REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Padł kolejny rekord w eksporcie żywności z Polski w 2023 r.

2024-02-19 08:00
publikacja
2024-02-19 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2023 r. krajowi przedsiębiorcy sprzedali za granicę towary rolno-spożywcze o rekordowej wartości 51,8 mld euro (236 mld zł), tj. za kwotę o 8,1 proc. wyższą niż rok wcześniej – poinformował dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Henryk Smolarz. Największe przychody uzyskano z eksportu mięsa i przetworów mięsnych.

Padł kolejny rekord w eksporcie żywności z Polski w 2023 r.
Padł kolejny rekord w eksporcie żywności z Polski w 2023 r.
fot. Darek Golik / / FORUM

"Jest to kolejny dobry rok w eksporcie polskiej żywności. Na ten rezultat składa się wiele czynników m.in. to, że polskie produkty są nadal konkurencyjne cenowo i dobre pod względem jakości" - ocenił Smolarz. Dodał, że "prowzrostowo na polski eksport produktów rolno-spożywczych w ubiegłym roku oddziaływało zmniejszenie, w porównaniu z rokiem 2022, negatywnego wpływu takich czynników jak koszty importu zaopatrzeniowego, transportu, energii i paliw".

Szef KOWR zwrócił uwagę, że wzrost wartości eksportu rolno-spożywczego w 2023 r. był jednak mniej dynamiczny niż w 2022 r. z powodu notowanych spadków cen na międzynarodowym rynku żywnościowym, co przełożyło się na niższe ceny transakcyjne w handlu zagranicznym. "Równocześnie tendencje do aprecjacji złotego wobec euro, miały negatywny wpływ na konkurencyjność cenową polskich produktów rolno-spożywczych na rynku UE" - zaznaczył Smolarz. Dodał, że "nie bez znaczenia dla polskiego eksportu pozostawał bezcłowy dostęp do rynku UE dla ukraińskich produktów rolnych, który spowodował większą ich podaż na rynku unijnym, co stanowiło konkurencję cenową dla krajowych produktów żywnościowych".

Głównym partnerem handlowym Polski w 2023 r. pozostały kraje Unii Europejskiej, do których trafiło ponad 73 proc. eksportowych produktów żywnościowych. Na rynku unijnym sprzedano towary żywnościowe o wartości 38 mld euro (173 mld zł), co oznacza 7 proc. wzrost w porównaniu z 2022 r. Największym odbiorcą polskiej żywności były Niemcy, gdzie dostarczono produkty o wartości 13,3 mld euro (wzrost o 11 proc.).

Dużymi importerami polskiej żywności były też Niderlandy (3,2 mld euro, wzrost o 2 proc.), Francja (3,0 mld euro, wzrost o 4 proc.), Włochy (2,5 mld euro, wzrost o 7 proc.) i Czechy (2,4 mld euro, wzrost o 9 proc.).

Wakacje na giełdzie

Unijne kraje kupowały od Polski głównie: wyroby tytoniowe (o wartości 4,6 mld euro), mięso drobiowe (3,1 mld euro), produkty mleczne (2,2 mld mln euro), pieczywo i wyroby piekarnicze (2,1 mld euro), mięso wołowe (1,8 mld euro), karmę dla zwierząt domowych (1,7 mld euro), a także wyroby czekoladowe (1,7 mld euro).

Eksport także poza kraje UE

Do krajów pozaunijnych wyeksportowano z Polski produkty rolno-spożywcze o wartości 13,8 mld euro (63 mld zł), co oznaczało wzrost o 11 proc. Poza UE z kraju wywożono przede wszystkim: pszenicę (1,2 mld euro, 4,7 mln ton), produkty mleczne (1,1 mld euro), mięso drobiowe (961 mln euro, 530 tys. ton), pieczywo i wyroby piekarnicze (937 mln euro, 192 tys. ton), wyroby tytoniowe (821 mln euro, 49 tys. ton) oraz czekoladę i wyroby czekoladowe (798 mln euro, 149 tys. ton).

Spośród krajów pozaunijnych, największymi odbiorcami polskiej żywności były: Wielka Brytania z (przychody z eksportu na poziomie 4,2 mld euro, wzrost o 14 proc.), Ukraina (1,03 mld euro, wzrost o 9 proc.) oraz Stany Zjednoczone (870 mln euro, wzrost o 13 proc.).

"Unia Europejska była, jest i najprawdopodobniej będzie, naszym głównym partnerem w handlu żywnością z uwagi na powiązania gospodarcze, chłonność rynku, bliskość geograficzną i dużą siłę nabywczą europejskich konsumentów" - wskazał Smolarz. Zaznaczył, że w 2023 r. eksport żywności z Polski był odporny na słabe wyniki gospodarcze Niemiec.

Szef KOWR zauważył, że równie ważne jak rozwijanie kontaktów biznesowych w Unii Europejskiej jest nawiązywanie nowych relacji handlowych z krajami pozaunijnymi. "Postępująca dywersyfikacja eksportu oraz umiejętność dostosowywania przez eksporterów oferty asortymentowej do specyficznych wymagań konsumentów zagranicznych - to źródła sukcesu polskich eksporterów" - wskazał Smolarz. Dodał, że podobnie jak w latach poprzednich rozwój polskiego eksportu żywności był pośrednio możliwy dzięki rozwiniętej bazie surowcowej polskiego rolnictwa, która zaopatruje krajowy przemysł przetwórczy w wysokojakościowe produkty rolne. A samo polskie przetwórstwo żywności należy do najnowocześniejszych w UE.

"Do rozwoju polskiego eksportu rolno-spożywczego przyczynia się także Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, który wspiera działania eksporterów poprzez organizowanie targów i spotkań biznesowych, co uwiarygadnia polską żywność na rynkach zagranicznych oraz usprawnia obrót towarowy poprzez obsługę mechanizmów handlu zagranicznego" - podkreślił szef KOWR.

Polski handel zagraniczny produktami rolno-spożywczymi w 2023 r. odnotował dodatnie saldo obrotów handlowych wynoszące 18,6 mld euro (85 mld zł). (PAP)

autorka: Anna Wysoczańska

awy/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
blgzmzya
NIe wierzcie rolnikom, cały problem obecnej sytuacji w Polsce można opisać w kilku zdaniach. W polsce rolnictwo jest rozdrobnione, średnia wielkośc gospodarstwa rolnego w Polsce to około 11ha, to za mało w porównaniu do naszych sąsiadów i możliwości technologicznych jakie może zaoferować nowoczesny sprzęt rolniczy, na youtubie krąży NIe wierzcie rolnikom, cały problem obecnej sytuacji w Polsce można opisać w kilku zdaniach. W polsce rolnictwo jest rozdrobnione, średnia wielkośc gospodarstwa rolnego w Polsce to około 11ha, to za mało w porównaniu do naszych sąsiadów i możliwości technologicznych jakie może zaoferować nowoczesny sprzęt rolniczy, na youtubie krąży filmik jak gospodarz opowiada że uprawia w polsce ok. 1300 hektarów wyłacznie w dwie osoby, dzięki nowoczesnym maszynom.W rolnictwie w Polsce obecnie jest zatrudnionych ponad 1 mln ludzi, to stanowczo za dużo, ci ludzie są bezrobotni i udają że pracują, albo ich praca nie ma sensu. Jest to roszczeniowa grupa społeczna, odziedziczyła po dziadkach swoje małe poletka i domaga się zasiłków, czas zrobić z nimi porządek. Znam ludzi po studiach, którzy zaczynali od zera z gospodarstwa i doszli do kilkuset hektarów, ale najgorsi są własnie ci co dostali w spadku małe gospodarstwa rolne po rodzicach i mają roszczenia do społeczenstwa. Dość utrzymywania ich na koszt społęczeńśtwa. Mam w rodzinie rolników i uwierzcie mi że to jest osobna kasta, oni żyją z oszukiwania miastowych, tzn. ukrywają swoje zyski, to jak jakaś mafia, dosłownie własnę osoby z rodziny oszukują że zarobili mniej niż w rzeczywistości. Oni doskonale wiedzą że nas okradają, sa jak cyganie, boją się i wiedza że kiedyś większość sie połapie o co tu chodzi. Rolnictwo w Polsce nie upadnie, po prostu zmniejszy się liczba zatrudnionych w tym sektorze, bo mamy lepsze maszyny. W całym tym bałaganie chodzi tylko o to że chłopi chcą się uwłaszczyć na majątku narodowym i nie chcą pracować i dokładać się do reszty społeczeństwa.
men24a
Rolnicy to milionerzy.
Średniej wielkości gospodarstwo w Polsce jak podaje GUS ma 16 ha.
Z tego co wiem z ha ziemii można na czysto wyciągnąć max 3 tys zł x 16 ha wychodzi 48 tys zł na rok czyli to są konkretne już pieniądze, niewiele mniej zarabia kasjerka w Lidlu
samsza
236 mld zł - ale niewykształceni z wielkich miast wiedzą lepiej...

Przypominam, w 2023 r. dochody budżetu państwa wyniosły 574,1 mld zł...
trolley
no, i cały ten sektor wasza pisowska mafia chciała zaorać dla ukrów , zdrajcy i sprzedawczyki
men24a
Ty też błądzisz.
Powinnieneś liczyc do PKB kraju czyli ten export to poniżej 10% pkb, niewiele więcej jak państwo przeznacza na socjal
samsza odpowiada men24a
to bardzo wygodne poniżać branżę, porównywaniem jej eksportu, tylko(!) - gdzie działalność na kraj?, do całości pkb

PKB = dochody z pracy + dochody z kapitału + dochody państwa + amortyzacja; w 2023 r. trochę ponad 3 bln.

a porównać należałoby całość wielkości tej branży do innych branż - możesz podać jak wypada twoja?
kakraj
W 2023 r. krajowi przedsiębiorcy sprzedali za granicę towary rolno-spożywcze o rekordowej wartości 51,8 mld euro (236 mld zł) - ale przecież polskie rolnictwo i przetwórstwo taakie niedochodowe, no nie ukrowskie sługusy? :) zaorać i niech sobie ukry zarobią te skromne 236mld zł, doprawdy nie warto o to walczyć.
emk6
podejzewam ze za ten rekord eksportu w sporej czesci odpowiada szmuglowana przez polske ukrainska zywnosc.
trolley odpowiada emk6
no nie, to co zarobione przez grupkę cwaniaków kosztem rolników oddajemy rolnikom w postaci dopłat żeby nie upadli więc się zeruje
men24a
A jak ci drobni przedsiębiorcy co sprzedają na allegro czy w internecie i mają przychody po milionie czy dwa to też milionerzy ?
Wykaz się mądrością i napisz ile polski rolnik ma na czysto z 1 ha. Kawa na ławę. Razem z tym dofinansowaniem unijnym.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki