Najnowsza odsłona „przemysłowych mistrzostw Europy” przyniosła nieoczekiwane rezultaty. Włochy na podium, Polska przed Niemcami, a Węgry nieoczekiwanie strącone z fotelu lidera – to tylko niektóre z nich.


Indeks PMI powstaje na podstawie anonimowych ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów firm. Odpowiadają w nich na pytania dotyczące takich sfer jak zamówienia zatrudnienie, płatności, ceny czy zapasy. Wskaźnik ten przyjmuje wartości od 0 do 100, przy czym wyższy niż 50 pkt. oznacza, że dany sektor się rozwija, natomiast niższy świadczy o złej sytuacji.
Kolejną w tym roku europejską edycję festiwalu przemysłowych indeksów PMI zaczniemy od danych dla Irlandii. Indeks PMI dla tego kraju lekko spadł, z 53,8 pkt. we wrześniu do 53,6 pkt. w październiku. Tym samym indeks wrócił do wyznaczonego w sierpniu 18-miesięcznego minimum. Warto jednak zauważyć, że powyżej kluczowego poziomu 50 pkt. irlandzki PMI utrzymuje się od 29 miesięcy.
Irlandzki portal „finfacts.ie” zauważa jednak, że dane o aktywności sektora produkcyjnego na „Szmaragdowej Wyspie” są zawyżone i wykazują 30-procentowy wzrost produkcji przemysłowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Komentujący dzisiejsze dane Michael Henningan taką sytuację tłumaczy tym, że zarejestrowane w Irlandii ze względów podatkowych firmy księgują w tym kraju swoją produkcję realizowaną w rzeczywistości w innych krajach.
Następnym przystankiem jest Rosja. Wskaźnik dla sektora wytwórczego tego kraju zameldował się w październiku na poziomie 50,2 pkt. wobec 49,1 pkt. we wrześniu. Wzrost ten zasługuje na uwagę tym bardziej, że wynik poniżej 50 pkt rosyjskie fabryki notują po raz pierwszy od 11 miesięcy.

Z kolei turecki przemysłowy PMI osiągnął poziom 49,5 pkt. wobec 48,8 pkt. we wrześniu. Oznacza to wyjście z 5-miesięcznego dołka i ósmy z rzędu wynik poniżej 50 pkt. Na wyniki w ostatnich miesiącach spory wpływ miała niepewność polityczna, którą odsunąć powinny wyniki wczorajszych wyborów, w których partia AKP odzyskała pełnię władzy w parlamencie.
Kolejny symboliczny wzrost odnotowano w PMI dla Szwecji. Indeks dla tego kraju wzrósł w październiku do 53,5 pkt. wobec 53,3 i 53,2 pkt. we wrześniu i sierpniu. Analitycy oczekiwali przynajmniej 53,8 pkt.
Punktualnie o 9.00 poznaliśmy wartość indeksu PMI dla Polski. Szersze omówienie tej publikacji dostępne jest w tym artykule.
Dobre dane nareszcie napłynęły z Holandii, gdzie październikowy PMI (53,7 pkt.) wydźwignął się z 6-miesięcznego minimum (53 pkt.). Na szczególną uwagę zasługuje subindeks zatrudnienia, który sięgnął 53-miesięcznego maksimum.
Lekki spadek zanotowały Węgry, gdzie PMI zszedł z 55,8 pkt. do 55,3 pkt. To trzeci z rzędu miesiąc powyżej pięćdziesiątki, jednakże warto pamiętać o poprzedniej 23-miesięcznej passie zakończonej w lipcu.
Analizując węgierskie dane należy jednak pamiętać, że np. kilka tygodni temu miesiącu bank Barclays sygnalizował, że jego zdaniem węgierski PMI charakteryzuje się zbyt dużą zmiennością, aby dobrze obrazować wzrost gospodarczy nad Balatonem.
Nieco pesymistyczny sygnał popłynął ponownie z Hiszpanii. Przemysłowy PMI dla tego kraju wyniósł w październiku 51,3 pkt. wobec 51,7 pkt. we wrześniu i 53,2 pkt. w sierpniu. Analitycy spodziewali się tymczasem wzrostu do 51,9 pkt. Wrześniowy wynik jest najgorszy od 22 miesięcy. Warto dodać, że czwarta największa gospodarka strefy euro notuje wyniki powyżej 50 pkt. nieprzerwanie od grudnia 2013 r.
Pozytywną niespodziankę sprawił przemysł Szwajcarii. Indeks PMI dla sektora wytwórczego kraju, który już raz zaskoczył analityków nie wpadając w recesję, wzrósł do 50,7 pkt. wobec 49,5 pkt. we wrześniu i oczekiwaniach na poziomie 50,2 pkt.
Sukcesywne schodzenie z bardzo wysokiego pułapu wciąż ma miejsce w Czechach. Nasi południowi sąsiedzi, którzy jeszcze w sierpniu (56,6 pkt.) zasłużyli na tytuł „przemysłowego mistrza Europy”, w październiku zanotowali spadek do 54 pkt. wobec 55,5 pkt we wrześniu i oczekiwaniach rzędu 55 pkt. Czeskie fabryki poprawę warunków notują nieprzerwanie od maja 2013 r., a obecne tempo rozwoju jest wyraźnie wyższe od długoterminowego trendu (52,9 pkt.). Dobre dane o PMI pozwalają sądzić, że Czechy ponownie będą w tym okresie jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek UE.
Spośród trzech europejskich graczy „wagi ciężkiej” jako pierwsze pod lupę trafiły Włochy, gdzie przemysłowy indeks PMI (54,1 pkt. w październiku wobec 52,7 pkt. we wrześniu i oczekiwaniach rzędu 52,9 pkt.) sprawił niemałą niespodziankę wspinając się na trzymiesięczny szczyt. Dodatkowo warto podkreślić, że wynik powyżej 50 pkt. Italia notuje już od 9 miesięcy.
Nieznacznie gorzej od wstępnego odczytu (50,7 pkt.) wypadł przemysłowy PMI dla Francji, gdzie odnotowano ostatecznie 50,6 pkt. i powtórzono wynik z września. Był to dopiero piąty w ciągu ostatnich 3 lat odczyt powyżej bariery 50 punktów. Oznacza to faktyczną stagnację we francuskim sektorze wytwórczym po recesji z roku 2013.
O wiele lepiej natomiast od wstępnych danych (51,6 pkt.) zaprezentował się finalny odczyt indeksu dla Niemiec. Wynik 52,1 pkt. wciąż oznacza jednak spadek względem września o 0,2 pkt. i najniższy rezultat od trzech miesięcy. Odnotowany dziś rezultat jest 11. z rzędu powyżej 50 pkt.
Wśród członków strefy euro „wagi lekkiej” gwiazdą okazała się Austria, gdzie przemysłowy PMI wspiął się na 20-miesięczny szczyt (53 pkt.). Z dołka mozolnie wygrzebuje się Grecja, gdzie odnotowano 47,3 pkt. wobec 43,3 pkt. we wrześniu. Dodajmy, że w lipcu przemysłowy PMI dla Hellady sięgnął 30,2 pkt. co było jedną z najniższych wartości w historii tego typu indeksów na świecie.
Ogółem PMI dla strefy euro wyniósł 52,3 pkt. wobec oczekiwanych 52 pkt. i 52 pkt. we wrześniu.
O 10.30 europejską odsłonę festiwalu PMI zamknęły dane z Wielkiej Brytanii. Indeks PMI na Wyspach nieoczekiwanie wzrósł z 51,8 pkt. do 55,5 pkt. To znacznie lepszy odczyt od oczekiwań na poziomie 51,3 pkt i jednocześnie najlepszy rezultat od 18 miesięcy. Tym samym Brytyjczycy zastąpili Węgrów na fotelu lidera w europejskich PMI.
| 2015 r. | PMI dla sektora przemysłowego | ||
|---|---|---|---|
| Kraj | sierpień | wrzesień | październik |
| Wielka Brytania | 51,6 | 51,5 | 55,5 |
| Węgry | 50,7 | 55,8 | 55,3 |
| Włochy | 53,8 | 52,7 | 54,1 |
| Czechy | 56,6 | 55,5 | 54 |
| Holandia | 53,9 | 53 | 53,7 |
| Irlandia | 53,6 | 53,8 | 53,6 |
| Szwecja | 53,2 | 53,3 | 53,5 |
| Austria | 50,5 | 52,5 | 53 |
| strefa euro | 52,3 | 52 | 52,3 |
| Polska | 51,1 | 50,9 | 52,2 |
| Niemcy | 53,3 | 52,3 | 52,1 |
| Hiszpania | 53,2 | 51,7 | 51,3 |
| Szwajcaria | 52,2 | 49,5 | 50,7 |
| Francja | 48,3 | 50,6 | 50,6 |
| Rosja | 47,9 | 49,1 | 50,2 |
| Turcja | 49,3 | 48,8 | 49,5 |
| Grecja | 39,1 | 43,3 | 47,3 |
| Źródło: Markit Economics, CreditSuisse, Halpim | |||





























































