, organizacje pozarządowe i samorządy mogą zapoznawać się z dokumentacją w języku polskim i zgłaszać uwagi oraz wnioski, które zostaną przekazane stronie czeskiej w ramach konsultacji transgranicznych.
Wiceminister podkreśliła, że strona Polska już aktywnie korzysta z tych uprawnień w odniesieniu do dwóch procedowanych w Czechach przedsięwzięć dot. lokalizacji SMR przy elektrowniach Temelín i Tušimice, a w drugą stronę Czechy uczestniczą na zasadzie strony w postępowaniach dot. trzech lokalizacji SMR-ów w Polsce: we Włocławku, w Stawach Monowskich (Oświęcim) i w Stalowej Woli.
Zielińska zapowiedziała, że w razie pozyskiwania oficjalnych informacji dot. SMR w Dziećmorowicach i pozostałych lokalizacjach będą one publikowane na stronach GDOŚ.
W przypadku Dziećmorowic właściciel tej największej w Republice Czeskiej elektrowni węglowej, należący w większości do państwa koncern CEZ (cz. ČEZ), od kilku lat sygnalizował wstępne analizy możliwości zastąpienia jej konwencjonalnych źródeł wytwórczych reaktorami SMR. Niezależnie zapowiadano prace dot. budowy w Dziećmorowicach niskoemisyjnych, kogeneracyjnych źródeł prądu i ciepła, opartych o biomasę.
Rozważając rozwój SMR w Republice Czeskiej CEZ deklarował budowę pierwszej takiej instalacji przy istniejącej elektrowni jądrowej w Temelinie, a jako następne miały być brane pod uwagę elektrownia węglowa Tušimice w kraju usteckim i elektrownia Dětmarovice w morawsko-śląskim.
21 lipca br. czeskie ministerstwo przemysłu i handlu podpisało porozumienie z CEZ i Rolls-Royce SMR ws. przygotowania kolejnych, po Temelinie, lokalizacji dla technologii SMR przy elektrowniach Tušimice i Dětmarovice, z perspektywą ew. realizacji w połowie lat 30.(PAP)
mtb/ pad/

































































